wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Wytwórnie, biura, magazyny. Centrum logistyczne powstanie na Felinie

Dodano: 23 czerwca 2015, 18:14

Centrum logistyczne o powierzchni ponad 50 tys. mkw powstanie na lubelskim Felinie (fot. Archiwum)
Centrum logistyczne o powierzchni ponad 50 tys. mkw powstanie na lubelskim Felinie (fot. Archiwum)

Centrum logistyczne o powierzchni ponad 50 tys. mkw powstanie na lubelskim Felinie. Inwestor, firma MLP dostała właśnie pozwolenie na budowę. To nie jedyna tego typu inwestycja w tym rejonie miasta.

Grupa MLP ma w Polsce sześć parków logistycznych o łącznej powierzchni ponad 350 tys. mkw. Firma jest obecna m.in. w Tychach, Poznaniu i Wrocławiu. Lublin będzie kolejnym miastem na tej liście.

Na Felinie, przy ul. Plewińskiego ma powstać park logistyczny o powierzchni ok. 55 tys. mkw. Znajdą się tam zarówno magazyny, jak i budynki produkcyjne oraz biura. Wszystko w trzech głównych budynkach. MLP dostała właśnie pozwolenie na budowę. Inwestycja ma być realizowana w sześciu etapach. Nie wiadomo jeszcze, jakie firmy wprowadzą się na ul. Plewińskiego.

Kompleks grupy MLP będzie sąsiadował z największym w regionie parkiem przemysłowym. Chodzi o inwestycję koncernu Panattoni. To marka obecna na całym świecie. Specjalizuje się właśnie w budowaniu centrów przemysłowych i biur. W Polsce ma również ponad 20 parków logistycznych.

Panattoni Park Lublin powstanie przy ul. Męczenników Majdanka, między ul. Dekutowskiego i Doświadczalną. W maju firma za 22 mln zł kupiła ten teren od Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie.

Była jedynym oferentem. Panattoni zbuduje u nas park produkcyjno-technologiczny. Firma ma do dyspozycji ponad 17 ha, z czego 12–13 ha zamierza przeznaczyć pod zabudowę. Kompleks powstanie w sąsiedztwie Parku Naukowo Technologicznego. Panattoni rozpoczęło już formalności związane z realizacją inwestycji. Firma uzyskała właśnie tzw. decyzję środowiskową, niezbędną do wydania pozwolenia na budowę.

Cały kompleks będzie liczył ok. 80 tys. mkw powierzchni. Trudno jeszcze określić, ile miejsc pracy tam powstanie. Poszczególne obiekty Panattoni zbuduje bowiem „na zamówienie” konkretnych firm. One z kolei wystąpią o zgodę na działalność w strefie ekonomicznej, do której należą grunty na Felinie. Na tym etapie przedsiębiorcy zadeklarują wielkość zatrudnienia.

Nowe magazyny może obsługiwać nawet kilkaset ciężarówek na dobę. To oznacza konieczność przebudowy układu drogowego w okolicach Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego i Doświadczalnej. Panattoni ma pokryć część kosztów.

Monte Christo
gość
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Monte Christo
Monte Christo (2 lipca 2015 o 20:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do kogo masz pretensje? co z tego, że masz mgr. inż. dla mnie to nic nie znaczy. Takie kwitki są dla mnie mniej warte niż papier toaletowy- bo się nawet nimi nie podetrę.
Jakimi Ty kategoriami myślisz? Marzy Ci się komuna?! droga wolna- Korea, Kuba itp. czekają na takich jak Ty.

Człowieku to jest XXI wiek tu Twój kwit jest gów*o wart, ważne jakim jesteś człowiekiem i jak ciężko potrafisz pracować na swój sukces. Widzę, "że żyjesz na wyspie fantazji typu pewnego dnia BĘDĘ.... Błąd ty nigdy nie będziesz- nie masz w nawyku sukcesu". Nie cierpię ludzi Twojego pokroju, nie jesteś skłonny do poświęcenia, oczekujesz, że zrobisz plan minimum i prześlizgasz się przez życie, spoglądając na ludzi, którzy swoją ciężką pracą poznali smak zwycięstwa (w twojej definicji to cwaniacy i kombinatorzy).

Znam wielu takich jak Ty, po 8h "ciężkiej" pracy 5 dni w tygodniu z zazdrością patrzy na kogoś kto jeździ nowszym autem, ma dwa pokoje więcej w swoim M. Tacy ludzie jak Ty nie zastanawiają się jak zarobić więcej, tylko szukają jak więcej zaoszczędzić. Wy nie widzicie, czyjegoś poświęcenia i czyjejś ciężkiej pracy tylko ich efekty. Sami nie potrafiąc się poświęcić, usprawiedliwiacie się przed samymi sobą i najbliższymi, że komuś dali rodzice, albo ukradł. Bo Ty sam nie potrafiłeś tego osiągnąć.

