Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

25 kwietnia 2017 r.
20:26

Czuby: Zabił kolegę pod blokiem. Rodzina zamordowanego niezadowolona z wyroku

6 6 A A

Trzynaście lat więzienia – to kara dla sprawcy głośnego zabójstwa przy ul. Wyżynnej w Lublinie. Maksymilian B. zaatakował tam nożem swojego kolegę. Później sam zgłosił się na policję

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Wyrok w sprawie 30-letniego Maksymiliana B. zapadł wczoraj w Sądzie Okręgowym w Lublinie.

Mężczyzny nie było na sali rozpraw. Jego obrońca zapowiedział apelację od wyroku. Najprawdopodobniej zrobi to również prokuratura. Śledczy domagali się bowiem skazania oskarżonego na dożywocie. Rodzice zmarłego Damiana również nie mogą pogodzić się z rozstrzygnięciem sądu.

– Mnie ten wyrok nie zadowala. To było morderstwo z premedytacją. Powinni go skazać na co najmniej 25 lat – stwierdził po ogłoszeniu wyroku Zenon Błachnio, ojciec ofiary.

Do zabójstwa doszło w lutym ubiegłego roku, przed jednym z bloków przy ul. Wyżynnej w Lublinie. Z akt sprawy wynika, że 29-letni Damian imprezował tam z kolegami. Kiedy wyszedł ze znajomym na balkon zauważył, że obok bloku przechodzi Maksymilian B. Obaj panowie od dłuższego czasu byli skłóceni. Konflikt był związany z ich wspólnym pobytem w więzieniu.

Podczas sprzeczki przed blokiem obaj mężczyźni obrzucali się wyzwiskami. Damian w końcu wyszedł przed klatkę.

– Maksymilian B. mógł uciec, ale tego nie zrobił. Czekał z podniesionymi pięściami. Obaj chcieli rozwiązać spór poprzez bójkę – ocenił sędzia Łukasz Obłoza.

Przed blokiem rzeczywiście doszło do bijatyki. W pewnej chwili Maksymilian B. wyciągnął kuchenny nóż z blisko 20-centymetrowym ostrzem. Dźgnął nim Damiana i uciekł.

Po bójce 30-latek wsiadł w busa jadącego do Holandii. Wracał do pracy. Po drodze dowiedział się z mediów o śmierci Damiana. Przerwał podróż i zgłosił się na najbliższy komisariat policji. Tłumaczył, że bronił się przed napaścią. Miał działać w ramach obrony koniecznej. Sąd był innego zdania.

– Maksymilian B. zadając ciosy nożem godził się na to, że mogą być śmiertelne – wyjaśnił sędzia Obłoza.

Sąd uznał, że 30-latek nie działał z premedytacją. Na jego korzyść przemawiało również to, że sam zgłosił się na policję i przeprosił rodzinę zmarłego. Maksymilian B. był już pięciokrotnie karany. Teraz siedzi za włamanie.

Czytaj więcej o:

