środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Żarliwie modlimy się za papieża

  Edytuj ten wpis
Dodano: 1 kwietnia 2005, 15:14

Wyludnione korytarze, puste sale wykładowe, kościół akademicki pękający w szwach - tak w piątek od południa wyglądał budynek Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Na zorganizowanej w ostatniej chwili mszy świętej o godz. 12.15 przyszły tłumy studentów i pracowników naukowych wszystkich lubelskich uczelni. Wielu nie kryło łez. Płakał też głoszący homilię ks. prof. Andrzej Szostek, były rektor KUL.

- Nie wiemy czy dzisiejszy dzień jest dniem agonii ojca świętego. Ale żarliwie prosimy Boga by tak nie było. Błagamy Boże Miłosierdzie aby nam papieża zachował - mówił łamiącym się głosem. - Ale wiemy, że kres czeka i ojca świętego i nas wszystkich.
Zgromadzeni na placu pod kościołem akademickim młodzi ludzie w skupieniu słuchali słów płynących z ambony.
- Na początku pontyfikatu angielski "Times” opublikował zdjęcie Ojca Świętego w koszulce sportowej z nr 1. Pod zdjęciem był podpis "Biegnie o pierwsze miejsce dla Chrystusa”. I tak było. To był niezwykły pontyfikat - mówił rektor Szostek. - Bóg ma swoje plany, których nie jesteśmy w stanie zgłębić. Ale oczekuje też na naszą modlitwę - dodał.
Po mszy świętej nie wszyscy wrócili na zajęcia. Wielu zostało w kościelnych ławkach aby się modlić. Drzwi nie zamykają się także w innych lubelskich kościołach. Wierni wstępują choćby na chwilę. Nie brakuje też takich, którzy zwolnili się z pracy. Z godziny na godziny w lubelskich świątyniach przybywa wiernych.
am
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!