środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Wzięli kredyty, kupili mieszkania i czekają. Deweloper dokończy budowę?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 sierpnia 2014, 19:30

- Wiszą nam nad głowami kredyty, a wymarzonego mieszkania ciągle nie ma. Jesteśmy zrozpaczeni. Inwestycja pozostaje nie ruszona od dłuższego czasu - zaalarmowali nas ludzie, którzy kupili mieszkania przy ul. Gęsiej w blokach, które buduje Spółdzielnia Budowlano-Mieszkaniowa "Rzemieślnik-Bis.

Jak twierdzą przyszli mieszkańcy bloków przy ul. Gęsiej, od ponad dwóch lat czekają na swoje mieszkania, a spółdzielnia cały czas opóźnia inwestycję. - Termin oddania budynku A2 był przewidziany na czerwiec 2012 r., A1 ok. pół roku później. W tym momencie w pierwszym ze wspomnianych budynków zostało nie wiele do zrobienia. Do oddania kluczy brakuje miesiąca, nie więcej, intensywnych prac - relacjonują.

- Gorzej jest z budynkiem A1 gdzie prace zakończyły się na stropie drugiego piętra, a docelowo budynek ma mieć trzy piętra. Osoby, które mieszkają w budynku A3 mogą się cieszyć, że mają chociaż klucze do mieszkań, choć wszystkiego co do nich należy nie odebrali. W dalszym ciągu są nie ruszone garaże, które mają w przyszłości łączyć 4 budynki - A1, A2, A3 oraz B1.

Ludzie obawiają się, że budowa nie zostanie zakończona i zostaną z niczym. - Inwestycja pozostaje nie ruszona od dłuższego czasu. Jesteśmy zrozpaczeni. Wiszą nam nad głowami kredyty, a wymarzonego mieszkania w dalszym ciągu nie ma - żalą się. - Jeden z banków odmówił spółdzielni kredytu, także szanse na dokończenie inwestycji są marne. Scenariusz co najmniej jak z filmu " Plac Zbawiciela” który zresztą oparty jest na prawdziwej historii (film opowiada o młodym małżeństwie, które kupiło mieszkanie u dewelopera bankruta).

Inwestor zapewnia, że bloki już niebawem będą gotowe. - Rzeczywiście w budynku A2 jest już niewiele do zrobienia. Mamy zapewnienie od generalnego wykonawcy firmy Budexim, że budynek zostanie oddany w październiku tego roku. Budynek A1 zostanie oddany w połowie przyszłego roku - mówi Andrzej Rzeźnik, prezes SBM "Rzemieślnik-Bis”.

