niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

"Zamach na edukację": Chcą zmian, a nie reformy w wersji PiS

Dodano: 15 marca 2016, 15:26

Opóźnienie obowiązku szkolnego przełoży się także na sytuację nauczycieli. Wielu z nich straci pracę – podkreślano na konferencji
Opóźnienie obowiązku szkolnego przełoży się także na sytuację nauczycieli. Wielu z nich straci pracę – podkreślano na konferencji

Zniesienie obowiązku szkolnego dla 6-latków i likwidacja gimnazjów to zamach na edukację. To także uderzenie rządu w stabilność zawodową nauczycieli i finanse gmin. To wnioski z wczorajszej konferencji „Zamach na edukację”, zorganizowanej przez lubelską Platformę Obywatelską. Udział wzięli samorządowcy, związkowcy z oświaty, nauczyciele.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

– Najbardziej boli mnie wstrzymanie edukacji 6-latków – mówiła Celina Stasiak, radna sejmiku i prezes oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Lublinie. – Nie mogę zrozumieć, w czym polskie 6-latki są gorsze np. od szwajcarskich 4-latków. W wielu krajach naukę w szkole podstawowej zaczynają cztero-, pięcio- i sześciolatki. Decyzja o tym, że w Polsce do szkół idą dopiero 7-latki opóźni cały naród w rozwoju. Dlatego zamiast hasła „Ratujmy maluchy”, które jest po prostu nieprawdziwe, powinniśmy apelować: „Uwierzmy w maluchy”.

Opóźnienie obowiązku szkolnego przełoży się także na sytuację nauczycieli. Wielu z nich straci pracę.

– W powiecie lubartowskim, gdyby sześciolatki poszły do szkół, powstałyby 32 klasy pierwsze. Bez nich powstanie tylko 19 klas – wyliczał Włodzimierz Kosior z lubelskiego oddziału ZNP.

Tylko Lublin może stracić ok. 70 etatów nauczycieli wczesnoszkolnych. Straci mniej, jeśli zmniejszona zostanie liczba uczniów w klasach, część nauczycieli przejdzie na emerytury, część na świadczenia kompensacyjne lub na urlop dla podratowania zdrowia.

– Ale pamiętajmy, że urlopy dla podratowania zdrowia nie idą w parze z finansami gmin – podkreśla Tomasz Barczuk, zastępca wójta gminy Krasnystaw. – Reforma, którą funduje nam rząd uderzy w finanse gmin, a co za tym idzie w gminne inwestycje. Będzie mniej pieniędzy na drogi czy na termomodernizację obiektów użyteczności publicznej.

Stanie się tak dlatego, że subwencja na dziecko w szkole to 5 tys. zł. Na dziecko w przedszkolu lub szkolnej zerówce – niewiele ponad 1,3 tys. zł. Gminy będą musiały dokładać.

– Skutkiem reformy sześciolatków jest też to, że zabraknie miejsc dla młodszych dzieci, które rodzice chcieliby posłać do przedszkoli – mówi Barczuk. – Dzieci te znajdą wolne miejsca w placówkach w ościennych gminach, ale to my będziemy musieli pokryć koszty ich edukacji.

Dyskusję wywołał też pomysł likwidacji gimnazjów. Podkreślano, że powrót do 8-letniej szkoły podstawowej to w konsekwencji skrócenie o rok momentu podjęcia przez dziecko decyzji o wyborze zawodu.

– Oświata wymaga stałości i przewidywalności i dlatego nie powinny o niej decydować argumenty polityczne i populistyczne, a eksperci i praktycy – uważa Grzegorz Szymczak, nauczyciel matematyki, który prowadzi Prywatne Gimnazjum i Liceum Ogólnokształcące im. Królowej Jadwigi. – Dlatego lepsza byłaby nie gigantyczna reforma, a poprawa istniejącej już struktury.

Według uczestników konferencji, zamiast likwidacji gimnazjów lepsze byłoby wprowadzenie zmian programowych na wszystkich etapach kształcenia, indywidualizowanie zajęć z uczniami czy zatrudnienie większej liczby psychologów i pedagogów.

