środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Wzięli się za bandytów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 maja 2006, 19:55

Palili opony na ulicy, rzucali kamieniami. To uczestnicy wrześniowej rozróby po meczu w Lublinie. We wtorek napisaliśmy, że są bezkarni. A wczoraj policjanci wyciągnęli z domów i przewieźli do komendy jedenastu z nich. Kolejnych dwudziestu sześciu oskarża prokurator

Dziesięciu zatrzymanych bandytów, których zdjęcia prezentujemy, pochodzi z Chełma, głównie z rejonu ulicy Kolejowej. Jeden z nich, Przemysław Z., mieszka w Lublinie. Policjanci wyciągnęli ich wczoraj rano z domów. Funkcjonariusze znaleźli przy nich nalepki z napisami "Śmierć po naszej stronie - RKS Chełmianka”, "Bandyci Wschodniej Polski”, "Szwadrony Śmierci Motor Lublin”.
Po południu pseudokibice zostali przywiezieni do komendy w Lublinie. Rozpoczęły się przesłuchania. Policjanci planowali postawić im zarzuty czynnej napaści na pracowników ochrony i policjantów. Dziś zostaną doprowadzeni do prokuratury. Po przesłuchaniach pseudokibice prawdopodobnie wyjdą na wolność. Ale będą musieli systematycznie meldować się w swoich komisariatach. Dostaną też zakaz wstępu na stadiony. Za kratkami najpewniej zostanie 26-letni Tomasz F. Mężczyzna był poszukiwany, bo nie stawił się w więzieniu. Ma do odsiedzenia trzy lata za zaatakowanie policjanta podczas stadionowej rozróby w Chełmie.
Pierwsi stadionowi bandyci zostali zatrzymani parę dni po wrześniowym meczu. Kilkunastu na parę miesięcy trafiło do aresztu. Ale, jak pisaliśmy we wtorek w artykule "Stadionowi bandyci kpią z policji”, ich sprawa dotąd nie trafiła do sądu. Prokuratura tłumaczyła, że są kłopoty z zapoznaniem wszystkich podejrzanych z aktami, a to jest konieczne do zamknięcia śledztwa. Po naszej publikacji okazało się, że sprawę można jednak szybko skończyć.
- Sporządzamy właśnie akt oskarżenia - powiedział nam wczoraj Tadeusz Kubalski, szef Prokuratury Rejonowej Lublin- Północ. Za kilka dni do sądu ma trafić akt oskarżenia przeciwko 26 stadionowym bandytom.
A dlaczego do zatrzymań doszło dopiero wczoraj, ponad osiem miesięcy od zamieszek? Według Janusza Wójtowicza, rzecznika lubelskiej policji, najpierw należało wyłowić ze zdjęć agresywnych uczestników zajść, potem określić ich role, a na koniec ustalić, jak się nazywają i gdzie mieszkają. Policja zapowiada, że rozpoznała następnych pseudokibiców i ich zatrzymanie jest kwestią czasu.
Grozi im nawet do 10 lat więzienia.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!