czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zagadka szkieletów ze Szczytowej

Dodano: 29 czerwca 2005, 21:09

Nadal nie wiadomo, kim były osoby, których szczątki odkryto we wtorek w skarpie na lubelskim osiedlu Górki. Jedna z wersji mówi o ofiarach egzekucji, druga o pochowanych na przyklasztornym cmentarzu.

Wczoraj policjanci znaleźli kolejny, siódmy, szkielet. Z pierwszych oględzin wynika, że wszystkie ciała zostały pogrzebane w ten sam sposób. Historyk z lubelskiego IPN Jacek Wołoszyn opowiada, że w tych okolicach w 1940 roku Niemcy rozstrzelali kilkaset osób w ramach akcji wymierzonej w polską inteligencję. - W lecie 1940 roku wywieziono tu około 500 więźniów Zamku Lubelskiego. Rozstrzelano ich i pochowano - mówi Wołoszyn.
Przy szkieletach nie znaleziono szczątków ubrań. - To może potwierdzać teorię egzekucji. Osoby rozstrzeliwane rozbierano do bielizny - zaznacza historyk.
Z kolei z relacji najstarszych mieszkańców tych okolic wynika, że szczątki mogą być pozostałościami przyklasztornego cmentarza. - Moim zdaniem to mniej prawdopodobne. Mnisi chowali swoich zmarłych na cmentarzach w centrum Lublina - mówi Wołoszyn.
Wątpliwości rozwieje analiza szkieletów przez lubelski Zakład Medycyny Sądowej. Biegli będą mogli określić dokładniejszy wiek szczątków, a być może także przyczynę śmierci pochowanych w skarpie osób. - W tej chwili tak naprawdę niczego nie wiemy. Dopiero po otrzymaniu wyników zdecydujemy, co dalej z tą sprawą - mówi Andrzej Jeżyński, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!