sobota, 21 października 2017 r.

Lublin

Zamojska: Brakuje na remont, bo lokatorzy nie płacą

  Edytuj ten wpis
Dodano: 29 lutego 2012, 19:24

Na podwórku kamienicy leżą stosy gruzu i innych odpadów z remontowanych lokali. (Maciej Kaczanowski)
Na podwórku kamienicy leżą stosy gruzu i innych odpadów z remontowanych lokali. (Maciej Kaczanowski)

Jeden z lokatorów budynku przy ul. Zamojskiej 43 w Lublinie narzeka na częste awarie. Ale administracja uspokaja: to tylko chwilowe usterki.

Na podwórzu budynku widać głębokie kałuże. Czuć zapach ścieków. Na środku leżą stosy gruzu i innych odpadków z remontowanych lokali.
– Ludzie wykupują tutaj mieszkania na własność i remontują, stąd te śmieci – tłumaczy nasz Czytelnik. – Pozostali, czyli ok. 7 rodzin, ma nakaz eksmisji. Ja i moja rodzina mamy eksmisję od lipca ub. roku, a o mieszkanie staramy się od pięciu lat. Ale nie jest łatwo.

Mężczyzna narzeka na częste awarie. – Wody nie ma od rana do godziny 18, studzienki na podwórzu wylewają. Drzwi wejściowe są w takim stanie, że same niedługo wypadną z framug – narzeka nasz Czytelnik.

Zarządca budynku uspokaja jednak, że ostatnie niedogodności to przypadek. – Mieliśmy awarie wody, ale robiliśmy wszystko, żeby ją usunąć – tłumaczy Elżbieta Piątkowska, prokurent firmy ADM Śródmieście, która zarządza budynkiem. – Zakręcaliśmy wodę tam, gdzie dochodziło do usterek. To stary budynek, rury pękają pod wpływem mrozu. Żeby je naprawić, trzeba było rozkopywać podwórko, bo w tak starych budynkach nie ma dokładnej dokumentacji instalacji.

Podkreśla, że wielu lokatorów nie płaci czynszu. Dlatego brakuje pieniędzy na utrzymanie budynku w należytym stanie. – Wspólnota mieszkaniowa będzie się teraz zastanawiała, skąd wziąć środki na naprawy – dodaje Piątkowska.

Jakie rozwiązania wchodzą w grę? – Być może do napraw i remontów będą musieli dołożyć się właściciele, ale może będą też szukać zewnętrznych źródeł finansowania – mówi prokurent firmy.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!