środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Z kamerą wśród uczniów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 10 września 2002, 13:09

Kto za tobą w szkole ganiał, do piórnika żaby wkładał, kto? – w łęczyńskim Gimnazjum nr 2 takich takich sekretów nie ma. Szkoła od 1. września jest obserwowana przez 16 kamer. Co na przerwach robi każdy z ponad tysiąca uczniów widać jak na dłoni.

Gimnazjum nr 2 w Łęcznej liczy 1133. – Kumulacja młodzieży w wieku dojrzewania to bomba – mówi Jolanta Zielińska, pedagog szkolny. – Sytuacja generuje problemy. Zdarzają się zachowania agresywne wobec siebie i nauczycieli. Młodzież buntuje się przeciwko normom i wzorcom społecznym, w tym momencie trudno jest dotrzeć rodzicom do nich, tym bardziej szkole. Wyrostki chodzą na wagary, to jest plaga.
Od września 2001 do czerwca br. higienistka udzieliła w szkole 580 porad. W tym czasie typowe urazy jak otarcia, skręcenia, krwiaki, zranienia opatrywała w 215 razy i odnotowała 25 przypadków pobicia.
Sposobem na poprawę sytuacji ma być monitoring szkoły. Uruchomiony z pierwszym dzwonkiem system ma 16 kamer, 2 monitory, multiplekser (mózg komputerowy maszynerii), magnetowid do utrwalania zapisu, zestaw mebli, etat operatora i alarm zabezpieczający całość przed kradzieżą. Urządzenia rejestrujące ustawiono na wszystkich korytarzach i klatkach schodowych szkoły. Śledzą każdy ruch w prawie całym czterokondygnacyjnym obiekcie, tj. w segmencie dydaktycznym. Obraz przesyłany kamerami jest zapisywany. Archiwizacja materiału trwa tydzień. W klasach młodzież tradycyjnie zostaje pod okiem nauczyciela, z oczywistych przyczyn bez kamer są toalety. Ale wejście jest monitorowane. – Jeśli w ubikacji ma miejsce jakieś zdarzenie, sprawdzamy, kto na przerwie tu wchodził, z tysiąca osób zostaje kilku do przepytania w celu ustalenia szczegółów zajścia – twierdzi Sławomir Winiarski, zastępca dyrektora szkoły.
Realizacja przedsięwzięcia przekraczała możliwości finansowe jednostki. W tym roku gimnazjum z budżetu miejskiego ma jedynie pieniądze na naprawę cieknącego dachu. Zakup systemu wizualnego dokonano dzięki dotacji Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych w kwocie 35 tys. złotych. Warunkiem uzyskania pieniędzy było zatrudnienie osoby niepełnosprawnej na stanowisku operatora systemu. – Marzył się jeszcze monitoring zewnętrzny, jak nam dobrze poszło w tym roku to ma nadzieję, że i teren wokół szkody uda się objąć kamerami – mówi Janusz Mieczkowski, dyrektor Gimnazjum nr 2.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!