czwartek, 23 listopada 2017 r.

Lublin

Zakazać ryczenia silnikiem? Radny chce strefy ciszy na Zalewie Zemborzyckim

Dodano: 21 lipca 2016, 07:52
Autor: Dominik Smaga

Wprowadzenia zakazu pływania motorówkami i skuterami wodnymi po Zalewie Zemborzyckim żąda jeden z miejskich radnych. Tłumaczy, że ryk silników przeszkadza wielu osobom. Taki zakaz mogą wprowadzić radni, ale prezydent nie będzie im tego proponował.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Największym problemem są skutery wodne – twierdzi Leszek Daniewski, miejski radny PO z dzielnicy Zemborzyce.

To on chce, żeby na Zalewie Zemborzyckim została wprowadzona strefa ciszy. – Wycie silników przeszkadza w komfortowym wypoczynku nad wodą. Ruch motorówek należałoby ograniczyć do służb ratowniczych i ewentualnie asekuracji dzieci ze szkółki kajakowej.

Jak twierdzi radny, problem dotyczy nie tylko miejsc, gdzie plażują mieszkańcy. – Motorówki są wręcz przeklinane przez wędkarzy, którzy zwracali się do mnie o interwencję w tej sprawie. Płynące szybko skutery tworzą fale, które mogą stwarzać niebezpieczeństwo dla znajdujących się obok kajakarzy – mówi Daniewski. Wskazuje na zasiedlone przez ptactwo okolice tzw. rękawa. – Motorówki i skutery przeszkadzają wszystkim, poza tymi kilkoma, dziesięcioma osobami, które mają taki sprzęt.

Zdaniem radnego miasto powinno wprowadzić zakaz poruszania się po zalewie motorówkami i skuterami. – Żadnych planów w tym zakresie na tę chwilę nie ma – odpowiada Beata Krzyżanowska, rzecznik prezydenta Lublina. To właśnie od prezydenta Daniewski oczekuje skierowania do Rady Miasta projektu uchwały wprowadzającej taki zakaz.

– Jeśli chodzi o wprowadzanie jakichś zakazów bądź ograniczeń hałasu nad Zalewem Zemborzyckim w kontekście motorówek, to do Urzędu Miasta nie wpłynęły żadne skargi w tym zakresie – tłumaczy Krzyżanowska. – Nie było przesłanek do tego, by zająć się tematem, a dopiero takie przesłanki są podstawą, by kierować projekt uchwały pod obrady Rady Miasta.

Na przyjęcie przez radnych takiej uchwały pozwala Prawo ochrony środowiska (art. 116). Ustawa ta mówi, że rada może ograniczyć lub zakazać „używania jednostek pływających lub niektórych ich rodzajów na określonych zbiornikach (...), jeżeli jest to do zapewnienia odpowiednich warunków akustycznych na terenach przeznaczonych na cele rekreacyjno-wypoczynkowe”.

Zakaz używania jednostek pływających z napędem spalinowym obowiązuje m.in. na Suminie, Rotczu i jeziorze Wytyckim, gdzie nie można pływać motorówkami od początku maja do połowy września. Podobne ograniczenia są na wielu jeziorach w naszym województwie, nie ma jednak ich zbiorczego wykazu.

wdff
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(26) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wdff
wdff (22 lipca 2016 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
za oczyszczenie zalewu by się wzieli 
Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2016 o 08:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Radny idiota? Radny najpierw ucisz bandziorków co w krzakach robią burdel.
Rozwiń
Gość
Gość (22 lipca 2016 o 00:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Cisza nade wszystko! I mordy w kubeł, bo i tak rozdarte gęby nie mają nic do powiedzenia. Przy basenach wyje muzyka - niech sobie wyje, ale niech nie przekracza swym wyciem ogrodzenia, to chyba proste.
Rozwiń
Gość
Gość (21 lipca 2016 o 16:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo dobry pomysł.
Rozwiń
Jack Sparrow
Jack Sparrow (21 lipca 2016 o 13:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
gość napisał:
Jack Sparrow napisał:
Kompletna BZDURA.Dzwięku motorówki pływającej na srodku zbiornika z brzegu nawet nie słychac.Jedyne czym powinna sumiennie zająć sie policja to SUROWE karanie jełopów pływających blisko brzegów(co przeszkadza głownie wedkarzom).Sam pływam po zalewie i uwazam,ze debili powinno się karać,ale nie uważam,zeby ten hałas był uciążliwy z 500metrów...
uważac to sobie możesz, ale skąd WIESZ, jak to słychac z odległości 500 m, skoro znajdujesz sie na motorówce? A zalew jest jaki jest, od jednego brzegu może i jest 500 m, ale od drugiego sporo mniej...
gość napisał:
A spojrzałeś na mapę nieogarze zanim napisałeś tego błyskotliwego posta ?Zalew ma ponad 3km długości i minimum kilometr szerokości.Pływając sobie środkiem wzdłuż zalewu nie hałasujesz-wiem,bo obserwowałem,słuchałem nie raz z lądu bystrzaku.Jest to na tyle duży akwen,że miejsca wystarczy i dla motorówek i dla wędkarzy.Trzeba tylko się tym miejscem "podzielić" i nie naprzykrzać się innym.A z doświadczenia wiem,że spory odsetek pływających tu motorowodniaków to barany,które za nic mają przepisy i zasady współżycia z pozostałymi i napierają już w porcie pełnym piecem.Upominam takich za każdym razem,gdy tylko zobaczę...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (26)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!