Komentarze 6

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Gość / 13 lipca 2017 o 19:15
i zajebał śmiecia
Avatar
Gość / 26 kwietnia 2017 o 12:51
W ramach obrony koniecznej to ja kiedyś złapałem co było pod ręką czyli kostkę brukową. Walnąłem typa i stracił gościu przytomność ale żyje... W ramach obrony koniecznej nie nosi się przy sobie noża z ostrzem o długości 20cm!. Jeśli ktoś nosi coś takiego przy sobie to raczej jest usiłowanie z zamiarem ewentualnym. Ja noszę przy sobie nóż na grzyby. Ostrze takiego nożyka jest zaokrąglone w taki sposób że można uciąć nim podstawę grzyba lub przeciąć linkę czy pas bezpieczeństwa w aucie a długość takiego nożyka ma raptem 5 cm i ciężko nim zadać cios śmiertelny. Najlepszą obroną jest ucieczka a jeśli to nie pomaga to najlepiej jest uciekać bezpośrednio na komisariat.
W ramach obrony koniecznej to ja kiedyś złapałem co było pod ręką czyli kostkę brukową. Walnąłem typa i stracił gościu przytomność ale żyje... W ramach obrony koniecznej nie nosi się przy sobie noża z ostrzem o długości 20cm!. Jeśli ktoś nosi coś takiego przy sobie to raczej jest usiłowanie z zamiarem ewentualnym. Ja noszę przy sobie nóż na grzyby. Ostrze takiego nożyka jest zaokrąglone w taki sposób że można uciąć nim podstawę grzyba lub przeciąć linkę czy pas bezpieczeństwa w aucie a długość takiego nożyka ma raptem 5 cm i ciężko nim zadać... rozwiń
Avatar
Sąsiadka / 25 kwietnia 2017 o 23:06
Grzeczny był. Zawsze się kłaniał.
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2017 o 22:33
Sądy mamy niezależne od poczucia sprawiedliwości :(
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2017 o 21:51
Był pięciokrotnie karany-nic się nie nauczył, sąd też nie? Do kamieniołomów albo kopalni jak za starych czasów to szybko się oduczą.
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2017 o 20:42
wyrok może i niski, ale skoro w tym wypadku były takie wyroki to nie ma się co dziwić ******dziennikwschodni.pl/lublin/skatowali-kolege-w-centrum-lublina-sad-nie-byl-surowy,n,1000195419.html
Avatar
Gość / 13 lipca 2017 o 19:15
i zajebał śmiecia
Avatar
Gość / 26 kwietnia 2017 o 12:51
W ramach obrony koniecznej to ja kiedyś złapałem co było pod ręką czyli kostkę brukową. Walnąłem typa i stracił gościu przytomność ale żyje... W ramach obrony koniecznej nie nosi się przy sobie noża z ostrzem o długości 20cm!. Jeśli ktoś nosi coś takiego przy sobie to raczej jest usiłowanie z zamiarem ewentualnym. Ja noszę przy sobie nóż na grzyby. Ostrze takiego nożyka jest zaokrąglone w taki sposób że można uciąć nim podstawę grzyba lub przeciąć linkę czy pas bezpieczeństwa w aucie a długość takiego nożyka ma raptem 5 cm i ciężko nim zadać cios śmiertelny. Najlepszą obroną jest ucieczka a jeśli to nie pomaga to najlepiej jest uciekać bezpośrednio na komisariat.
W ramach obrony koniecznej to ja kiedyś złapałem co było pod ręką czyli kostkę brukową. Walnąłem typa i stracił gościu przytomność ale żyje... W ramach obrony koniecznej nie nosi się przy sobie noża z ostrzem o długości 20cm!. Jeśli ktoś nosi coś takiego przy sobie to raczej jest usiłowanie z zamiarem ewentualnym. Ja noszę przy sobie nóż na grzyby. Ostrze takiego nożyka jest zaokrąglone w taki sposób że można uciąć nim podstawę grzyba lub przeciąć linkę czy pas bezpieczeństwa w aucie a długość takiego nożyka ma raptem 5 cm i ciężko nim zadać... rozwiń
Avatar
Sąsiadka / 25 kwietnia 2017 o 23:06
Grzeczny był. Zawsze się kłaniał.
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2017 o 22:33
Sądy mamy niezależne od poczucia sprawiedliwości :(
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2017 o 21:51
Był pięciokrotnie karany-nic się nie nauczył, sąd też nie? Do kamieniołomów albo kopalni jak za starych czasów to szybko się oduczą.
Avatar
Gość / 25 kwietnia 2017 o 20:42
wyrok może i niski, ale skoro w tym wypadku były takie wyroki to nie ma się co dziwić ******dziennikwschodni.pl/lublin/skatowali-kolege-w-centrum-lublina-sad-nie-byl-surowy,n,1000195419.html
Zobacz wszystkie komentarze 6

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Liga Mistrzów dla Realu Madryt!

Liga Mistrzów dla Realu Madryt! 0 1

W rozegranym w Kijowie finale najważniejszych europejskich rozgrywek „Królewscy” pokonali Liverpool 3:1. Bohaterem spotkania okazał się Gareth Bale, który zdobył dwa gole, a antybohaterem– bramkarz ekipy z Wysp Brytyjskich – Loris Karius

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor

Cechy wolicjonalne ważniejsze niż technika i taktyka, czyli opinie po meczu Chełmianka – Motor 7 1

Motor przedłużył swoje nadzieje na awans do II ligi dzięki sobotniej wygranej z Chełmianką (2:0). Jak spotkanie oceniają trenerzy obu zespołów?

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie
galeria

Maria Chomentowska, architekt, mistrzyni skrytości. Jej rozwiązania sprzed lat wciąż są nowatorskie 0 2

Nie była ani szczupła, ani gruba. Ani wysoka, ani niska. Włosy? Ciemny blond. Chyba. Pani Maria. Maria Chomentowska. Mistrzyni skrytości. Perfekcyjna i pracowita. Architekt wnętrz, projektantka. Zaproponowane przez nią kilkadziesiąt lat temu rozwiązania, nadal są nowatorskie. I świetnie się sprawdzają. Jej życie zawodowe podzielone na kilka okresów, dopiero teraz doczekało się pierwszej monograficznej wystawy i opracowania. Życie prywatne zostanie prywatnym już chyba na zawsze. Gdy najbliżsi chcieli zacząć zadawać pytania, już nie miał kto odpowiadać. Znajomi nigdy nie pytali, bo czuli, że pytać nie powinni

