niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wywieźli go, kazali pływać w lodowatej wodzie i pobili. Recydywiści usłyszeli wyrok

Dodano: 12 grudnia 2016, 18:18

Mężczyźni mieli wywieźć poszkodowanego nad zalew i kazali mu pływać w lodowatej wodzie, fot. Jacek Szydłowski<br />
Mężczyźni mieli wywieźć poszkodowanego nad zalew i kazali mu pływać w lodowatej wodzie, fot. Jacek Szydłowski

Wywieźli kolegę z miasta. Zmusili do pływania nago w lodowatej wodzie, a wreszcie pobili. Chcieli w ten sposób wymusić haracz. Dwaj recydywiści z Białej Podlaskiej trafią za to do więzienia

Wyroki w tej sprawie zapadły w piątek w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Proces dotyczył uprowadzenia mieszkańca Białej Podlaskiej – Wojciecha R. Z akt sprawy wynika, że mężczyzna kupował od oskarżonych amfetaminę. Miał również pożyczać pieniądze na gry hazardowe. Miał kłopoty z płaceniem na czas, ale wierzyciele nie chcieli czekać.

Zarówno 27-letni Jonasz O., jak i 32-letni Cezary B. byli wcześniej karani. Pierwszy odsiadywał m.in. wyrok za gwałt, drugi – za rozbój. W marcu tego roku w towarzystwie znajomych przyjechali do zakładu, w którym pracował Wojciech R. Doszło do ostrej wymiany zdań i krótkiej przepychanki.

– Jakiś mężczyzna próbował rozmawiać z panem Wojciechem, który nie chciał wyjść. Wykonywał gwałtowne gesty. Ten mężczyzna ściągnął mu kurtkę – wspominała podczas procesu była szefowa Wojciecha R.

Całe zajście zarejestrowała kamera monitoringu. Cezary B. groził Wojciechowi R. pobiciem. Wyprowadził go na parking i wsiadł z nim do auta. – Powiedział „jedziemy na Witulin i utopimy go” – zeznał Wojciech R.

Wszyscy rzeczywiście pojechali nad pobliski zalew w Witulinie. Z akt sprawy wynika, że Cezary B. i Jonasz O. kazali dłużnikowi rozebrać się do naga i pływać w lodowatej wodzie. – Później pokrzywdzony musiał się czołgać, a oskarżeni bili go gałęzią – przypomniał uzasadniając wyrok sędzia Łukasz Obłoza.

Z relacji Wojciecha R. wynika, że napastnicy chcieli od niego 10 tys. zł. W procesie dowiedziono jednak, że prawdziwy dług był znacznie niższy. Nie przekraczał 2 tys. zł.

Cezary B. i jego kompan odwieźli przemoczonego mężczyznę do domu. Później odebrali mu kluczyki do samochodu i mieszkania. Warte 2,5 tys. zł auto zabrał ich kolega, Konrad S. On również trafił na ławę oskarżonych. Za pomoc w ukryciu samochodu sąd skazał go na tysiąc złotych grzywny.

Cezary B. i Jonasz O. zostali zatrzymani niedługo po porwaniu kolegi. W piątek zostali za to skazani na kary po 5 lat więzienia. Jonasz O. ma odsiedzieć dodatkowe 6 miesięcy za handel amfetaminą. Wyrok nie jest prawomocny.

Czytaj więcej o: sąd pobicie
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (13 grudnia 2016 o 14:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ta rura bardaszna co odsiadywała wyrok za gwałt pod celą robiła za parówę . Każdy wie jak pod celą traktuje się gwałcicieli. Ta rura bardaszna pewnie zwieracze ma rozchłeptane. Tą rurę bardaszną należy zutylizować . Tego jego zasmarkanego kolesia z glutem pod nosem też nalezy spuścić w klozecie jak odchody .
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2016 o 12:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W takich sytuacja przydałoby się zomo.
Rozwiń
Gość
Gość (13 grudnia 2016 o 09:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro wyrok nie prawomocny i zapewne tak jak zazwyczaj za proces płaci podatnik a nie oskarżony któremu udowodniono winę, to za chwile będzie apelacja. Sam wyrok 5 lat dla recydywisty jest śmieszny. Takie ścierwa powinny od razu zostać zutylizowane na zawsze ale przecież sędziowie dbają o swoich chlebodawców. Gwarantowane że za kilka dadzą pracę wymiarowi "sprawiedliwości".
Rozwiń
kolejny kmiot
kolejny kmiot (12 grudnia 2016 o 22:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oj9iu9 napisał:
To była samowola prawie lincz. A tego w państwie prawa robić nie wolno, kmiocie. Za narkotyki w USA dostałbyz 10 a w Tajlandii 25 latek. Polska to bardzo fajny kraj.
kmiocie czytaj dokładniej, owszem za narkotyki, ale je kupował to ten co sprzedawał kawał drania i ten co kupował, po wuj je kupował, po drugie pożyczał na gry hazardowe, a co, jakby nie grał to by umarł z powodu braku grania. Pożyczał to nei ch oddaje, kmiocie jeden.
Rozwiń
oj9iu9
oj9iu9 (12 grudnia 2016 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To była samowola prawie lincz. A tego w państwie prawa robić nie wolno, kmiocie. Za narkotyki w USA dostałbyz 10 a w Tajlandii 25 latek. Polska to bardzo fajny kraj.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!