poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Lublin

Wzgardził sowitą odprawą

Dodano: 5 sierpnia 2005, 20:58
Autor: Rafał Panas

33,6 tys. zł. Takich pieniędzy nie chce Waldemar Dudziak, nowy prezes Lubelskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Chociaż zgodnie z przepisami mu się należą.

Odchodzący członkowie zarządu dostają trzykrotność miesięcznego wynagrodzenia. Odprawa została przyznana również Dudziakowi, który był do tej pory wiceprezesem, a od wczoraj jest prezesem LPEC.
- Doskonale rozumiem kolegów, którzy biorą odprawy, bo odchodzą z zarządu. Mój przypadek jest inny. Zasiadałem w starym zarządzie, teraz jestem w nowym, jednoosobowym. Uważam,
że wzięcie odprawy byłoby w moim przypadku niewłaściwe - tłumaczy Dudziak.
Jednak przepisy nie pozwalają zrzec się odprawy. - Ustaliliśmy z prawnikami,
że teraz pieniądze zostaną zdeponowane, żeby firma nie musiała płacić odsetek. Później zastanowimy się,
co z nimi zrobić - mówi prezes LPEC.
W LPEC konieczne są oszczędności. Ubiegłoroczną stratę 5,4 mln zł firma pokryła z kapitału zapasowego. - Zmniejszenie zarządu do jednej osoby to posunięcie symboliczne. Prawdziwe oszczędności można zrobić kosztem załogi - mówił na czwartkowej konferencji prasowej Jerzy Jabłoński, przewodniczący Rady Nadzorczej LPEC. - Wynagrodzenia zarządu pochłaniają 600-700 tys. zł, natomiast załogi
ok. 25 mln zł rocznie.
Prezesa Dudziaka czekają ciężkie rozmowy ze związkami zawodowymi w sprawie, m.in. zmniejszenia nagród jubileuszowych. - Na pewno nie użyję mojej rezygnacji z odprawy jako w rozmowach ze związkowcami - zarzeka się prezes.
Tymczasem trzej odwołani członkowie dawnego zarządu nie mają powodu do narzekania. Dostali lub dostaną odprawy: Ryszard Pasikowski (teraz zastępca prezydenta Lublina) - ok. 35 tys. zł, Edward Wąsik - ok. 30,5 tys. zł, Tomasz Stańko - ok. 24,4 tys. zł (wszystkie kwoty brutto). Dwóch ostatnich nadal jest dyrektorami w LPEC z dotychczasowymi pensjami. Wkrótce prezes Dudziak zdecyduje, czy ich status w firmie się nie zmieni.
Pensję nowego prezesa LPEC ustali prezydent Lublina Andrzej Pruszkowski.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!