Teraz Ci coś opowiem ja i żona pracujemy każdy na swój rachunek, zapierd*lamy ile się da, na wakacjach nie byliśmy od 4-5lat. Moja żona potrafi wyjść z domu o 7 rano i wrócić po 22. My nie mamy czasu narzekać i się nad niczym zastanawiać, jedziemy bo chcemy żyć na jakimś poziomie, trzeba umeblować ponad 100 metrowe mieszkanie, opłacić 2 samochody, dwa garaże, spłacić kreskę na mieszkanie. Nam nikt nic w życiu nie dał. Mamy po 3 dychy i nie mamy dzieci, a teraz te blade ch*je z Wiejskiej od lewej do prawej strony, jednogłośnie przegłosowali projekt ustawy ograniczający wysokość macierzyńskiego dla kobiet prowadzących własną działalność gospodarczą. Od 2016r tyle samo dostanie bezrobotna co kobieta prowadząca DG. RĘCE OPADAJĄ, ale czy my płaczemy? NIE jak sami nie zabezpieczymy przyszłości dziecku nikt tego nie zrobi za nas.

Więc skończ użalać się nad swoim życiem, zmień podejście do świata, a swojego mgr'a nie traktuj za największe osiągnięcie w swoim życiu.  Trochę więcej wymagaj od siebie!!!

na samym początku chce powiedzieć że nie staje po żadnej stronie. z całym szacunkiem ale w którym momencie poznał pan ten smak zwycięstwa? Ma pan te 3 dychy na karku i co dalej? nie ma pan dzieci, z żoną widzi się tylko w nocy, na żadnym urlpie nie był pan od dobrych kilku lat, wnioskując z pańskiej wypowiedzi żyje pan z żony wyłącznie pracą, i tu właśnie nasuwa sie moje pytanie po co panu to ponad 100 metrowe mieszkanie, żeby trzeba było je sprzątać? bo raczej do przespania sie wypicia kawy z rana i zjedzenia śniadania wystarzczy wieksza kawalerka, dwa samochody ok rozumiem w dzisiejszych czasach trzeba sie jakoś szybko przemieszczać prowadzac działalność, wcale sie nie dziwie że nie płaczecie i nie narzekacie bo nie macie czasu na inne potrzeby. nie martwiłbym sie na pana miejscu przyszłościa bo przy takim trybie zycia z caleko serca życze panu i żonie zebyście zdążyli spłacić tą kreske za mieszkanie bo niestety nie nikt nie jest ze stali i każdemu w końcu zabraknie zdrowia. Jeśli tak ma wyglądać to zwycięstwo to ja serdecznie za nie dziekuje i osobiście nie widze tu żadnego sukcesu niestety ale nie zabierze pan tego wszystkiego do grobu. żeby nie zrozumiał mnie pan źle nie bawie się tu w ocenianie panskiego życia to jest pana życie i pana sprawa ale po prostu ciekaw jestem tego smaku sukcesu bo niestety ale w tej wypowidzi w żaden sposób nie moge go odnaleźć. pozdrawiam

Rozwiń
gość
gość (24 czerwca 2015 o 15:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Do kogo masz pretensje? co z tego, że masz mgr. inż. dla mnie to nic nie znaczy. Takie kwitki są dla mnie mniej warte niż papier toaletowy- bo się nawet nimi nie podetrę.
Jakimi Ty kategoriami myślisz? Marzy Ci się komuna?! droga wolna- Korea, Kuba itp. czekają na takich jak Ty.

Człowieku to jest XXI wiek tu Twój kwit jest gów*o wart, ważne jakim jesteś człowiekiem i jak ciężko potrafisz pracować na swój sukces. Widzę, "że żyjesz na wyspie fantazji typu pewnego dnia BĘDĘ.... Błąd ty nigdy nie będziesz- nie masz w nawyku sukcesu". Nie cierpię ludzi Twojego pokroju, nie jesteś skłonny do poświęcenia, oczekujesz, że zrobisz plan minimum i prześlizgasz się przez życie, spoglądając na ludzi, którzy swoją ciężką pracą poznali smak zwycięstwa (w twojej definicji to cwaniacy i kombinatorzy).

Znam wielu takich jak Ty, po 8h "ciężkiej" pracy 5 dni w tygodniu z zazdrością patrzy na kogoś kto jeździ nowszym autem, ma dwa pokoje więcej w swoim M. Tacy ludzie jak Ty nie zastanawiają się jak zarobić więcej, tylko szukają jak więcej zaoszczędzić. Wy nie widzicie, czyjegoś poświęcenia i czyjejś ciężkiej pracy tylko ich efekty. Sami nie potrafiąc się poświęcić, usprawiedliwiacie się przed samymi sobą i najbliższymi, że komuś dali rodzice, albo ukradł. Bo Ty sam nie potrafiłeś tego osiągnąć.

