poniedziałek, 23 października 2017 r.

Lublin

Zakłady Tytoniowe w Lublinie złożyły wniosek o ogłoszenie upadłości

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lutego 2014, 19:38

Zakłady Tytoniowe w Lublinie złożyły do sądu wniosek o tzw. upadłość układową. W ten sposób firma nadal będzie mogła prowadzić działalność i jednocześnie przejść restrukturyzację.

O pogarszającej się kondycji ZTL pisaliśmy już na początku 2012 roku. Już wtedy informowaliśmy, że francuska spółka - matka może mieć kłopoty finansowe. Chodziło o zaległości wobec tamtejszego fiskusa. Pracownicy bali się, że firma, która wykupiła zakład sama nie jest w stanie spłacić swoich zobowiązań. Firma działa od 1934 roku. W lubelskiej fabryce ZTL zatrudniają ponad 150 osób. Firma zajmuje się nie tylko produkcją papierosów i tytoni. Zajmuje się również dystrybucją cygar i bibułek tytoniowych. Zakłady mają dziś 20 proc. udziałów w krajowym rynku tytoniu. Ale jeśli chodzi o produkcję papierosów, firma jest daleko poza czołówką. Do lubelskiego zakładu należy tylko 0,5 proc. krajowego rynku. W 2011 roku francuski Biosyntec kupił 70 proc. akcji ZTL. Firma zapowiadała olbrzymie inwestycje. Miały się one koncentrować wokół produkcji specjalnych filtrów, które według zapewnień koncernu zmniejszają szkodliwość palenia. Sąd rozpatrzy wniosek ZTL 3 kwietnia.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: zakłady tytoniowe w Lublinie
anonimowa
Gość
jan
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anonimowa
anonimowa (18 lutego 2014 o 14:02) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

to bylo do przewidzenia,że ludzie na tak wysokich stanowiskach doprowadzą do bankructwa firmy.Tak zarządzają pracodawcy ZTL,Ktorzy do prowadzili do upadłosci dużego ZAKŁADU TYTONIOWEGO I POZBAWIENIEM MIEJSC PRACY!!!!!!!!!!!!!!

Rozwiń
Gość
Gość (16 lutego 2014 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Od wielu lat spółka doprowadzona była do upadku.Gdzie są organy państwowe, np.ABW. Przyjeżdża gość w jeansach ,kupuje zakład pod przyszły teren i to samo co z cukrownią.Az brakuje dechu w piersiach,Takich rządów nie było nawet za komuny. 

za komuny to pracownicy mieli sielankę, wypłata na czas i nie taka jałmużna jak teraz, w zakładach pracy stołówki albo talony na obiady z wykorzystaniem do innych stołówek, ośrodki wczasowe nad akwenami wodnymi, czas pracy 8 godzinny, mieszkania w blokach z własnym niskim wkładem mieszkaniowym, emerytura w wieku 60 lat, a jak nie to renta po 5 latach dla osób mających schorzenia (nie tak jak teraz, gdzie nawet osobom bez nóg odbierają rentę).  Także za komuny pracownicy byli rozpieszczani, a teraz rozpieszczani są ci przy korycie, oni dostają po 20-40 tysięcy a hołota na dole pracuje za jałmużnę

Rozwiń
jan
jan (16 lutego 2014 o 20:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Od wielu lat spółka doprowadzona była do upadku.Gdzie są organy państwowe, np.ABW. Przyjeżdża gość w jeansach ,kupuje zakład pod przyszły teren i to samo co z cukrownią.Az brakuje dechu w piersiach,Takich rządów nie było nawet za komuny. 

Rozwiń
Gość
Gość (16 lutego 2014 o 08:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Pomyślałeś chociaż przez chwilę o matkach i ojcach, którzy stracą pracę i nie będą mieli z czego utrzymać dzieci? Ludziom w pewnym wieku (w Polsce już tuż po 30stce), i w tak biednym regionie trudno jest znaleźc zatrudnienie. Dzieci tych pracownic i pracowników będą skazane na biede, a ty tak bezmyślnie się cieszysz...

to własnie za tą biedę podziękujcie solidaruchom z lat 80 na czele z wałęsą,  a co do dzieci to kto normalny decyduje się na dzieci w tym pierdolonym kraju, chyba tylko po to aby klepały biedę

Rozwiń
kasia
kasia (15 lutego 2014 o 17:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

jak zwykle pracownicy dowiadują się ostatni....z internetu!!!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!