piątek, 15 grudnia 2017 r.

Lublin

Zamość większy od Chełma. Lublin znów chudszy. Miasta wciąż się wyludniają

Dodano: 26 czerwca 2015, 08:23
Autor: Daniel Drob

 Lublin się wyludnia, bo część mieszkańców przenosi się na tereny gmin ościennych
Lublin się wyludnia, bo część mieszkańców przenosi się na tereny gmin ościennych

W 2014 r. w Lublinie zameldowanych było niecałe 2 tys. osób mniej niż rok wcześniej. Spory spadek zanotowano również w Chełmie, który oddał miano drugiego największego miasta w regionie Zamościowi.

Urząd Statystyczny w Lublinie podsumował właśnie ubiegły rok. W 2014 r. z regionu wyjechało ponad 8 tys. mieszkańców. W samym Lublinie zameldowanych było 341 722 osób. To dokładnie o 1876 osób mniej niż w 2013 roku.

Wsi spokojna, wsi wesoła

– Lublin się wyludnia, bo część mieszkańców przenosi się na tereny gmin ościennych. Najczęściej są to: Wólka, Konopnica oraz Głusk – wyjaśnia Zofia Dymek z Urzędu Statystycznego w Lublinie.

Kilka lat temu z miasta postanowił wyrwać się pan Waldemar, który mieszka obecnie w Konopnicy. – Powodem mojej przeprowadzki była chęć wyrwania się z bloku, tęsknota za zielenią i własnym ogrodem. Długo z żoną szukaliśmy miejsca, aż dostaliśmy cynk, że w Konopnicy ktoś sprzedaje działkę ze starym, typowo wiejskim domem. To miejsce nas urzekło.

Z kolei mieszkańcy, którzy na stałe wyjechali z regionu, najczęściej wybierają na miejsce docelowe województwo mazowieckie (56,9 proc.), podkarpackie (6,9 proc.) oraz małopolskie (7,5 proc.). Z Lubelskiem pożegnało się w tamtym roku 8255 osób.

Niekorzystnym trendem jest dodatkowo ujemny przyrost naturalny. W 2014 r. w miastach województwa lubelskiego na 8982 zgony przypadło 8828 narodzin.

Zamość już drugi

Spadek liczby mieszkańców dotyczy wszystkich miast powiatowych. I tak o ponad 100 osób mniej niż w 2013 r. mieszka m.in.: w Biłgoraju, Krasnymstawie, Hrubieszowie, Puławach, Świdniku i Łęcznej. Chełm stał się mniejszy aż o 626 osób, przez co nie jest już drugim pod względem liczby mieszkańców miastem województwa lubelskiego. Na jego miejsce wskoczył Zamość.

Różnica między miastami nie jest duża, w Chełmie mieszka 64855 osób, natomiast w Zamościu 65055. O zamianie zdecydowało saldo migracji oraz stosunek liczby zgonów do liczby narodzin.

– Ludzie w ostatnim czasie mniej z Zamościa emigrują; przyczyną tego jest spadek bezrobocia, większa liczba miejsc pracy oraz powstające w naszej podstrefie ekonomicznej firmy – komentuje Andrzej Wnuk, prezydent Zamościa.

Prognozy specjalistów z GUS dla województwa, a przede wszystkim dla samego Lublina nie są optymistyczne. Zgodnie z ich analizami liczba mieszkańców w regionie będzie spadać. W 2020 r. w Lublinie ma mieszkać ponad 333 tys. osób, 10 lat później już ok. 315 tys. W 2050 r. Lublin będzie liczył jedynie 265,5 tys. mieszkańców.

Czytaj więcej o: Chełm Lublin Zamość demografia
Gość
prawdziwy Lubelak
Rzeszowiak
(75) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (7 października 2015 o 00:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Lublin to prawdziwa dziura - zabrać studentów z innych miast i już jest zadupie.
Rozwiń
prawdziwy Lubelak
prawdziwy Lubelak (20 lipca 2015 o 18:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A Lublin to 5 Zamościów, 6 Świdników lub 2 Rzeszowy. Jak kto woli.

A Rzeszów to 2,5 Zamościa. Swoją drogą w 1931 roku Rzeszów był dwukrotnie mniejszy od obecnie 63 tysięcznego Przemyśla. Dane oficjalne dostępne w wikipedii.

Rozwiń
Rzeszowiak
Rzeszowiak (20 lipca 2015 o 16:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Koleś pojechał po bandzie, niezle go poniosło a Mojrzeszów gdyby nie dołaczanie wsi na siłe( jak w Zielonej Gorze) to by miał 150 tys, 3 Swidniki i tyle, równie dobrze mozna poprzyłaczac troche miejscowosic, które sa na styku Lbn i zrobić 500 tys, tylko po co?

A Lublin to 5 Zamościów, 6 Świdników lub 2 Rzeszowy. Jak kto woli.

Rozwiń
Krzysiek
Krzysiek (20 lipca 2015 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Hmm. Lublin 500 tysięcy to chyba musiałby wchłonąć cały powiat lubelski (dosłownie) i część Świdnika. Rzeszów, jeśli przyłączał to przyłączał pojedyńcze miejscowości z poszczególnych gmin (skądinąd liczne jak w Galicji). Od 2010 roku Rzeszów (czy jak wolisz Mojrzeszów) nie rozszerzał swoich granic a mimo to liczba mieszkańców Rzeszowa wzrosła o prawie 7 tysięcy. Poza tym w granicach Lublina są też obszary "słabo zurbanizowane" okolice Zalewu Zemborzyckiego, Szerokie, Abramowice, Głusk, Rudnik, które na dobrą sprawę mogłyby stanowić osobne miejscowości. Na koniec powiem, że uważam, że Lublin pod wieloma względami wyprzedza Rzeszów (jest wciąż 2xwiększy). Ma potencjał jeśli chodzi o wyższe uczelnie, leży przy ważnym szlaku komunikacyjnym z Warszawy do Lwowa. W odróżnienia od Rzeszowa jest miastem historycznym...

Nie podpisałem się. Krzysiek.

Rozwiń
Gość
Gość (20 lipca 2015 o 13:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Koleś pojechał po bandzie, niezle go poniosło a Mojrzeszów gdyby nie dołaczanie wsi na siłe( jak w Zielonej Gorze) to by miał 150 tys, 3 Swidniki i tyle, równie dobrze mozna poprzyłaczac troche miejscowosic, które sa na styku Lbn i zrobić 500 tys, tylko po co?

Hmm. Lublin 500 tysięcy to chyba musiałby wchłonąć cały powiat lubelski (dosłownie) i część Świdnika. Rzeszów, jeśli przyłączał to przyłączał pojedyńcze miejscowości z poszczególnych gmin (skądinąd liczne jak w Galicji). Od 2010 roku Rzeszów (czy jak wolisz Mojrzeszów) nie rozszerzał swoich granic a mimo to liczba mieszkańców Rzeszowa wzrosła o prawie 7 tysięcy. Poza tym w granicach Lublina są też obszary "słabo zurbanizowane" okolice Zalewu Zemborzyckiego, Szerokie, Abramowice, Głusk, Rudnik, które na dobrą sprawę mogłyby stanowić osobne miejscowości. Na koniec powiem, że uważam, że Lublin pod wieloma względami wyprzedza Rzeszów (jest wciąż 2xwiększy). Ma potencjał jeśli chodzi o wyższe uczelnie, leży przy ważnym szlaku komunikacyjnym z Warszawy do Lwowa. W odróżnienia od Rzeszowa jest miastem historycznym...

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (75)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!