Gość
Gość
jeza
(22) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 marca 2016 o 13:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Dyskusję wywołał też pomysł likwidacji gimnazjów. Podkreślano, że powrót do 8-letniej szkoły podstawowej to w konsekwencji skrócenie o rok momentu podjęcia przez dziecko decyzji o wyborze zawodu." Hehe dobre. Platfusy przechodzą same siebie. 7+8=15, 6+9 tak jak chcą też równa się 15. Więc o co chodzi???
Rozwiń
Gość
Gość (16 marca 2016 o 11:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
*elinko kochanie, zartzymałaś się na POziomie sprzed 30 lat. Tyle lat temu na ukochanym twym wzorze oświaty- Zachodzie w klasie maksymalnie 15-osobowej pracował nauczyciel+ dwóch nauczycieli wspomagających. Do tego była już wówczas woźna do POmocy dzieciom!! Placówki oświatowe już wówczas były ośrodkami, gdzie nazywano to szkołą-ale od malutkiego dziecka rodzice wszystkie swe pociechy wozili POd jeden adres. Dzieci, ci twoi uczniowie z Zachodu Europy to były nawet dzieci 5-letnie: miały całodzienną opiekę, wszystkie wymagane takim dzieciom POsiłki, spanie, ogromne sale na max 15 dzieci. Dzisiaj jest jeszcze lepiej. Wasza walka o pierwszą klasę to Komitet Obrony Dochodów, bo te dzieci nigdzie nie znikają i mają takie same POtrzeby rozwojowe w zerówkach i jako pierwszoklasiści. Te place zabaw nie znikają chyba, chyba je zostawicie dzieciom czy będą inwentatyzowane i zniszczone na złość nowym rządom?? Minęło kilkadziesiąt lat i tak jak było- zapyziałe salki 30 mkw na 28 dzieci, syfiaste łazienki na korytarzach razem ze starszymi uczniami a nawet gimnazjum, brak dostępu do sali gimnastycznej (jeśli jest jedna śmierdząca i odrapana- to służy dziesiątkom klas, bez szatki, łazienki, magazynka!!). Wasza walka o pierwsze klasy to tylko walka o to, aby w placówce było minimum 10 członków związku- bo inaczej jest ono rozwiązane i ciepełko etaciku się skończy i trzeba wracać do zwykłej roboty !! Z waszego starania nie skorzystają dzieci, które będą dostarczane do szkoły na godz siódmą i przechowywane do godz siedemnastej bez możliwości odrobienia lekcji, wypicia napoju, położenia się, zabawy z rówieśnikami, bez papieru toaletowego, mydełka, w wysokich krzesłach i klęcząc przy talerzach. Posiłek oczywiście o godz 10, bo tak pasuje kucharkom!!!!!!!
Rozwiń
jeza
jeza (16 marca 2016 o 07:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Naprawdę chcecie bronić tej edukacji i tego systemu?? co roku nowe wydanie podręczników drogie jakby były ze złota,treści dyskusyjne,plecaki ciężkie potwornie. matura to śmiech na sali..(określenie mojej bratowej nauczyciela licealnego od 20 lat) całe gimnazjum to porażka sami nauczyciele o tym mówią ,szkolenie dzieci jak roboty w wypełnianiu testów(od pierwszej wywiadówki w gimn. testy,testy .jedno wielkie bagno.szesciolatki w klasie mojego syna nie do opanowania kiedy musza siedzieć w łąwkach kilka godzin(wypowiedż naszej wych.)brak kącika do zabawy ,nie może być wykłądziny ,dywanu bo sanepid zabrania.....ogólnie porażka....Jak widać nieważne są tu dzieci i nauka tylko koryta bo wiadomo że na państwowej pensji to najlepiej się pasie grono nauczycielskie ..............

Nie ma sensu kraść dzieciom roku dzieciństwa, żeby reperować budżet państwa. Ale nie zgodzę się na narzekanie na płatne podręczniki, które dawały dzieciom możliwość zdobycia wiedzy. Darmowy podręcznik jest prymitywny i na poziomie szkółki niedzielnej w XIX wieku. Chcecie wychować ciemną masę, którą rządzi się machając przed oczami krzyżem?

Rozwiń
Gość
Gość (16 marca 2016 o 01:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Celino prywata prze panią przemawia. Powiem tak srutu tutu nie ma co ciągnąc drutu. Gimnazjum to trup a trupa się zakopuje a nie reanimuje i tak z niego nic nie będzie. Wielcy naukowcy a zapominają o rozwoju emocjonalnym dzieci. Matoły zobaczcie ile jest teraz rozwodów pośród 20-30 latków a ile było przed wprowadzeniem gimnazjum. Masakra pod każdym względem.
Rozwiń
mama
mama (15 marca 2016 o 21:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Naprawdę chcecie bronić tej edukacji i tego systemu?? co roku nowe wydanie podręczników drogie jakby były ze złota,treści dyskusyjne,plecaki ciężkie potwornie. matura to śmiech na sali..(określenie mojej bratowej nauczyciela licealnego od 20 lat) całe gimnazjum to porażka sami nauczyciele o tym mówią ,szkolenie dzieci jak roboty w wypełnianiu testów(od pierwszej wywiadówki w gimn. testy,testy .jedno wielkie bagno.szesciolatki w klasie mojego syna nie do opanowania kiedy musza siedzieć w łąwkach kilka godzin(wypowiedż naszej wych.)brak kącika do zabawy ,nie może być wykłądziny ,dywanu bo sanepid zabrania.....ogólnie porażka....Jak widać nieważne są tu dzieci i nauka tylko koryta bo wiadomo że na państwowej pensji to najlepiej się pasie grono nauczycielskie ..............

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (22)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!