środa, 23 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zaginęła dziennikarka Telewizji Lublin

Dodano: 18 maja 2008, 14:40

Grażyna M. była widziana ostatni raz w miniony czwartek - 8 maja. Wróciła z Ukrainy, gdzie kręciła reportaż. Ale do domu już nie dotarła.

Prawdopodobnie błąka się po mieście w okolicach ulic Nałęczowskiej, Warszawskiej, Kraśnikiej.

- Wysłała sms, że chce wrócić, żeby ją zabrać do domu. Ale nie potrafiła powiedzieć, gdzie jest - mówi mąż Zaginionej Witold Chemperek. - Potem były kolejne wiadomości. Ostatni sms przyszedł w poniedziałek - 12 maja. Od tego czasu nie mamy z nią kontaktu - dodaje.

Grażyna M. ma ok. 50 lat, włosy blond, jest średniego wzrostu. Ubrana była w czarne dżinsowe spodnie, jasno-beżowy żakiet z błyszczącymi dodatkami lub płaszcz - także w kolorze jasnego beżu. Miała ze sobą torbę na kółkach - granatową oraz torebkę.

- Policja sprawdza każdy sygnał, przesłuchuje świadków. Na razie jednak nie udało się ustalić miejsca pobytu zaginionej - mówi Anna Smarzak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Poszukiwania na własną rękę prowadzi cały czas rodzina pani Grażyny. - Rozdaliśmy ponad 20 tysięcy ulotek ze zdjęciem mamy, robimy obchód po ulicach. Pomagają nam znajomi - mówi Tomasz Kędziora, starszy syn Grażyny.

Osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje, które mogą pomóc w odnalezieniu dziennikarki, proszone są o kontakt. Należy dzwonić pod numery telefonów: 601-303-002 lub 603-607-157 lub kontakt z policją - 997.
(mms)
Czytaj więcej o:
tyus
paia
Gość
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

tyus
tyus (22 maja 2008 o 23:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gratulujje wam- telefon aktywny przez 10 dni. A z resztą to chyba po nadajniku można bliżej określić teren. 3 ulice, ale przecież może ktoś ją przygarnął do domu
Rozwiń
paia
paia (22 maja 2008 o 23:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rodzina szukała jej napewno od pierwszego dnia jej zniknięcia, a wielka "akcja" ulotkowa miała miejsce w niedziele bo zapewne wtedy w poszukiwania mogło włączyć się wiecej osób. Ludzie załamujecie mnie zadając takie pytania. Sama widziałam rozplakatowane miasto zdjęciami tej dziennikarki. Pytanie co robiła w tym czasie policja???
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2008 o 11:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Moze umiescic na innch portalach komunikat , forach itp?
Rozwiń
maja
maja (19 maja 2008 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem przerażona ! Co robiła policja i rodzina przez 10 dni ! Przecież Lublin to nie Nowy York !
Rozwiń
Gość
Gość (19 maja 2008 o 08:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co t o znaczy że dziennikarka błąka się w okolicy ulic Warszawskie,Nałęczowskiej ,Kraśnieńskiej? Wszystko wiadomo i nic nie wiadomo Policji?
Czy każdego dziennikarza który jedzie na Ukrainę czek ataki los?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!