poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Żak tubylcom nie w smak

  Edytuj ten wpis

Rekordowo dużo skarg mieszkańców, ciągłe interwencje policji i korki w całym śródmieściu. Tak od kilku dni wygląda Lublin. Powód? - Ponad 100 tys. studentów rozpoczęło nowy rok akademicki.

- Normalnie jadę samochodem do pracy w centrum 20 minut. W tym tygodniu zajmuje mi to dwa razy dłużej. Takich korków w Lublinie nie było od dawna - skarży się Andrzej Kozłowski z ul. Bursztynowej. - Autobusem wcale nie jest szybciej. A tłok niesamowity - dodaje Kaja Olszak, licealistka, dojeżdżająca do szkoły w śródmieściu z LSM.
Korki pojawiły się w mieście w ostatni weekend, kiedy zaczęli się zjeżdżać pierwsi studenci spoza Lublina. Żacy od razu udali się do pubów, dyskotek i sklepów monopolowych. Na efekty nie trzeba było długo czekać.
- Tylu skarg mieszkańców nie mieliśmy od dawna - mówi Agnieszka Kwiatkowska z lubelskiej policji. - Policjanci musieli wielokrotnie interweniować w sprawie zakłócania ciszy nocnej, picia alkoholu w miejscach publicznych czy różnego rodzaju rozrób. Od kilku dni zdecydowanie odczuwamy powrót studentów do Lublina.
Podobnie mówią miejscy strażnicy. - Mamy sporo pracy, szczególnie w okolicach uczelni - tłumaczy Robert Gogola, rzecznik Straży Miejskiej. - Parkingów jest tam jak na lekarstwo, a zmotoryzowanych żaków mnóstwo. Studenci parkują więc, gdzie popadnie.
- W niektórych przypadkach możemy się ograniczyć jedynie do upomnienia - wyjaśnia Gogola. - Ale jeśli ktoś parkuje samochód na trawniku, utrudnia ruch lub stwarza zagrożenie dla innych, wtedy nie możemy być pobłażliwi i musimy wręczać mandaty karne. Dlatego apeluję do studentów o rozsądek. Przecież wszyscy wiemy, że studencka kieszeń nie jest zbyt zasobna.
Studenci odpowiadają, że muszą parkować w miejscach niedozwolonych, bo nie mają innego wyjścia. - Gdyby wybudowali parkingi, nie byłoby problemu - mówi Adrian Marciniak z UMCS.
Ale na to żacy liczyć nie mogą. - W najbliższym czasie nowych miejsc parkingowych na miasteczku nie przybędzie - mówi Maciej Grudziński, kanclerz UMCS.
Miejscy urzędnicy także rozkładają ręce. - Zaproponowaliśmy uczelniom stworzenie ponad 300 miejsc na pasach zieleni przy ul. Radziszewskiego, Raabego i Obrońców Pokoju - wyjaśnia Mirosław Kalinowski z biura prasowego Ratusza. - Czekamy na odpowiedź uczelni. Od planów do ich realizacji jeszcze daleko.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!