środa, 22 listopada 2017 r.

Lublin

Żagle utonęły nagle. "Nie ma sensu dyskutować"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 19 czerwca 2013, 19:39
Autor: Dominik Smaga

Tak miało wyglądać Centrum Żeglarstwa
Tak miało wyglądać Centrum Żeglarstwa

Tak jak zapowiadał "Dziennik Wschodni", prezydent wycofał się z pomysłu przekazania 8 mln zł fundacji Lubelskie Centrum Żeglarstwa na budowę ośrodka nad zalewem. Teraz chce aby zbudował go MOSiR

Fundacja dzierżawi od Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji 6,5 ha ziemi na Marinie nad Zalewem Zemborzyckim. Radni zgodzili się na dzierżawę na początku 2010 r. Wcześniej fundacja pokazała im koncepcję ośrodka dla żeglarzy i zapewniała, że sama sfinansuje jego budowę. Teraz uznała, że tego nie udźwignie i poprosiła miasto o 8 mln zł. – Nie miałem pełnego wyobrażenia o kosztach – przyznaje Artur Kawa z rady fundacji.

W zeszły piątek prezydent skierował do Rady Miasta projekt uchwały z następującą propozycją: w tym roku dajemy fundacji 1 mln, w przyszłym 7 mln zł. Pomysł od razu wzbudził emocje. Szybko okazało się, że nie miałby szans w głosowaniu. W środę prezydent wycofał projekt.

– Nie ma sensu dyskutować nad czymś, co już jest przedyskutowane. Radni wolą inne rozwiązanie – mówi Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. – Chcemy odwrócić role. Mając pieniądze możemy wystąpić do fundacji o wsparcie merytoryczne – dodaje.

Miasto miałoby budować ośrodek poprzez swoją spółkę MOSiR, która wystąpiłaby o unijną dotację a od fundacji mogłaby przejąć sporządzone przez nią analizy.

Ratusz jest na wygranej pozycji, bo umowa dzierżawy ma ściśle określone warunki. – Fundacja ma zbudować ośrodek do 1 listopada 2014 r. wykładając co najmniej 5 mln zł netto – mówi Miłosz Bednarczyk, rzecznik MOSiR. – Jeśli nie dotrzyma terminu będziemy mogli przejąć nieruchomość i zażądać zwrotu różnicy między faktycznymi wydatkami a kwotą 5 mln zł.

Nieoficjalnie wiadomo, że swoje analizy fundacja wycenia na milion zł. Oddając grunt musiałaby oddać
je w rozliczeniu MOSiR-owi i dopłacić 4 mln zł. – Teraz ruch należy do fundacji, czy w terminie zbuduje ośrodek bez pomocy miasta, czy też zasiądzie do rozmów jak zakończyć sprawę – dodaje Bednarczyk.

Czy fundacja będzie czekać do listopada, czy wcześniej odda nieruchomość? – Będziemy kontynuować starania o to, żeby to centrum powstało. Wierzymy w społeczną potrzebę i akceptację – komentuje Kawa. – Jeżeli na tej sesji radni nie będą mogli się wypowiedzieć, czy chcą to dofinansować, czy nie, to będziemy się starali, by taką możliwość mieli później.

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bronek
zainteresowany i zbulwerso
New
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bronek
bronek (20 czerwca 2013 o 10:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

"nie miałem pojęcia o kosztach"  - Artur Kawa. Kto jak kto ale były prezes i główny udziałowiec jednej z największych firm w Lublinie (Emperia Holding, stokrotka) nie powinien mieć problemu z oszacowaniem kosztów inwestycji. Można pomylić się o kilka procent, no może o 20%, ale 8 mln złotych to ciężko nie zauważyć przy planowaniu inwestycji. Z drugiej strony dlaczego sam nie zainwestuje w ten "biznes dla bogaczy". Dla niego 8 mln to tak jak dla innych zwykłych zjadaczy chleba 100 zł.

Rozwiń
zainteresowany i zbulwerso
zainteresowany i zbulwerso (20 czerwca 2013 o 09:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

W innym lokalnym dzienniku jest dokładniej o tej kwestii. Warto zwrócić uwagę na to krótkie napomknienie, że MOSiR po wzięciu kasy z UE będzie "prosił" o pomoc merytoryczną LCŻ. Tzn. że spółeczka nadal będzie tu nieźle zarabiać i pan Kawa dostanie i tutaj swoją "działkę". No i uwaga, pan prezydent uważa, że ci fachowcy, którzy nie potrafili nawet poprawnego kosztorysu zrobić, teraz będą oferować najlepszą pomoc przy budowie prawdziwego centrum żeglarstwa?? Ci nieudacznicy, co chcą wyciągać tylko pieniądze od miasta? Zabronić prezydentowi wchodzić w układy z LCŻ. Wybranie współorganizatora takiej inwestycji powinno odbyć się w drodze przetargu!

Rozwiń
New
New (20 czerwca 2013 o 08:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Bardzo dobrze ze nie bedzie, są wazniejsze sprawy w mieście niż jakaś tam zatoka. Brawo!!!

Rozwiń
ciepły z dzierżawnej
ciepły z dzierżawnej (20 czerwca 2013 o 07:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

owadowi za jego dzieło upadania miasta nalezy postawić POMNIK na pl. Litewskim

Rozwiń
ja@
ja@ (20 czerwca 2013 o 07:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Mosir to jest biznes po lubelsku.Czy ktoś widział rozliczenie Wrotkowa?Ile wydano i ile wpływa?A restauracja Marina odebrana Augustyniakowi-co z nią? Ile toalet jest na Marinie? A tor przy Janowskiej?...

a co sie stało z terenem miejskim przekazanym przed laty ZA DARMO !!! kolesiom z PZM ?? Sprzedali za 8 mln deweloperowi , dolożyli 2 mln na inny tor a co z reszta pieniedzy?!! Polacy to głupi naród , wybicie inteligencji w II w.ś i komunie zrobilo swoje.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!