czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Wytropić, ugryźć, obronić. Co musi umieć dobrze wyszkolony owczarek niemiecki?

Dodano: 18 kwietnia 2016, 14:50
Autor: Daniel Drob

W piątek 22 kwietnia w godzinach popołudniowych odbędą się oficjalne treningi z psami. Zawody rozpoczynają się w sobotę i potrwają do niedzieli. Psy w akcji można oglądać już od 8 rano
W piątek 22 kwietnia w godzinach popołudniowych odbędą się oficjalne treningi z psami. Zawody rozpoczynają się w sobotę i potrwają do niedzieli. Psy w akcji można oglądać już od 8 rano

Już za tydzień w Radawcu Dużym odbędą się Otwarte Mistrzostwa Polski Owczarków Niemieckich „K9 Dingo”. Na trawiastym lotnisku psy pokażą, jak się węszy i gryzie.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Pies musi być bardzo zdyscyplinowany i reagować na wszystkie komendy właściciela. – Zawody muszą być przede wszystkim bezpieczne. Psy poruszają się bez linki i muszą być pod całkowitą kontrolą właściciela – mówi Sławomir Małyska, szkoleniowiec psów oraz jeden z uczestników Otwartych Mistrzostw Polski Owczarków Niemieckich.

Takie zawody organizowane są po raz pierwszy w regionie. Do zawodów zgłosiły się 24 pary. Psy będą konkurowały w trzech dyscyplinach: tropieniu, posłuszeństwie i obronie. W pierwszej konkurencji pies będzie miał za zadanie jak najdokładniej odzwierciedlić trasę, którą przeszedł deptacz oraz odnaleźć pozostawione przez niego przedmioty. Im dokładniej to zrobi, tym więcej punktów uzyska. Posłuszeństwo wymaga od pupila reagowania na komendy, jest to np. ćwiczenie chodzenia przy nodze, aportowanie, skakanie przez przeszkody, siad w marszu, czy warowanie w biegu (biegnący pies będzie musiał na komendę właściciela paść na ziemię). Oceniane również będzie zaangażowanie zwierzęcia i to, czy robi to z przyjemnością. – By pies był odpowiednio wyszkolony na takie zawody trzeba mu poświęcać dużo czasu. Ćwiczyć 5 razy w tygodniu po jakieś pół godziny. Ważne jest również, żeby pies pochodził z dobrej hodowli – mówi Małyska.

Najbardziej widowiskowo zapowiada się popis zdolności obronnych. Pies w tej dyscyplinie będzie miał za zadanie wykryć ubranego w odzież ochronną pozoranta, oszczekać i „spacyfikować” zębami. Oczywiście nie może gryźć gdzie popadnie, za brak dyscypliny zwierzę może zostać usunięte z konkursu. – Jeśli pies nie złapie pozoranta za specjalny rękaw, tylko ugryzie go w rękę bądź nogę, od razu jest zdyskwalifikowany – tłumaczy szkoleniowiec.

(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!