sobota, 25 listopada 2017 r.

Lublin

Zapomniała, że ma córeczkę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 marca 2004, 20:09

Głodna i wystraszona Natalka trafiła do szpitala. Kompletnie pijana matka na komisariat. Tak zakończyła się rutynowa wizyta dzielnicowego w mieszkaniu przy ul. 1 Maja w Lublinie.

Starszy posterunkowy Grzegorz Hudzik, dzielnicowy VIII Komisariatu Policji w Lublinie osłupiał z przerażenia. W mieszkaniu bawiło się kilka osób. Na stole butelki z wódką. Część już opróżnionych. 11-miesięczna Natalka cichutko łkała. Leżała między pijanymi rodzicami. – Dziewczynka była w brudnych ciuszkach – opowiada starszy posterunkowy. – Ojciec nawet się nie obudził, kiedy zabieraliśmy ją i matkę z domu. W pijaństwie brała też udział babcia. Nie była w stanie wykrztusić słowa. Chwiała się na nogach.
Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem. Policja poinformowała o nim w sobotę. To nie pierwsza interwencja w tym mieszkaniu. W ubiegłym roku Grzegorz Hudzik przyłapał już matkę w podobnej sytuacji. – Wtedy wypiła kilka piw – mówi. – Ostrzegałem ją, że to się źle skończy. Powiadomiłem sąd rodzinny.
Matka z córką trafiła na komisariat. Okazało się, że kobieta ma w organizmie 3,85 promila. – To dawka na granicy śmierci – mówi Małgorzata Elert, ordynator Oddziału VII Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie. – W takim stanie trudno mówić o sprawowaniu jakiejkolwiek opieki nad dzieckiem
Policjanci nakarmili i uspokoili dziecko. Potem zajęli się nim lekarze. – Dziewczynka jest w dobrym stanie – mówi Marzena Kępka, lekarz dyżurny oddziału pediatrycznego szpitala przy al. Kraśnickiej. – Nic jej nie dolega.
Matce, która nie troszczyła się o małe dziecko, grozi za to do 3 lat więzienia. – Niestety, coraz częściej dochodzi do takich sytuacji. Prawie 1,5 promila alkoholu miała kobieta, która w ubiegłym tygodniu wiozła samochodem trójkę swoich dzieci w wieku 1,5 do 15 lat. W styczniu policjanci z Lubartowa zainteresowali się 30-letnią kobietą, która pchała wózek z 9-miesięcznym dzieckiem. Ledwo stała na nogach. Miała 3,87 promila – mówi nadkomisarz Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie. •

Narcyza Witkowska, psycholog
x Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, dlaczego dochodzi do takich sytuacji. Jest dużo przyczyn. Wiele osób, które zaniedbują opiekę rodzicielską z powodu picia alkoholu, zetknęło się z tym problemem już w domu rodzinnym. Wpływ na tego rodzaju postawy ma też sytuacja w kraju. Frustracja, brak pracy, pogoń za pieniędzmi sprzyjają takim postępkom, ale w żadnym przypadku nie usprawiedliwiają. •

Jedno pytanie • strona 2
Reportaż o dzieciach
z patologicznych rodzin • strona 5
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!