wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Zaginionego studenta szuka śmigłowiec z kamerą termowizyjną

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 kwietnia 2009, 10:01

Dzisiaj do poszukiwań Marka Wojciechowskiego policjanci użyją śmigłowca z kamerą termowizyjną. Student prawa UMCS zaginął dwa tygodnie temu. Do dziś nie dał znaku życia.

- Śmigłowiec z kamerą termowizyjną i kamerą do obserwacji z powietrza będzie sprawadzał okolice ul. Gęsiej, ul. Nałęczowską, Zimne Doły, osiedle Czuby i wąwóz, Zalew Zemborzycki i Dąbrowę - informuje Jacek Deptuś, z lubelskiej policji.

Marek Wojciechowski zaginął nocy z 17 na 18 marca. Wyszedł z klubu Archiwum w towarzystwie swojego wuja. Miał dotrzeć na stancję.

Nagranie z monitoringu pokazuje jak pod klubem student i jego krewny rozmawiają z dwoma mężczyznami i dziewczyną. Wszyscy potem idą razem przez kilka minut.
Wczoraj dwoje z tych osób zgłosiło się na policję.

- Potwierdziły dotychczasowe ustalenia funkcjonariuszy - dodaje Deptuś. - Studenci faktycznie spotkali zaginionego oraz jego kuzyna pod lokalem "Archiwum”. Dalej, na miasteczku akademickim ich drogi się rozeszły.
(er)


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kinol
Ewela
1Gość
(30) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kinol
kinol (17 kwietnia 2009 o 15:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ewela napisał:
nie wiem kiedy zaginął Damian,dowiedziałam się o tym właśnie przedwczoraj z panoramy.Nie napisałam że byl z Lublina ale to chyba nie jest bardzo ważne skąd pochodzi,istotne jest to że ginie czlowiek w nieznanych okolicznościach,jego rodzina odchodzi od zmysłow bo nie wie co się z nim dzieje,czy jeszcze żyje czy nie...

No właśnie. Najgorsza chyba jednak jest ta niepewność.

P.S. Nie wiem co na plakacie i o kim. . .
Rozwiń
Ewela
Ewela (17 kwietnia 2009 o 14:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie wiem kiedy zaginął Damian,dowiedziałam się o tym właśnie przedwczoraj z panoramy.Nie napisałam że byl z Lublina ale to chyba nie jest bardzo ważne skąd pochodzi,istotne jest to że ginie czlowiek w nieznanych okolicznościach,jego rodzina odchodzi od zmysłow bo nie wie co się z nim dzieje,czy jeszcze żyje czy nie...
Rozwiń
1Gość
1Gość (17 kwietnia 2009 o 08:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
NIE WSZYSTKIE ZAGINIĘCIA SĄ ZGŁASZANE DO ITAKI. KINOL - masz dobry "nos do pisania"! Wróciłąś już do dworca PKP ? Co tam na plakaciku ?
Rozwiń
Lublin.com.pl
Lublin.com.pl (17 kwietnia 2009 o 00:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Manio napisał:
Ja nic nie wiem, a poza tym codziennie ginie wiele osób, nie tylko na lubelszczyznie, wobec czego nie ma co panikować... Tylko po prostu niektóre sprawy są bardziej, niektóre mniej nagłośnione.

Wbrew pozorom nie az tak wiele. Na Lubelszczyznie poza Markiem i Damianem, w ciagu ostatniego 1,5 roku, wedlug bazi ITAKI chyba jeszcze 3 osoby

pozdrawiamy
Rozwiń
Manio
Manio (16 kwietnia 2009 o 22:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja nic nie wiem, a poza tym codziennie ginie wiele osób, nie tylko na lubelszczyznie, wobec czego nie ma co panikować... Tylko po prostu niektóre sprawy są bardziej, niektóre mniej nagłośnione.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (30)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!