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą

Radomiak – Wisła 2:2. Puławy żegnają się z drugą ligą 2 12

Kolejki cudów nie było. Wisła powalczyła w Radomiu, ale urwała gospodarzom tylko jeden punkt po remisie 2:2. Znicz Pruszków i MKS Kluczbork wygrały swoje mecze. A to oznacza, że puławianie muszą przełknąć bardzo gorzką pigułkę. Właśnie zaliczyli drugi spadek z rzędu i w następnym sezonie zagrają w III lidze

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich
wiersze między newsami

"Czułe guziczki" nie są dla wszystkich 0 0

Amerykanka, kolekcjonerka sztuki, przyjaciółka Picassa, Hemingway’a i Fitzgeralda pisała także wiersze. Na koniec naszej poetyckiej akcji – spotkanie z Gertrude Stein. Bądźcie dzielni

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie

Avia – Podhale 1:4. Pierwsza wiosenna porażka u siebie 5 8

Piłkarze ze Świdnika ponieśli pierwszą w rundzie wiosennej porażkę na swoim stadionie. Zespół trenera Dominika Bednarczyka przegrał z Podhalem Nowy Targ 1:4, choć jako pierwszy zdobył tego dnia bramkę

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi

MKS Ryki – Stal Kraśnik 0:9. Sobotnie wyniki meczów IV Ligi 39 7

Opromieniona awansem do III ligi Stal Kraśnik dokonała kolejnej egzekucji. Tym razem zespół trenera Daniela Szewca rozgromił w Rykach tamtejszy MKS aż 9:0, a cztery gole zdobył Filip Drozd

Lublin: Pikieta i przepychanki przed spotkaniem z Morawieckim. Premier odpowiedział [wideo, zdjęcia]
galeria
film

Lublin: Pikieta i przepychanki przed spotkaniem z Morawieckim. Premier odpowiedział [wideo, zdjęcia] 232 50

Do pikiety doszło przed dzisiejszym spotkaniem premiera Mateusza Morawieckiego z mieszkańcami Lublina

Chełmianka - Motor 0:2 (zapis relacji na żywo)

Chełmianka - Motor 0:2 (zapis relacji na żywo) 3 16

Motor pokonał w sobotę Chełmiankę 2:0 i przedłużył nadzieje na awans do II ligi. Swój mecz wygrała jednak także Resovia i podopieczni trenera Piotra Zasady ciągle tracą do rywali cztery punkty.

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków"
galeria

Premier Mateusz Morawiecki w Białej Podlaskiej: "Spełniamy marzenia Polaków" 60 64

Premier Mateusz Morawiecki przekazał klucze lokatorom Mieszkań Plus w Białej Podlaskiej. – Tu rozpoczynamy program który jest alternatywą dla rzeczywistości która do tej pory panowała – powiedział szef rządu.

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum"

Zarząd puławskich Azotów odpowiada związkowcom: Nie będzie "Bizancjum" 1 6

Władze puławskich Zakładów Azotowych odpowiadają na zarzuty wysuwane przez związkowców o wysokich kosztach utrzymania menedżerów nowego pionu handlowego. Kopiowanie „bizantyjskich zwyczajów”, jak zapewnia zarząd firmy, to nieprawda

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie

Przeczytaj zanim wybierzesz się na imprezę lub przyjęcie 0 0

Tylko wnikliwy obserwator, a takim był pan Larkin, potrafi określić pozycję społeczną patrząc w kieliszek. W czyjś kieliszek. I w swój kieliszek

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia]
galeria

Setki światełek zaświeciły podczas koncertu w Lublinie [zdjęcia] 21 1

Drugiego dnia Kulturaliów w Lublinie zobaczyć można było m.in. Kamp!, The Dumplings i Myslovitz

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana

Górnik gra z Rakowem. Liczy się tylko wygrana 1 2

PIŁKARSKA NICE I LIGA Do zakończenia sezonu pozostały już tylko dwie kolejki. W niedzielę o godzinie 12:45 łęcznianie zagrają na swoim stadionie z Rakowem Częstochowa. Aby zachować szanse na utrzymanie łęcznianie muszą zwyciężyć i liczyć na to, że w dwóch ostatnich meczach punkty zgubi Stomil Olsztyn

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej
27 maja 2018, 15:00

Piknik Charytatywny w Niedrzwicy Kościelnej 19 0

Co Gdzie Kiedy. W niedzielę, 27 maja o godz. 15 w szkole podstawowej w Niedrzwicy Kościelnej odbędzie się Piknik Charytatywny na rzecz Kingi Bartoszcze i Weroniki Przybycień. W programie m.in. Kabaret PKS.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.