sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Zaleje nas fala bezdomnych psów i kotów

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lutego 2011, 20:44

W schronisku dla bezdomnych zwierząt w Lublinie jest miejsce dla 200 psów.<br />
Tymczasem, mieszka ich tu
W schronisku dla bezdomnych zwierząt w Lublinie jest miejsce dla 200 psów.
Tymczasem, mieszka ich tu

Liczba bezdomnych psów i kotów lawinowo rośnie. Tymczasem, w budżecie Lublina na sterylizację zdziczałych zwierząt nie przewidziano w tym roku ani złotówki.

– Sytuacja jest dramatyczna – mówi Marcin Gileta, pracownik schroniska. – Zimą jest mniej adopcji, a psów i kotów przybywa. Największy problem to niekontrolowany rozród bezdomnych zwierząt.

Schronisko niechętnie przyjmuje nowe czworonogi. – Znalazłem bezpańskiego psiaka pod Tesco. Zadzwoniłem do schroniska i usłyszałem, że przyjmą go w ostateczności, jeśli będą mieli takie zgłoszenie ze Straży Miejskiej. Było mi go bardzo żal, więc nie dałem się zbyć, ale tam rzeczywiście nie ma już miejsca – opowiada pan Norbert.

W schronisku dla bezdomnych psów w Krzesimowie jest nie lepiej niż w Lublinie. – W tej chwili mamy 204 psy. Na jednego przypadają 4 metry kwadratowe – wylicza Maria Ferenc z Krzesimowa. – Trafia do nas mnóstwo szczeniaków. Nie rozwiążemy problemu przepełnionych schronisk, jeśli bezdomne zwierzęta będą się dalej rozmnażały. Dlatego na sterylizację muszą się znaleźć pieniądze. To absolutny priorytet.

Krzesimów ratuje się pieniędzmi, które dostaje na utrzymanie zwierząt z budżetów Świdnika i Mełgwi. Tymczasem w Lublinie na 2011 rok na ten cel… nie przewidziano nawet złotówki.

– Rzeczywiście, w budżecie miasta na sterylizację nie ma nic – przyznaje Wiesław Piątkowski, z-ca dyrektora wydziału ochrony środowiska Urzędu Miasta Lublin. – Ale mam nadzieję, że coś znajdziemy. Musimy coś znaleźć. Gdzie? Jeszcze nie wiem.

W ubiegłym roku na sterylizację bezdomnych zwierząt prezydent Lublina wygospodarował 20 tys. zł. To pozwoliło na przeprowadzenie zabiegów u ok. 150 kotów. – To w ogóle nie załatwia problemu, to kropla w morzu – uważa Zdzisław Małysz z Lubelskiej Straży Ochrony Zwierząt. – Ale żeby nic? To katastrofa. Liczba bezdomnych psów w Lublinie idzie w setki, a kotów w tysiące. Stracimy nad tym całkiem kontrolę.

O tegorocznej decyzji władz Lublina obrońcy zwierząt mówią dobitnie: "dzika Azja”. – Pod tym względem nie jesteśmy miastem wojewódzkim, ale, delikatnie mówiąc, zaściankiem – ocenia Katarzyna Drelich z Fundacji Felis. – W dużo mniejszym Koszalinie na sterylizację prezydent przeznacza rocznie 70 tys. zł. Jeśli rzeczywiście u nas w tym roku nie będzie nic, to zmarnujemy pieniądze i całą naszą pracę z lat ubiegłych. Zaleje nas fala bezdomnych zwierząt.

Zamojski magistrat wydał w ubiegłym roku na sterylizację bezpańskich zwierząt ok. 5 tys. zł. W tegorocznym budżecie nie ma wprawdzie konkretnej kwoty zarezerwowanej na ten cel, ale zabiegi będą wykonywane.

– Pieniądze przeznaczamy na to według potrzeb – zapewnia Karol Garbula, rzecznik prezydenta Zamościa.

W zamojskim schronisku dla bezdomnych psów jest 241 miejsc. Wszystkie są zajęte. – Jeśli jednak pojawi się nowy pies, musimy go przyjąć – mówi Piotr Łachno, kierownik placówki. (BN)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
lubl_
aa
DARI
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lubl_
lubl_ (4 lutego 2011 o 18:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No to zorganizujcie zbiórkę, imprezę z której pieniądze będą przeznaczone na schronisko- przecież ludzie pomogą.
Rozwiń
aa
aa (4 lutego 2011 o 07:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
OK, zgadzam sie że studenci UP brzmi zbyt ogólnie. Ale prosze nie mówić że do tego potrzeba lekarza z wieloletnim stażem. Sterylizacja kotki jest bardziej skomplikowana. Kolega weterynarz wykastorwał kota u mnie w domu. W ciągu godziny kotek był już na nóżkach:).
Starzyści i lekarze mogli by raz w miesiącu/na kwartał organizować akcje sterylizacji. W końcu to nasze miasto i kto ma o nie zadbać jak nie MY.




[quote name='DARI' timestamp='1296756633' post='432774']
DO 'aa':
ZABIEG STERYLIZACJI TO POWAZNY ZABIEG CHIRURGICZNY PRZEPROWADZANY PRZEZ LEKARZA WETERYNARII W PELNEJ NARKOZIE."STUDENCI UNIWERSYTETU PRZYRODNICZEGO" BRZMI ZBYT OGOLNIE,TAKIMI SA TEZ ZOOTECHNICY,BIOTECHNOLODZY,EKOLODZY ITP.-NIE UPRAWNIENI I NIE POSIADAJACY ZADNEJ WIEDZY NA TEMAT OPERACJI PROWADZONYCH NA ZYWYCH ZWIERZETACH.RACZEJ "STAZYSCI" WETERYNARII WRAZ Z LEKARZEM,CHOC I TO SLABO WIDZE.POZDRAWIAM.
[/quote]
Rozwiń
DARI
DARI (3 lutego 2011 o 19:10) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
DO 'aa':
ZABIEG STERYLIZACJI TO POWAZNY ZABIEG CHIRURGICZNY PRZEPROWADZANY PRZEZ LEKARZA WETERYNARII W PELNEJ NARKOZIE."STUDENCI UNIWERSYTETU PRZYRODNICZEGO" BRZMI ZBYT OGOLNIE,TAKIMI SA TEZ ZOOTECHNICY,BIOTECHNOLODZY,EKOLODZY ITP.-NIE UPRAWNIENI I NIE POSIADAJACY ZADNEJ WIEDZY NA TEMAT OPERACJI PROWADZONYCH NA ZYWYCH ZWIERZETACH.RACZEJ "STAZYSCI" WETERYNARII WRAZ Z LEKARZEM,CHOC I TO SLABO WIDZE.POZDRAWIAM.
Rozwiń
Kasia
Kasia (3 lutego 2011 o 19:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Świetny pomysł!
Rozwiń
B
B (3 lutego 2011 o 15:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='park' timestamp='1296720517' post='432515']
w Krzesimowie jest teraz ponad 340 psów,sytuacja jest tam tak dramatyczna że dochodzi do przypadków kanibalizmu.Interesuje się tym schroniskiem [size="6"]wietnamski biznesmen z okolic Warszawy[/size],to napawa nadzieją że sytuacja ulegnie poprawie bo gmina Megiew jest biedna jak mysz kościelna i na to schronisko nie daje nic już czwarty rok.Świdnik coś tam daje ale co to za pieniądze...szkoda gadać!
[/quote]


wietnamski biznesmen ?? No to smacznego Stolico
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!