piątek, 23 czerwca 2017 r.

Lublin

Zarabiają na upale

Dodano: 9 lipca 2002, 16:29

Ponad 30 stopni ciepła i będzie jeszcze więcej. Każdy marzy o odrobinie chłodu: woda, wiatraczek, dla zdesperowanych nawet lodówka. Szczęściarze mają klimatyzację. A handlowcy zacierają ręce: wszystko, co zimne, świetnie się sprzedaje.

W Championie ruch na stoisku z napojami ogromny. – Schodzi po kilka tysięcy butelek dziennie – mówi Sebastian Jośko, kierownik stoiska. – Przebojem są wody niegazowane. No i oczywiście pepsi i coca-cola. Natomiast w weekend z półek znika więcej soków.
Wody kupujemy głównie w zgrzewkach, bo tak taniej i szybciej. Podobnie jest w Realu. Tu nie kwestionowanym liderem jest marka własna sklepu – woda tip i nałęczowianka. – Im cieplej, tym więcej sprzedajemy wody gazowanej – informują pracownicy działu z napojami. – Z napojów kolorowych najlepiej sprzedają się cola, pepsi i te najtańsze.
Kilka metrów dalej dział przemysłowy. Są wentylatory, zraszacze i nawilżacze. – Ale ruch mniejszy niż zakładaliśmy – przyznaje Grzegorz Marczak, kierownik działu. Ceny wiatraczków zaczynają się już od 42 zł. Zraszacze to większy wydatek: 398 zł. – Sprzedajemy 2–3 miesięcznie. A wiatraczków ok. 10 dziennie. Parę lat temu był popyt dużo większy, ale rynek trochę się nasycił.
Pizzeria na Starym Mieście. Jeszcze w ubiegłe wakacje temperatura przekraczała w kuchni 40 stopni. – Teraz nie narzekam, bo mamy klimatyzację – chwali się Janusz, kucharz. – Wcześniej był koszmar. Nie dość, że na dworze było gorąco, to jeszcze piece grzały.
– Trzy lata temu to był interes – mówi Józef Zwolak, z Klima–Wentu. – Teraz ludzie zbiednieli i nie stać ich na klimatyzację.
Urządzenie klimatyzacyjne do pomieszczenia o powierzchni 50 mkw. to wydatek ok. 6 tys. zł. Podobnie z klimatyzacją w autach: – Wielkie zainteresowanie, ale kupców mniej – mówi Franciszek Świtała, z Micro Climy. – Prosta klimatyzacja do matiza to 600 euro i 600 zł za zamontowanie. Natomiast klimatyzacja z elektroniczną regulacją kosztuje już 1500 euro.
Niektórzy wolą kupić samochód z zamontowaną już klimatyzacją. – Wiele osób się o to pyta, zwłaszcza teraz. To ważny czynnik decydujący o zakupie auta – podkreśla Arkadiusz Ziemiński, sprzedawca w salonie Nissana.
Jednak na samochód stać nielicznych. Wszystkich zaś stać na lody. Te najtańsze są już po kilkadziesiąt groszy. – Interes idzie świetnie, podobnie jak rok temu – mówi Małgorzata Gawlik, główna księgowa w lubelskiej hurtowni lodów. – Sprzedajemy przede wszystkim lody na patyku czy w rożkach. Takie najlepiej idą nad jeziorami.

Obowiązek pracodawcy

Jeżeli temperatura w pomieszczeniu osiągnie 25 stopni Celsjusza, a w przypadku pracy na zewnątrz przekroczy 25 stopni, pracodawca jest zobowiązany zapewnić napoje chłodzące. Jeżeli tak się nie stanie, możemy zgłosić się z tym do Państwowej Inspekcji Pracy.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!