środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Z Holandii wieźli marihuianę. Wpadli w Jastkowie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 czerwca 2011, 09:51

Przemyt marihuany (KWP Lublin)
Przemyt marihuany (KWP Lublin)

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego zatrzymali w Jastkowie trzech mężczyzn z Lublina, którzy przemycali znaczne ilości narkotyków. Z zabezpieczonej marihuany można było sporządzić ponad 3 tys. porcji narkotyku.

– Do zatrzymania mężczyzn doszło w nocy z soboty na niedzielę o godz. 1.30 w Jastkowie – poinformował dziś mł. insp. Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. – Policjanci z CBŚ namierzali mężczyzn już wcześniej podejrzewając, że mogą sprowadzać narkotyki z Holandii.

Funkcjonariusze ustalili, że organizatorem przestępczego procederu był 29-letni Piotr M. z Lublina. W ubiegłym tygodniu wspólnie ze swoim rówieśnikiem Adamem S. pojechali do Holandii, by kupić i przemycić narkotyki. Żeby utrudnić ewentualną wpadkę czy też uniknąć odpowiedzialności wynajęli kuriera – 27-letniego Pawła S., który poruszał się innym pojazdem.

Pod osłoną nocy w soboty na niedzielę próbowali wjechać do Lublina. Wtedy właśnie wpadli w zasadzkę zorganizowaną przez policjantów.

– W czasie zatrzymania byli kompletnie zaskoczeni i nie stawiali oporu – podkreśla Wojtowicz. – Jeden z zatrzymanych Piotr M. posiadał w majtkach 6 dilerek z marihuaną i haszyszem.

Policjanci byli jednak pewni, że to nie jedyne narkotyki. Zabezpieczyli więc oba pojazdy i poprosili o wsparcie funkcjonariuszy Izby Celnej w Białej Podlaskiej. W czasie dokładnego przeszukania celnicy znaleźli specjalny schowek pod nadkolem zabezpieczonego citroena, w którym były ukryte narkotyki. Po dokładnym zważeniu okazało się, że w szczelnie zapakowanej paczce znajduje się ponad 800 gram marihuany.

Ponadto w mieszkaniu Piotra M. policjanci zabezpieczyli dwie wagi laboratoryjne i puste dilerki. Właściciel twierdził, że wagi mu służą do dokładnego odważania ilości karmy dla rasowego psa.

Wszyscy trzej zatrzymani usłyszeli zarzuty przemytu narkotyków w znacznej ilości. Zatrzymani nie przyznali się do winy. Grozi im kara pozbawienia wolności od 3 do lat 15.

Zarówno policjanci CBŚ jak i Prokuratura Rejonowa w Lublinie wystąpiła z wnioskiem do sądu o zastosowanie najsurowszych środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania. Jeszcze tego samego dnia odbyło się posiedzenie sądu. Wszyscy trzej podejrzani zostali aresztowani na okres 3 miesięcy.

Wszyscy zatrzymani to mieszkańcy Lublina i prawdopodobnie tutaj miały być rozprowadzane narkotyki.

Jak ustali policjanci samochód, którym podróżował kurier został wynajęty z wypożyczalni. Wszystko wskazuje na to, że nie po raz pierwszy, więc sprawa ma charakter rozwojowy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
?:"{}>_+
jon
Kartridż
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

?:"{}>_+
?:"{}>_+ (15 czerwca 2011 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pijana opiekunka wyrzuca dwu-letnie dziecko z drugiego piętra przez balkon dzieciak w stanie krytycznym grozi jej do 3 lat. Przywieźli suszone rośliny grozi im do lat 15. Co za kraj co za prawo?
Rozwiń
jon
jon (14 czerwca 2011 o 19:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jak zawsze ktos musiał dac z dupy
Rozwiń
Kartridż
Kartridż (14 czerwca 2011 o 19:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='...' timestamp='1308053941' post='489448']
niech zajma sie lepiej przemytem narkotykow a nie zawineli ziomkow co sobie troche ziola przywiezli
[/quote]

Hmm, w sumie to też był przemyt
Rozwiń
knp
knp (14 czerwca 2011 o 15:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chłopaki dorobić się chcieli, ale ktoś pewnie ich wsypał
trzeba w polsce zalegalizować maryche, dlatego głosuje na kongres nowej prawicy
Rozwiń
Gość
Gość (14 czerwca 2011 o 14:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='...' timestamp='1308053941' post='489448']
niech zajma sie lepiej przemytem narkotykow a nie zawineli ziomkow co sobie troche ziola przywiezli
[/quote]

Nic dodać nic ując
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!