sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zaczęło się liczenie ryb w Zalewie Zemborzyckim

Dodano: 28 września 2009, 21:19
Autor: (drs)

Wczoraj ruszyła trzydniowa akcja liczenia ryb w Zalewie Zemborzyckim. Nikt każdej ryby z osobna oglądać nie będzie, bo w zbiorniku jest ich około 150-200 ton. Ale eksperci popatrzą ile czego mają w sieci i oszacują liczebność poszczególnych gatunków.

– To, co nas interesuje to zagęszczenie ryb, gatunki dominujące – wyjaśnia Sławomir Boroń, który na zlecenie miasta prowadzi badania.

– Badamy siedem gatunków: szczupaka, suma, sandacza, leszcza, płoć, okonia i jazia – wylicza Andrzej Poncet z Urzędu Miasta. To drugie takie badanie w historii zalewu, poprzednie odbyło się w latach 80.

Fachowcy zbadają też, czy ryby jedzą to, co lubią czy też odżywiają się czymkolwiek, byle przetrwać. Po co? – Będziemy wiedzieli, jaką dany gatunek ma przyszłość – mówi Boroń.

Wczoraj fachowcy zarzucając sieci z drobnymi oczkami sprawdzali, jak dużo w wodzie jest młodych, rocznych drapieżników. Po godzinie wyciągali sieci i liczyli to, co w nich było. Później ryby wracały do wody. Życie stracić ma tylko od 15 do 20 przedstawicieli każdego z gatunków. Naukowcy będą szukać w ich żołądkach m.in. szczątków owadów, glonów i zębów innych ryb.

Wiadomo, że w zalewie jest zdecydowanie za dużo sprzyjających sinicom leszczy, a potrzeba drapieżników, m.in. szczupaków, których narybek miasto wypuszcza do zbiornika już od kilku lat. – Już widać, że zachodzą pozytywne zmiany. Ale nie dzieje się to tak szybko, jak byśmy chcieli. To przyroda – mówi Poncet.

Jeszcze tej jesieni Ratusz ma wypuścić do zalewu 3 tony narybku suma i szczupaka.
Czytaj więcej o:
kjh
~Bartek~
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kjh
kjh (29 września 2009 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bartek, sandacza będziesz mógł obejrzeć sobie na zdjęciu w encyklopedii.
Rozwiń
~Bartek~
~Bartek~ (29 września 2009 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A co z sandaczem?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!