środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Zabiera zasiłek, wysyła na szkolenie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 lutego 2003, 18:35

Mniej pieniędzy na zasiłki, więcej na szkolenia i aktywizację zawodową – to pomysł ministra Hausnera na walkę z bezrobociem. Zdaniem pracowników urzędów pracy to nie pomoże bezrobotnym. – Będą przeszkoleni, ale i tak zostaną bez pracy, a na dodatek bez zasiłków.

Szczegóły projektu ministra Hausnera próbowaliśmy ustalić w ministerstwie. – To autorski pomysł pana ministra i nikt z ministerstwa nie będzie się na ten temat wypowiadał – ucina Joanna Kopacz z biura prasowego Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej.
Jak zatem widzi minister walkę z bezrobociem? – W ogóle nie chciałbym, żeby bezrobotni dostawali zasiłki – wyjaśniał Hausner w wywiadzie udzielonym Polskiej Agencji Prasowej. – Zamiast tego chcę ich aktywizować zawodowo. Idealny model byłby taki, żeby do systemu przychodziły tylko te osoby, które szukają pracy i same nie potrafią jej znaleźć. Tam spotykałyby pośredników pracy, którzy ułatwialiby im znalezienie zatrudnienia.
Zdaniem ministra tylko nieliczni z bezrobotnych pobierających zasiłek szukają pracy. Potwierdzają to urzędy pracy. – Co dziesiąty spośród bezrobotnych z prawem do zasiłku stara się znaleźć pracę, pozostali czekają, że coś się zdarzy – szacuje Tadeusz Paszkowski, kierownik Miejskiego Urzędu Pracy w Lublinie.
Zdaniem Paszkowskiego pomysł Hausnera ma niewielkie szanse na realizację. – Nie można pozbawiać najbiedniejszych środków do życia – mówi. I zaraz dodaje: – Zresztą nawet gdybyśmy przeszkolili i przekwalifikowali wszystkich naszych bezrobotnych, to tylko 30 procent z nich miałoby szanse na zdobycie pracy. Praktycznie bez szans są osoby po 50 roku życia – mówi.
– Jestem po dwóch szkoleniach. I co? Tak jak nie miałem pracy, tak nie mam – mówi Wojciech Maik, bezrobotny bez prawa do zasiłku. – Pracy nie ma i nic nie zmienią szkolenia.
Bezrobotni, którzy pobierają zasiłek nie wyobrażają sobie, aby mógł on być jeszcze niższy. – Obniżyć? A co my mamy inne żołądki, też musimy jeść – oburza się Witold Paluch, bezrobotny z prawem do zasiłku.
Zapowiedzi Hausnera nie budzą też zachwytu posłów. – Jestem bardzo sceptyczna nastawiona wobec administracyjnych pomysłów na aktywizowanie bezrobotnych – mówi Zyta Gilowska, poseł Platformy Obywatelskiej. •

Co Czytelnicy sądzą o planach ministra? Telefon (0-81) 534-06-02 i e-mail ludzie@dziennikwschodni.pl
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!