środa, 18 października 2017 r.

Lublin

Zarzut: narażenie życia staruszków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 11 września 2006, 17:48

Prokuratura zarzuca właścicielce lubelskiego Domu Spokojnej Jesieni, że naraziła starszych ludzi na utratę zdrowia, a nawet życia. W ciągu dwóch dni sprawa trafi do sądu. Kobiecie grozi nawet do 5 lat więzienia.

Zarzuty dotyczą Katarzyny P., która figuruje jako właścicielka domu przy ul. Wyzwolenia w Lublinie. To córka Danuty P., o której pisaliśmy już kilkakrotnie w kontekście kilku prowadzonych przez nią domów opieki.
Przypomnijmy, że najpierw lubelski Urząd Wojewódzki zajął się nielegalnie działającymi na Lubelszczyźnie placówkami. O nieprawidłowościach poinformował Najwyższą Izbę Kontroli. Reporterzy Dziennika odwiedzili jeden z takich domów w Lublinie, właśnie przy ul. Wyzwolenia. Starsi ludzie mieszkali tam w warunkach urągających ludzkiej godności, w brudzie i ciasnocie. Po artykule w Dzienniku sanepid przeprowadził kontrolę w nielegalnych domach opieki i potwierdził nasze ustalenia.
Wreszcie sprawą zajęła się prokuratura. Przechowywanie żywności i podawanie posiłków bez zachowania zasad higieny, kwaterowanie staruszków w pomieszczeniu, gdzie sufit grozi zawaleniem – to tylko niektóre zarzuty, jakie postawiła właścicielce domu.
Według ustaleń prokuratury, źle się działo nie tylko pensjonariuszom nielegalnej placówki, ale też i pracownikom. Staruszkami zajmowali się ludzie bez uprawnień, którzy nie potrafili zapewnić odpowiedniej opieki medycznej. Właścicielka domu łamała prawa pracownicze, wymuszając na nich nadgodziny i nocne dyżury.
(ATJ, ER)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!