niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zaczął się nabór do Straży Miejskiej w Lublinie

Dodano: 20 listopada 2012, 18:47
Autor: Dominik Smaga

 (Jacek Świerczyński/ Archiwum)
(Jacek Świerczyński/ Archiwum)

Zamiast dyktanda będzie test sprawności fizycznej, nie będzie też rozmowy z psychologiem z poradni dla młodzieży.

Wolnych etatów jest osiem. Dokumenty (szczegóły na www.sm.bip.lublin.eu) można składać do przyszłego wtorku (27 listopada).

– Nowo przyjęty strażnik zarabia 1800 zł brutto miesięcznie – informuje Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej. – Przewidujemy, że nowi strażnicy zaczną pracę pod koniec roku.

Warunki? Trzeba mieć minimum 21 lat, polskie obywatelstwo, co najmniej maturę, uregulowany stosunek do służby wojskowej oraz być sprawnym i niekaranym. Trzeba też dołączyć cv i list motywacyjny. Ci, którzy spełnią wszystkie wymogi formalne, zostaną zaproszeni do rekrutacji, która odbędzie się według nowych zasad.

– Pierwszym etapem będzie test sprawności fizycznej. Jego zaliczenie jest warunkiem przejścia do drugiego etapu, którym będzie test wiedzy z Ustawy o strażach gminnych i Ustawy o pracownikach samorządowych. Pozytywny wynik pozwala na przejście do trzeciego etapu, czyli rozmowy kwalifikacyjnej – wylicza Gogola.

To rewolucja w porównaniu z zasadami naboru, które w 2010 r. panowały pod rządami poprzedniego komendanta Waldemara Wieprzowskiego. Kandydaci musieli składać dokumenty napisane ręcznie, co miało służyć poznaniu ich charakteru pisma.

Za test wiedzy z trzech ustaw (ogłoszenie o naborze o nich nie mówiło) można było dostać tyle samo punktów, co za dyktando. Samo dyktando było sprawdzane nierzetelnie, np. praca z dwoma błędami została uznana za bezbłędną. Komisja dała jej tyle samo punktów, co innej pracy, w której znalazła dwa błędy, choć było ich sześć.

Chętni musieli też odbyć rozmowę z psychologiem (Straż Miejska wybrała psychologa z poradni dla dzieci), ale jego opinia miała małe znaczenie. Do finału trafiły osoby, które po tej rozmowie zostały uznane za agresywne, nieopanowane i nieszczere. Okazało się też, że w kartach ocen były przeróbki i niektórym osobom punktację zawyżono do niezbędnego minimum.
Czytaj więcej o:
Daniel
lodzia
mecenas
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Daniel
Daniel (23 listopada 2012 o 07:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='mlodywyksztalcony' timestamp='1353492626' post='697203']
W innych dużych miastach odchodzi się od straży miejskich i nikt za nimi nie tęskni. Tylko biedne miasta muszą łupić swoich biednych obywateli zeby jakoś domknąć budżet.
[/quote]
W których dużych miastach ?
Rozwiń
lodzia
lodzia (21 listopada 2012 o 14:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A po co ten nabór??? Rozwiązać to dziadostwo, przyjąc więcej do policji! Przecież oni nic nie robią. Zanim powstala strefa płatnego parkowania w centrum wlepiali mandaty kierowcom, a teraz nic nie zostało do roboty, bo ciągle zasłaniają się brakiem uprawnień.
Rozwiń
mecenas
mecenas (21 listopada 2012 o 14:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Każdy musi mieć zarejestrowaną działalność ??? Co to za jaja ??
Rozwiń
gftt
gftt (21 listopada 2012 o 12:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
1800 zł brutto ?
Za dużo. Powinno być 1500 zł brutto.
W Lublinie każdy Murzyn powinien tyle zarabiać max.
Żeby mu starczyło na czynsz, kartofle i cebulę.
Rozwiń
mlodywyksztalcony
mlodywyksztalcony (21 listopada 2012 o 11:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W innych dużych miastach odchodzi się od straży miejskich i nikt za nimi nie tęskni. Tylko biedne miasta muszą łupić swoich biednych obywateli zeby jakoś domknąć budżet.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!