- Opóźnienia spowodowało wyczerpanie środków z dotychczasowych wpłat przyszłych mieszkańców. Z wpłaconych zaliczek finansowaliśmy sukcesywnie kolejne etapy budowy. W budynku A2 jest sporo wykupionych mieszkań, więc pieniądze wpływały systematycznie, niektórzy mają jeszcze do wpłacenia ostatnią ratę. W budynku A1 jest ich znacznie mniej. Pojawiają się jednak kolejni nabywcy, staramy się też o kredyt. Dodaje, że decyzja w sprawie kredytu ma zapaść jeszcze w tym miesiącu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Lublin bloki gęsia
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(32) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 dni temu o 17:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Potwierdzam dwa poniższe wpisy
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Też się zdecydowałem na Rzemiesnika i nie żałuję!
Rozwiń
Gość
Gość (6 dni temu o 15:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Polecam lokalizacja super mili sąsiedzi. Kłopoty za nami
Rozwiń
1
1 (7 lipca 2017 o 09:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
asd napisał:
RYNEK W LUBLINIE NIE AKCEPTUJE JUŻ CEN JAK W 2006-2008r - ZROZUMCIE TO! KONIEC CZASÓW, ŻE BANKI NAPYCHAŁY LUDZIOM PO KIESZENIACH, TYLE ILE DEWELOPER / SPÓŁDZIELNIA ZAŚPIEWAŁA SOBIE CENY NA ETAPIE DZIURY W ZIEMI, I TO PRZELEWY BANKOWE SPONSOROWAŁY BUDOWY, Z POTĘŻNĄ MARŻĄ DEWELOPERÓW / SPÓŁDZIELNI I Z POTĘŻNYMI PROWIZJAMI BANKOWYCH NAGANIACZY! TERAZ DEWELOPERZY / SPÓŁDZIELNIE W ZMOWIE CENOWEJ NIE SPUSZCZAJĄ LOJALNIE CENY, I KOMBINUJĄ: SAMI BRAĆ KREDYT WYBUDOWAĆ I SPRÓBOWAĆ PRZECZEKAĆ KUPUJĄCYCH LUB POTĘŻNIE NACIĄGAJĄ FIRMY WYKONAWCZE - ZDECYDOWANA WIĘKSZOŚĆ BUDÓW W LUBLINIE OPŁACANA JEST MILIONOWYMI FAKTURAMI, KTÓRE WISZĄ W PRÓŻNI! - DEWELOPER / SPÓŁDZIELNIA NIE OPUSZCZA CENY ZA MIESZKANIA (A MARGINES OD UREALNIENIA CENY JEST JESZCZE DUŻY), ZA POSTĘP PRAC BUDOWLANYCH NIE PŁACI, I WSZYSCY CZEKAJĄ...NA CUD...A JA SIĘ PYTAM NA CO WY CZEKACIE? FAKTY SĄ TAKIE:1. OD 2015r. OBOWIĄZKOWY WKŁAD WŁASNY 10% PRZY KREDYCIE HIPOTECZNYM!2. BRAK KREDYTÓW WALUTOWYCH, KTÓRE PRZEKŁAMYWAŁY ZDOLNOŚĆ KREDYTOWĄ.3. DEMOGRAFIA! LUDZI, PO PROSTU ZACZYNA BRAKOWAĆ - ZOBACZCIE PO UCZELNIACH - DRAMAT!SPRZEDAĆ MIESZKANIE Z KAŻDYM KWARTAŁEM BĘDZIE CORAZ TRUDNIEJ, NIE DOCZEKACIE SIĘ LEPSZYCH CZASÓW (SPRZEDAŻY PO ZAWYŻONYCH CENACH) - ONE NIE NADEJDĄ, WSZYSCY WIĘKSI GRACZE JUŻ TO ROZUMIEJĄ. W KRAKOWIE, GDZIE ZDECYDOWANIE WIĘCEJ ZARABIA SIĘ JAK W LUBLINIE WPROWADZANE SĄ NA RYNEK MIESZKANIA W CENACH 4000-4800zł / m2 (BUDIMEX NIERUCHOMOŚCI)UWAŻAJCIE TERAZ NA DEWELOPERKĘ / SPÓŁDZIELNIE BO NAWET BLOK, KTÓRY WYGLĄDA NA NIEMAL SKOŃCZONY, MOŻE STAĆ SIĘ WASZYM KOSZMAREM! MAsz 100% racji. Jak sprzedawać to teraz, ale teraz nie kupować - wstrzymać się ile to możliwe.
  Co za bełkot - ktoś kto potrzebuje mieszkania żeby w nim mieszkać, nie będzie w nieskończoność odkładać zakupu i mieszkać z mamusią do 40 albo płacić ciężkie pieniądze za wynajem i nie być nawet właścicielem mieszkania. W warunkach lubelskich najgorsza opcja to życie na wynajmie - płaci się często więcej niż wynosi rata kredytu, a po latach g...o się z tego ma.  Także wyjścia są dwa - mieszkać z mamusią albo brać kredyt i iśc na swoje
Rozwiń
-
- (7 lipca 2017 o 08:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ads napisał:
Sam się wstrzymuj. Ja na walizkach nie mam zamiaru siedzieć kolejny rok. Mądrale się znaleźli...Po prostu kupuje się od poważnych firm i z aktem notarialnym a nie jakiś rzemieślnik-bis Sam się wstrzymuj. Ja na walizkach nie mam zamiaru siedzieć kolejny rok. Mądrale się znaleźli...Po prostu kupuje się od poważnych firm i z aktem notarialnym a nie jakiś rzemieślnik-bis No to kupuj i żyj ze świadomością, że spłącasz kredyt dwa razy droższy niż twoje mieszkanie. Za 3-4 lata mieszkania będą o wile tańsze  -do tego czasu można chyba coś wynajać? BTW Wiesz, że akt notarialny na mieszkanie nie wybudowany jest wart tyle co papier na którym go wydrukowano?
  co za bzdety, cały czas ta sama gadka ze strony tych co ich nie stać na mieszkanie, że już-zaraz ceny mieszkań spadną..... tymczasem ceny mieszkań w Lublinie są bardzo stabilne i od wielu lat oscylują mniej więcej 4-4,5-5 tys. za metr.... Lublin to nie Warszawa czy Gdańsk, tutaj nie było i nie ma żadnej bańki i średnich cen po 7-8 tys., żeby to miało się radykalnie obniżyć
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (32)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!