sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Zabili, a zwłoki wyrzucili przez okno

  Edytuj ten wpis
Dodano: 28 maja 2009, 15:40

Najpierw skatowali kolegę od kieliszka, a potem jego zwłoki wyrzucili przez okno. Prokuratura oskarżyła Roberta B. i Roberta K. o zabójstwo Krzysztofa K, do którego doszło w czerwcu przy ul. Niepodległości w Lublinie.

W czerwcu ub. roku pięcioro znajomych spotkało się na popijawie w mieszkaniu przy ul. Niepodległości w Lublinie. Krzysztof K. nazwał jednego z mężczyzn cwelem. Wtedy ten wraz z kolegą rzucili się na niego z pięściami.

- Pozostali biesiadnicy nie przyszli z pomocą bitemu mężczyźnie - mówi Beata Syk - Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Położyli się spać w sąsiednim pokoju.

Gdy oprawcy wyrzucali swoją ofiarę przez okno Krzysztof K. już nie żył. Potem mężczyźni próbowali zaciągnąć zwłoki w krzaki. Zobaczyli to mieszkańcy bloku, którzy wezwali policję.

Robert K. i Robert B. zostali zatrzymani jeszcze tego samego dnia. Pili już w mieszkaniu przy ul. Noworybnej.

Robert B. przyznał się do zabójstwa. Jego kompan zaprzecza, że brał w nim udział.
er
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
zuza
KK
~tomek~
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

zuza
zuza (5 sierpnia 2009 o 23:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Konieczne jest przywrócenie kary śmierci, bo to , co się obecnie dzieje woła o pomstę do nieba. Niektórym ludziom już się tak mózgi zlasowały, że przeistoczyli się bestie nie mające litości nad nikim. To jest po prostu przerażające !!!!!!
Rozwiń
KK
KK (29 maja 2009 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DZICZ I BYDŁO,MAM WRAŻENIE ŻE TEGO CORAZ WIĘCEJ
Rozwiń
~tomek~
~tomek~ (29 maja 2009 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Do piachu z patologią!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Powinna być kara śmierci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! OKO ZA OKO, ZĄB ZA ZĄB.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!