piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zalew Zemborzycki: Centrum żeglarstwa z opóźnieniem

Dodano: 9 lipca 2010, 19:09

Dopiero pod koniec sierpnia dowiemy się, kto nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie wybuduje centrum żeglarstwa. Dlaczego? Obaj chętni na realizację tej inwestycji złożyli w przetargu wnioski z błędami.

– Do przetargu na dzierżawę terenu Mariny i budowę centrum żeglarskiego stanęło dwóch oferentów – mówi Mariusz Szmit, dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Lublinie. To Fundacja Lubelskie Centrum Żeglarstwa, która zaproponowała miastu budowę ośrodka sportów wodnych i spółka Graf-Marina, aktualny dzierżawca terenu.

MOSiR długo przy-gotowywał się do ogłoszenia przetargu. Z wymaganiami musieli się zapoznać radni i prezydent miasta. Ale żadna z ofert nie spełniła kryteriów formalnych. Dlatego nie były nawet analizowane pod względem merytorycznym. – To dziwne, przecież wszystkie warunki były określone bardzo czytelnie. Poza tym daliśmy trzy tygodnie na złożenie dokumentów, a zawsze jest to krótszy okres – komentuje dyrektor Szmit. – Szkoda, że wszystko się przedłuża, bo jest to bardzo ważny element zagospodarowania Zalewu Zemborzyckiego.

Z naszych informacji wynika, że spółka Graf-Marina nie dołączyła do swojej oferty dokumentu, tzw. programu funkcjonalnego. Określa on, jakie dokładnie obiekty mają być w centrum. – Program funkcjonalny był przecież wymieniony w specyfikacji, dlatego napisaliśmy, że zgadzamy się na te rozwiązania – komentuje Tomasz Włoch z Graf-Mariny.

Z kolei Fundacja Lubelskie Centrum Żeglarstwa miała zaproponować zbyt niską stawkę za dzierżawę terenu. – Zaproponowaliśmy stawkę czynszu wyższą niż ponosi obecny dzierżawca, prowadzący działalność komercyjną. Naszym zdaniem jest odpowiednia. Szczególnie biorąc pod uwagę społeczny charakter projektu, skierowanego do miłośników żeglarstwa, sportów wodnych i wszystkich mieszkańców Lubelszczyzny – zauważa Robert Buryła, członek rady fundacji.

Kolejny przetarg ma być ogłoszony w sierpniu. Do tego czasu ma być również gotowa wstępna koncepcja zagospodarowania całego zalewu. – Teraz zbieramy pomysły od korzystających ze zbiornika i jego okolic – wyjaśnia dyrektor Szmit. – A pod koniec sierpnia chcemy przedstawić je mieszkańcom. Wtedy zaczęłyby się konsultacje społeczne. Lublinianie muszą zgodzić się na to, co w przyszłości będzie nad zalewem.

Centrum żeglarskie ma powstać w ciągu trzech lat od podpisania umowy z dzierżawcą terenu.
Czytaj więcej o:
inż. Mamoń
Frustracja
dave
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

inż. Mamoń
inż. Mamoń (20 lipca 2010 o 10:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dave napisał:
Przystań żeglarska? Dziwne, żeglowanie na Zalewie Zemborzyckim? 100 metrów w jedą stronę, sto w drugą, a jak jeszcze przybędzie jachtów ... Lublin nie powinien się już bardziej (stolyca kultury, tunel pod Racławickimi, lotnisko, obwodnica, etc.) ośmieszac. Rzekłem.



Wiadomo, że Zalew to nie Śniardwy, Mamry, Dobskie, Tałty, etc... Ale pobujać się łódką można i to całkiem przyjemnie. Nie jest prawdą, że "100m w jedną i 100 m w drugą stronę". Malkontentom proponuję Ocean Spokojny - tam jest całkiem dużo miejsca do pływania. Ludzie rozsądni wiedzą, że nasz Zalew to prawdziwa perełka jaką nie może się poszczycić żadne duże miasto w Polsce. Należy więc o Zalew dbać i z głową go zagospodarowywać. Proponowane przez pana Kawę Centrum Żeglarstwa to wspaniała idea. Popieram
Rozwiń
Frustracja
Frustracja (12 lipca 2010 o 12:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
typ napisał:
Jest dokladnie tak jak napisal "gosc". ktos chce pod pozorem szlachetnej akcji promowania zeglarstwa nabyc prawo do rozporzadzania bardzo atrakcyjna dzialka. Kazdy troche myslacy czlowiek to dostrzega.


[size=2]Czy widzicie dlaczego w Lublinie nic nowego się nie buduje i wszystko pozostaje w planach?
Tutaj nikt nie lubi jak ktoś na czymś zarabia - wszystko to dla was pozory szlachetności, przekręty i złodziejstwo. Dla was lepiej żeby nic nie planowali i nic nie budowali, prawda? Nikt wtedy nie będzie za pół darmo korzystał z tak atrakcyjnej działki. A uczciwa bieda z nędzą będzie piszczała z każdego kąta..

Niech nie budują i niech teren zarasta krzakami. Super będzie!

To jest Lublin właśnie. Miasto frustratów - bo skoro wy nie macie to i nikt inny nie powinien mieć, prawda?[/size]
Rozwiń
dave
dave (10 lipca 2010 o 11:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przystań żeglarska? Dziwne, żeglowanie na Zalewie Zemborzyckim? 100 metrów w jedą stronę, sto w drugą, a jak jeszcze przybędzie jachtów ... Lublin nie powinien się już bardziej (stolyca kultury, tunel pod Racławickimi, lotnisko, obwodnica, etc.) ośmieszac. Rzekłem.
Rozwiń
typ
typ (9 lipca 2010 o 23:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jest dokladnie tak jak napisal "gosc". ktos chce pod pozorem szlachetnej akcji promowania zeglarstwa nabyc prawo do rozporzadzania bardzo atrakcyjna dzialka. Kazdy troche myslacy czlowiek to dostrzega.
Rozwiń
x
x (9 lipca 2010 o 21:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obserwator napisał:
Od dłuższego czasu regularnie zaglądam na www.dziennikwschodni.pl i odnoszę wrażenie, że 90 procent inwestycji w Lublinie odbędzie się z opóźnieniem. Zazwyczaj scenariusz jest taki, najpierw wielki artykuł o tym, że coś będzie sie budować, a za kilka dni/tygodni artykuł, że jednak dana inwestycja będzie zrealizowana z opóźnieniem lub w ogóle jej nie będzie. Tragedia!!! Moim faworytem jest przebudowa pl.Litewskiego, temat rzeka, ciągnie się chyba już ze 2 lata. Tragedia!!! Więcej kompetentnych i odważnych w podejmowaniu decyzji osób proponuje na odpowiednich stanowiskach.


To jest 99,% spraw - tak powstają inwestycje, realizowane są projekty, rozstrzygane konkursy. Futurystyczna fantastyka w wirtualnym świecie wyobraźni przyszłych i byłych wyborców.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!