niedziela, 22 października 2017 r.

Lublin

Zabijali dzieci z biedy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 czerwca 2004, 22:14

Andrzej S. wkładał noworodki do reklamówek i wynosił z domu, żeby zamarzły. Wszystkiemu przyglądała się jego żona Marta. Śledztwo w tej makabrycznej sprawie zakończyła prokuratura. Małżonkowie odpowiedzą za podwójne zabójstwo.

– Oboje przyznali się do winy – mówi Mirosława Czuba, prokurator rejonowy w Lublinie. – Tłumaczyli, że mieli ciężkie warunki materialne i bali się, że nie dadzą rady utrzymać więcej dzieci. 25-letnia Marta S. i o rok młodszy Andrzej mieli już dwójkę potomstwa. Kobieta nie pracowała, mąż zatrudniał się dorywczo. Po raz pierwszy zabili w grudniu 2002 roku. Marta urodziła dziewczynkę. Andrzej S. włożył dziecko do foliowego worka i wyniósł na dzikie wysypisko śmieci. Dziewczynka zmarła z wyziębienia. Nikt wówczas nie znalazł zwłok dziecka. W styczniu tego roku ktoś przypadkowo natknął się na zwłoki kolejnego dziecka małżonków S. Były porzucone w lesie w Jasieńcu (gm. Puchaczów). Policja ustaliła, że jego rodzicami jest małżeństwo S. z Ostrówka pod Puchaczowem. Dziecko urodziło się żywe. Następnego dnia Andrzej S. włożył je do reklamówki i zaniósł do lasu. Małżonkowie są aresztowani. Grozi im dożywocie. (er)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!