środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Od świtu nękani będą nietrzeźwi kierowcy. Potem źle poruszający się piesi. W międzyczasie policjanci zasadzą się na piratów pędzą-cych ul. Nadbystrzycką.

Policja organizuje dziś w stolicy regionu aż trzy akcje.

Zacznie się o godz. 5 rano. Patrole zablokują jedną z głównych ulic Lublina. Zostanie skontrolowany każdy samochód. - Chodzi o kierowców z tzw. zespołem dnia drugiego. Jednego dnia balują, a następnego ranka, wsiadają za kierownicę i jadą do pracy. Nie zdają sobie sprawy, że są pijani - mówi Arkadiusz Delekta z lubelskiej drogówki.

Lublin wzoruje się na Warszawie. Tam kierowcy zdążyli się już przyzwyczaić do takich akcji. W naszym regionie to nowość. - Zależy nam nie tylko na wyłapaniu "wczorajszych” kierowców. Akcja ma także charakter prewencyjny - tłumaczy Arkadiusz Kalita z wojewódzkiej drogówki. - Jaką ulicę zablokujemy, to tajemnica - dodaje Artur Ertman, naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Lublinie - Na pewno będzie to ruchliwa droga - dodaje z uśmiechem. Akcja potrwa do godz. 9.

Wiadomo za to, że druga akcja lubelskiej drogówki zostanie przeprowadzona na ul. Nadbystrzyckiej. Z powodu pędzących nią zbyt szybko kierowców, to jedna z najniebezpieczniejszych arterii w mieście. Policjanci będą tam dziś i jutro z radarami i fotoradarami. Mogą liczyć na wsparcie pieszych patroli policji, które zwrócą uwagę na bezpieczeństwo pieszych przechodzących przez ulicę, a także rowerzystów.

- Piesi zwykle nie mają szans przy spotkaniu z samochodem - wyjaśnia nam jeden z funkcjonariuszy - Żeby ich chronić, trzeba walczyć z piratami. Stąd nazwa naszej akcji na ul. Nadbystrzyckiej: "Niechronieni”.

Trzecie z dzisiejszych przedsięwzięć lubelskiej policji to akcja "Pieszy”. W poniedziałek, do Lublina przyjeżdżają na odprawę komendanci powiatowi z całego województwa. Ich kierowcy zamiast siedzieć bezczynnie, wspólnie z kolegami z drogówki, będą nadzorować ruch pieszych po ulicach Lublina.

O godz. 10 pojawią się oni w najbardziej zagrożonych wypadkami miejscach miasta.
- I bardzo dobrze! Policjanci są od tego, żeby pilnować bezpieczeństwa na ulicach. Na przykład tępić kierowców, którzy jeżdżą w Lublinie jak szaleni, albo wsiadają za kierownicę po kielichu - podkreśla Maria Halicka, emerytka z Lublina. - Podobne akcje, jak ta na ul. Nadbystrzyckiej, powinny być robione częściej, także na innych ulicach, np. Witosa, Smorawińskiego czy Warszawskiej - dodaje pan Ryszard, taksówkarz. - Tam także kierowcy pędzą bez opamiętania.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
FCF693
stop
aaaaa
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

FCF693
FCF693 (11 lutego 2008 o 13:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oczywiście winni są policjanci. Może kierowcy będą się tak zachowywać jak na zachodzie, wtedy policjanci dostosują sie do nich. Niestety na razie tak nie jest i żeby ograniczyć chamstwo na drogach trzeba łapać wszystkich, także pieszych
Rozwiń
stop
stop (11 lutego 2008 o 12:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że pani emerytka cytowana w artykule nie zauważa pieszych (głównie jej pobratymców) przechodzących w niedozwolonych miejscach czy na czerwonym świetle. Nagminnie przy Leclercu na Zana, przy kościele na Poczekajce, na skrzyżowaniach Wolska/Kunickiego, Wolska/Fabryczna, Męcz. Majdanka/Krańcowa. Tylko kierowcy są winni...
Rozwiń
aaaaa
aaaaa (11 lutego 2008 o 12:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Statystyczny" Polak nie uweurzy też, że w wielu państwach kierowcy mogą jeździć, tylko z taką prędkością na jaką pozalają znaki.
Rozwiń
SZEF
SZEF (11 lutego 2008 o 12:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NO WŁAŚNIE - PILNOWAĆ , A NIE ŁAPAĆ Z UKRYCIA NA FOTORADAR !! PANOWIE POLICJANCI PROSZĘ SIĘ WYBRAĆ DO KRAJÓW WYSOKO CYWILIZOWANYCH I ZOBACZYĆ TAM JAK PRACUJE POLICJA, NIE UWIEŻYCIE.
Rozwiń
Radek
Radek (11 lutego 2008 o 11:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Siekiera, motyka, piłka, szklanka, w nocy balet, w dzień łapanka. Gratuluję wzorców sprzed 65 lat.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!