niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zalew Zemborzycki: Centrum żeglarskie na razie nie powstanie. Przez grosz

Dodano: 14 września 2010, 13:38

Wielkie centrum żeglarskie z przystanią, restauracjami i parkingami na razie nie powstanie nad Zalewem Zemborzyckim. Fundacja Lubelskie Centrum Żeglarstwa, która chciała zbudować kompleks, złożyła ofertę o… grosz za niską.

– Mówię to z wielkim bólem, bo wszystkim nam zależy, żeby zalew się rozwijał. Niestety, po wnikliwym rozpatrzeniu złożonych ofert i rygorystycznej analizie regulaminu, przetarg na dzierżawę terenu przy ul. Krężnickiej i Żeglarskiej nie został rozstrzygnięty – poinformował dziś Mariusz Szmit, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lublinie, który ogłosił przetarg.

Chodzi o teren, na którym teraz mieści się ośrodek Marina, prowadzony przez spółkę Graf-Marina. Zawarta z miastem umowa dzierżawy wygasa we wrześniu przyszłego roku. W styczniu miejscy radni zdecydowali o ogłoszeniu przetargu na nową dzierżawę terenu – pod warunkiem, że nowy najemca zbuduje tam centrum sportów wodnych.

Do przetargu zgłosił się dotychczasowy najemca oraz Fundacja Lubelskie Centrum Żeglarstwa. Ostatecznie właściciel Mariny wycofał się z walki (nie złożył na czas dokumentów potwierdzających wcześniejsze prowadzenie działalności żeglarskiej).

Na placu boju pozostała więc fundacja. Ale wczoraj okazało się, że i ona nie dostanie działki nad zalewem. – Fundacja LCŻ złożyła ofertę na poziomie ceny wywoławczej (3,5 grosza miesięcznie za mkw., czyli 2,5 tys. zł miesięcznie za cały teren – red.) – wyjaśnia Szmit. – Tymczasem w regulaminie jest wyraźnie napisane, że należy złożyć ofertę wyższą od ceny wywoławczej. Nawet o jeden grosz…

– Jestem tym osobiście przygnębiony – przyznaje Szmit. – Wystarczyło dobrze zapoznać się z regulaminem, znanym przecież od kilku miesięcy.

Przypomnijmy, że Fundacja LCŻ chciała zbudować nad zalewem żeglarską przystań. – Ma to być ośrodek żeglarski otwarty dla wszystkich, w którym całe rodziny będą mogły uczestniczyć w tej formie zabawy i wypoczynku – mówił Artur Kawa, prezes Emperia Holding i członek rady Fundacji LCŻ, prezentując projekt żeglarskiego centrum.

Fundacja ma już nawet gotową koncepcję architektoniczną ośrodka. W planach jest m.in. rozbudowanie istniejącego, betonowego mola, zbudowanie nowej przystani dla jachtów i całego kompleksu budynków na lądzie (z miejscem do konserwacji łodzi, salami wykładowymi i restauracjami).

Takie centrum ma kosztować 8-10 mln zł. Fundacja liczyła, że zdobędzie na ten cel pieniądze m.in. z Unii Europejskiej.– Teraz to może się nieco skomplikować – mówi Szmit. – Ale z tego powodu nie możemy zmieniać przepisów regulaminu albo ich nie przestrzegać.

Co dalej? – Zgodnie z prawem nie wcześniej niż za miesiąc możemy ogłosić nowy przetarg. Oferenci mieliby wtedy kolejne 21 dni na składanie ofert. Rozstrzygnięcie nastąpiłoby więc w listopadzie – tłumaczy Szmit.

Czy taki, kolejny przetarg będzie ogłoszony? – To będzie zależało od moich rozmów z władzami miasta. To przetarg o dużej wadze dla całego miasta i jego mieszkańców, dlatego muszę to skonsultować z prezydentem – ucina Szmit.
Czytaj więcej o:
lubelak
gość
gość
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

lubelak
lubelak (15 września 2010 o 06:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
sprawa tragiczna,jeśli w holdingu Emperia nie ma 1 fachowca,a wśród całej fundacji 1 człowieka umiejącego czytać to czarno widzę te dotacje europejskie.Dalej,a co jeśli dotacji nie będzie?Jaka alternatywa,jakie kary umowne?
Cena śmieszna,sam mogę zaoferować 3000zł miesięcznia za sam kemping.A restauracje?A zabytkowy spichlerz? A parking?
Wałek i tyle...
Rozwiń
gość
gość (14 września 2010 o 22:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Trzeba przyznać że matoły z nich.
Pozostały jeszcze dotacje na ochronę środowiska - mieli by gratis teren na 30 lat + zyski z bocznej działalności fundacji na poziomie 0,5-1 ml rocznie.
Ale czy zrobili by ten projekt - nie wiadomo skoro nie umieją czytać.
Rozwiń
gość
gość (14 września 2010 o 21:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='CzyteNik' date='14 wrzesień 2010 - 14:49 ' timestamp='1284468589' post='346996']
Nie z takich chętnych na inwestorów jak właściciel "Emperii" idiotów już robili przy przetargach na dzierżawę ośrodka "Dąbrowa". Ktoś tu pisał kilka dni temu, że jeżeli ma powstać nad Zalewem ośrodek żeglarski z prawdziwego zdazrenia to wystarczy, żeby prezes Artur Kawa został prezydentem Lublina, a aktualnemu dzierżawcy "Graf-Marina" UML przestał przeszkadzać. To tylko tyle - albo aż tyle!!!
[/quote]


O czym mówisz człowieku? Szanowni inwestorzy sami z siebie idiotów zrobili. Skąpstwo posunięte do granic absurdu i sprawa się rypła (1 grosz!!!). I może zastanów się zanim weźmiesz czyjąś stronę w podobnej sprawie. To, że ktoś jest bogaty nie oznacza, że jest porządnym czy też mądrym człowiekiem (przykładów nie muszę chyba podawać). Tak więc twoja teoria: dobry wujek Artur Kawa kontra źli urzędnicy niekoniecznie musi być sensowna. Pamiętaj, że płacimy tym ludziom żeby dbali o interes miasta czyli nasz. Jak słyszę jaki to deal ma zrobić nasze miasto (jakieś 2 tysie miesięcznie wychodzi) to zaczynam się zastanawiać czy ci urzędnicy nie dostali jakiejś że tak powiem... zachęty, żeby sprawę ułatwić.
Rozwiń
Gość
Gość (14 września 2010 o 18:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
wyszło ........... tradycyjnie, po lubelsku, czyli 'znowu w życiu mi nie wyszło'. Jak widać, w tym naszym, zapyziałym lublinie nawet bez wasilewskiego w roli głównej sprawy i tak z natury lecą na pysk. Ot, taka, świecka, lokalna tradycja! Za parę lat nie 20 ale 120 tysięcy będzie wyjeżdżać z tej miejsko-wojewódzkiej miernoty. Zostanie jedynie armia urzędników, lekarzy i prawników.
Rozwiń
kad
kad (14 września 2010 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Łukasz' date='14 wrzesień 2010 - 15:22 ' timestamp='1284470567' post='347020']
Chcieliście PIS to go macie. ...
[/quote]

PiS to na Lubelszczyźnie nie rządzi od kilku lat, na szczeblu miasta i województwa mamy układzik pod szyldem PO-PSL.

Co do przetargu, to w następnym, gdy cena spadnie do powiedzmy 1 gr za mkw. (w poprzednich nie było chętnych więc należy obniżyc wycenę) chętny się zapewnie znajdzie i się nie pomyli
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!