środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Z podręcznikami do ministra

  Edytuj ten wpis
Dodano: 15 kwietnia 2013, 20:23
Autor: (mb)

W zamian za wybór podręcznika placówki edukacyjne dostają kosztowne prezenty.  (Maciej Kaczanowski/
W zamian za wybór podręcznika placówki edukacyjne dostają kosztowne prezenty. (Maciej Kaczanowski/

Rzecznik praw obywatelskich prosi MEN o interwencję w sprawie kontrowersyjnych umów szkół z wydawnictwami. W zamian za wybór podręcznika placówki edukacyjne dostają kosztowne prezenty. Odbija się to na kieszeniach rodziców.

Jak podała wczoraj "Rzeczpospolita”, pismo w tej sprawie trafiło do resortu edukacji na początku kwietnia. Zastępca rzecznika praw obywatelskich Stanisław Trociuk napisał, że do Biura RPO wpływają skargi na przedstawicieli wydawców. W zamian za prezenty dla szkół nakłaniają dyrektorów placówek do wybrania konkretnego podręcznika.

Takie praktyki uderzają w nauczycieli i rodziców. Pierwsi są pozbawiani możliwości wyboru książek. A rodzice tracą możliwość odkupienia z rynku używanych wydawnictw i muszą kupować droższe, bo nowe. RPO zwrócił też uwagę, że koszt prezentów dla szkół przekłada się na ceny książek.

Sprawę ujawniła fundacja Europejska Inicjatywa Obywatelska "Polska bez korupcji”. Dziennik Wschodni w lutym opisał takie praktyki z naszego regionu. Szkoły dostają od wydawnictw laptopy, projektory czy netbooki. W zamian zobowiązują się do korzystania tylko z konkretnych podręczników.

Fundacja skierowała ponad 30 zawiadomień do prokuratur w całym kraju. Jedno dotyczy szkół z powiatu biłgorajskiego. Ale, jak pisaliśmy, prokuratura w Biłgoraju odmówiła wszczęcia śledztwa. Powód? Brak umów z jasno zapisanymi zobowiązaniami szkół wobec wydawnictw.

Na podstawie materiałów od fundacji EIO Śląskie Kuratorium Oświaty zarządziło kontrolę
w 67 szkołach. U nas takiej nie będzie. – Możemy tylko sprawdzić, czy podręczniki zostały wybrane na podstawie oceny merytorycznej i w terminie, w którym szkoły powinny to zrobić – mówił nam lubelski kurator Krzysztof Babisz. – Kwestia umów podpisywanych przez szkoły z wydawnictwami i ewentualnych zobowiązań to sprawa organów prowadzących i prokuratury.

MEN do sprawy odniosło się w komunikacie. – Sięgając po podręcznik, nauczyciel musi kierować się wyłącznie przesłankami dydaktycznymi oraz potrzebami i możliwościami uczniów – stwierdził resort. – Oferowanie nauczycielom lub dyrektorom szkół korzyści w zamian za wybór konkretnego podręcznika jest niezgodne z prawem. O każdym takim przypadku należy powiadomić odpowiedni organ kontroli.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!