wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Wytwórnia w Hajdowie: Robiąc asfalt zniszczą uprawy?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 lipca 2011, 17:44

W petycji przesłanej do prezydenta, przedsiębiorcy przedstawiają szereg argumentów przeciwko planowa
W petycji przesłanej do prezydenta, przedsiębiorcy przedstawiają szereg argumentów przeciwko planowa

– Pola, z których korzystamy zostaną skażone – alarmują przedstawiciele lubelskiego Agramu. Wraz z innymi przedsiębiorcami oraz mieszkańcami dzielnicy, protestują przeciwko budowie nowych wytwórni asfaltu. Miasto zapewnia, że postara się nakłonić inwestorów do zmiany planów.

Zamiast jednej wytwórni asfaltu, będzie pięć. W takim sąsiedztwie mogą się znaleźć przedsiębiorcy i mieszkańcy dzielnicy Hajdów – Zadębie. Obecnie działa tam zakład firmy KPRD. Niebawem dołączy do niego wytwórnia firmy Polski Asfalt.

W sąsiedztwie powstanie też tymczasowa instalacja Budimeksu. Będzie mogła działać do 2016 roku. Realizacja tych inwestycji jest przesądzona. Tymczasem o pozwolenie na działalność w rejonie ul. Metalurgicznej starają się dwie kolejne firmy.

Okoliczni mieszkańcy zebrali kilkaset podpisów pod protestem. Dołączyli do nich okoliczni przedsiębiorcy.

Wczoraj złożyli w Ratuszu swój list.

– Produkujemy zdrową żywność. Czystość naszych produktów potwierdza siedem certyfikatów. Dwa razy w tygodniu badamy surowce w laboratoriach. Budowa w pobliżu kolejnych wytwórni asfaltu to dla nas jakieś nieporozumienie – mówi Bogusław Demianiec, prokurent spółki Agram. – Powstaną one w pobliżu naszej bazy uprawowej. Będą wytwarzać szkodliwe substancje. Kiedy opadną one na pola, nie będziemy mogli zbierać plonów. Poza tym sami pracownicy będą musieli oddychać skażonym powietrzem.

W petycji przesłanej do prezydenta, przedsiębiorcy przedstawiają szereg argumentów przeciwko inwestycjom. Zwracają uwagę m.in. na proponowane rozwiązania komunikacyjne. Ciężarówki z wytwórni mają poruszać się starą częścią ul. Mełgiewskiej. Zdaniem przedsiębiorców, nie ma to sensu w sytuacji, gdy powstaje obwodnica. Protestujący krytykują również postawę miejskich urzędników.

– Uznali, że wpływ zakładów na środowisko ogranicza się do terenu działki inwestora. To absurd – dodaje Demianiec. – Zamiast badać i reagować, urzędnicy na wszystko się zgadzają.

Ratusz przyznaje, że budowa dwóch nowych wytwórni jest przesądzona.

– Budimex zadeklarował jednak, że tymczasowa wytwórnia zostanie przeniesiona pod koniec 2012 roku, kiedy zakończy się przebudowa ul. Mełgiewskiej – mówi Beata Krzyżanowska, z biura prasowego UML. – Wnioski w sprawie kolejnych inwestycji są na etapie analizy. Postaramy się skłonić inwestorów do zmiany lokalizacji, by uniknąć zbyt dużego zagęszczenia zakładów.
Magistrat zapowiedział również spotkanie z protestującymi.

– Rozumiemy, że takie zakłady są potrzebne – mówi Jacek Sałasiński, przedsiębiorca z Hajdowa. – Nie można jednak zapominać, że w tej dzielnicy mieszkają ludzie. Chcielibyśmy wypracować jakieś sensowne rozwiązanie.

Nie wiadomo, kiedy władze miasta spotkają się z mieszkańcami dzielnicy. Ci zaś deklarują, że jeśli nie dojdzie do kompromisu, zaostrzą protest.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!