wtorek, 17 października 2017 r.

Lublin

Z kim trzymają weterynarze - cd. Będzie upomnienie albo kara finansowa?

  Edytuj ten wpis
Autor: Rafał Panas

Służby wojewody przygotowują wniosek do rzecznika dyscypliny finansów publicznych przy Regionalnej I
Służby wojewody przygotowują wniosek do rzecznika dyscypliny finansów publicznych przy Regionalnej I

Manipulacje przy przetargach ogłaszanych przez Wojewódzki Inspektorat Weterynarii zbada rzecznik dyscypliny finansów.

W poniedziałek na łamach Dziennika Wschodniego ujawniliśmy, co ustaliła Prokuratura Okręgowa badająca działania pracowników Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii z jego szefem Jerzym Zarzecznym na czele.

Paweł Piotrowski, powiatowy lekarz weterynarii w Lublinie, zawiadomił śledczych, że Zarzeczny i ówczesny kierownik działu bezpieczeństwa żywności mieli namawiać do rezygnacji z egzekwowania przepisów w stosunku do podlubelskiej ubojni i masarni – firmy R. Zarzeczny miał straszyć Piotrowskiego konsekwencjami służbowymi, gdyby ten wydał decyzje niekorzystne dla R. Miał także uprzedzać zakład o kontrolach i przekazywać instrukcje, które pomogłyby w uniknięciu kar. Śledztwo w tej sprawie prokuratura ostatecznie umorzyła. – Analizowane czyny nie wyczerpują znamion przestępstwa – mówi Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej.

Prokuratorzy stwierdzili natomiast nieprawidłowości przy przetargach budowlanych ogłaszanych przez WIW – prowadzono je tak, żeby wygrała jedna podlubelska firma. Zawnioskowali o podjęcie kroków służbowych wobec szefa lubelskich weterynarzy. Przetargi zbadali też kontrolerzy wojewody. Doszukali się celowego dzielenia przetargów.

– Służby wojewody przygotowują wniosek do rzecznika dyscypliny finansów publicznych przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej – taką informację otrzymaliśmy wczoraj z biura prasowego Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.

Rzecznik zdecyduje, czy zawnioskować o ukaranie Zarzecznego – w grę wchodzi upomnienie lub kara finansowa.

Informację z Urzędu Wojewódzkiego dostaliśmy wczoraj po południu. Nie udało nam się już skontaktować z szefem Wojewódzkiego Inspektoratu Weterynarii.

– Nie zgadzam się z oceną kontrolerów. Może były uchybienia, ale nie skutkowały niczym poważnym – mówił nam wcześniej Zarzeczny. Dodał, że pracownik odpowiedzialny za przetargi dostał upomnienie i został wysłany na szkolenia. Pozostałe podejrzenia nazwał "bzdurnymi”.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wku...ny
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wku...ny
wku...ny (24 października 2013 o 12:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wywalić na zbity ryj skorumpowanych weterynarzy a nie smieszne kary  - upomnienie, upomnieć to można dziecko.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!