Teraz Ci coś opowiem ja i żona pracujemy każdy na swój rachunek, zapierd*lamy ile się da, na wakacjach nie byliśmy od 4-5lat. Moja żona potrafi wyjść z domu o 7 rano i wrócić po 22. My nie mamy czasu narzekać i się nad niczym zastanawiać, jedziemy bo chcemy żyć na jakimś poziomie, trzeba umeblować ponad 100 metrowe mieszkanie, opłacić 2 samochody, dwa garaże, spłacić kreskę na mieszkanie. Nam nikt nic w życiu nie dał. Mamy po 3 dychy i nie mamy dzieci, a teraz te blade ch*je z Wiejskiej od lewej do prawej strony, jednogłośnie przegłosowali projekt ustawy ograniczający wysokość macierzyńskiego dla kobiet prowadzących własną działalność gospodarczą. Od 2016r tyle samo dostanie bezrobotna co kobieta prowadząca DG. RĘCE OPADAJĄ, ale czy my płaczemy? NIE jak sami nie zabezpieczymy przyszłości dziecku nikt tego nie zrobi za nas.

Więc skończ użalać się nad swoim życiem, zmień podejście do świata, a swojego mgr'a nie traktuj za największe osiągnięcie w swoim życiu.  Trochę więcej wymagaj od siebie!!!

Święta prawda. Ja również podpisuję się pod tym co napisałeś!

Rozwiń
Gość
Gość (24 czerwca 2015 o 07:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kilkaset ciężarówek? Przecież drogi tego nie wytrzymają tam, nie mówiąc o hałasie dla mieszkańców Felina.
Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2015 o 23:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Ale jest super ... może galerie wybudują, szkoda ze nie stać mnie żony i dziecka na urlop. fakt z głodu nie umieramy . Ciesze się, ze żyje w najlepszym czasie dla Polski od 1000lat. tylko zastanawiam się dla kogo ten czas najlepszy. Moja mama za komuny co rok jeździła nad morze albo do Bułgarii było ją stać choć miała wykształcenie zawodowe podobnie jak ojciec nie byłi cwaniakami ani kombiantorami. Ja mgr inż. muszę zadowolić się wypoczynkiem nad śmierdzącym zalewem.

Do kogo masz pretensje? co z tego, że masz mgr. inż. dla mnie to nic nie znaczy. Takie kwitki są dla mnie mniej warte niż papier toaletowy- bo się nawet nimi nie podetrę.
Jakimi Ty kategoriami myślisz? Marzy Ci się komuna?! droga wolna- Korea, Kuba itp. czekają na takich jak Ty.

Człowieku to jest XXI wiek tu Twój kwit jest gów*o wart, ważne jakim jesteś człowiekiem i jak ciężko potrafisz pracować na swój sukces. Widzę, "że żyjesz na wyspie fantazji typu pewnego dnia BĘDĘ.... Błąd ty nigdy nie będziesz- nie masz w nawyku sukcesu". Nie cierpię ludzi Twojego pokroju, nie jesteś skłonny do poświęcenia, oczekujesz, że zrobisz plan minimum i prześlizgasz się przez życie, spoglądając na ludzi, którzy swoją ciężką pracą poznali smak zwycięstwa (w twojej definicji to cwaniacy i kombinatorzy).

Znam wielu takich jak Ty, po 8h "ciężkiej" pracy 5 dni w tygodniu z zazdrością patrzy na kogoś kto jeździ nowszym autem, ma dwa pokoje więcej w swoim M. Tacy ludzie jak Ty nie zastanawiają się jak zarobić więcej, tylko szukają jak więcej zaoszczędzić. Wy nie widzicie, czyjegoś poświęcenia i czyjejś ciężkiej pracy tylko ich efekty. Sami nie potrafiąc się poświęcić, usprawiedliwiacie się przed samymi sobą i najbliższymi, że komuś dali rodzice, albo ukradł. Bo Ty sam nie potrafiłeś tego osiągnąć.

Teraz Ci coś opowiem ja i żona pracujemy każdy na swój rachunek, zapierd*lamy ile się da, na wakacjach nie byliśmy od 4-5lat. Moja żona potrafi wyjść z domu o 7 rano i wrócić po 22. My nie mamy czasu narzekać i się nad niczym zastanawiać, jedziemy bo chcemy żyć na jakimś poziomie, trzeba umeblować ponad 100 metrowe mieszkanie, opłacić 2 samochody, dwa garaże, spłacić kreskę na mieszkanie. Nam nikt nic w życiu nie dał. Mamy po 3 dychy i nie mamy dzieci, a teraz te blade ch*je z Wiejskiej od lewej do prawej strony, jednogłośnie przegłosowali projekt ustawy ograniczający wysokość macierzyńskiego dla kobiet prowadzących własną działalność gospodarczą. Od 2016r tyle samo dostanie bezrobotna co kobieta prowadząca DG. RĘCE OPADAJĄ, ale czy my płaczemy? NIE jak sami nie zabezpieczymy przyszłości dziecku nikt tego nie zrobi za nas.

Więc skończ użalać się nad swoim życiem, zmień podejście do świata, a swojego mgr'a nie traktuj za największe osiągnięcie w swoim życiu.  Trochę więcej wymagaj od siebie!!!

Rozwiń
Gość
Gość (23 czerwca 2015 o 23:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeszcze Dworzec nowoczesny szybko wybudować
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!