wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Lublin

Zatrudniła córkę, teraz będzie się tłumaczyć

  Edytuj ten wpis
Dodano: 4 lutego 2009, 20:47

Szefowa lubelskiego okręgu ZNP będzie musiała tłumaczyć się przełożonym. Prezes wezwał Celinę Stasiak na poniedziałek. Po spotkaniu jej córka prawdopodobnie straci pracę w związku.

O sprawie napisaliśmy w ub. tygodniu. Zarząd Główny ZNP zorganizował w maju ub. roku szkolenie dla związkowych księgowych z obsługi nowego elektronicznego programu. Szefowa lubelskiego oddziału wysłała dotychczasową księgową i… swoją córkę. - Skończyła ekonomię, więc pomyślałam, że jak przejdzie takie szkolenie, to potem, w razie potrzeby, nam pomoże - tłumaczyła na naszych łamach Celina Stasiak.

W październiku program trzeba było wdrażać. - Wtedy nasza księgowa powiedziała, że nie będzie na nim pracowała. Zatrudniłam więc na półetacie córkę - przyznaje Stasiak. - Dla mnie to nie jest nepotyzm, że ktoś chce pomóc.

Innego zdania są nasi Czytelnicy, nauczyciele i specjaliści. - To nepotyzm w czystej postaci - uważa dyrektorka jednego z lubelskich liceów.

- Na to stanowisko powinien zostać ogłoszony konkurs. Wtedy wszystko by było "czyste” - mówi Grażyna Czubek z Fundacji im. Batorego, która m.in. walczy z nepotyzmem i korupcją.

Po naszej publikacji sprawą zajął się Zarząd Główny ZNP. - Pani prezes znalazła się w bardzo specyficznej sytuacji - zaznacza Sławomir Broniarz, prezes związku. - Musiała znaleźć kogoś, kto będzie potrafił korzystać z trudnego programu księgującego. Miała jednocześnie, narzucone przeze mnie, krótkie terminy. Znalazła taką osobę najbliżej siebie.

- Normy prawne nie odnoszą się do tego typu przypadków. Ale jest też to coś poza prawem: normy zwyczajowe. Takie bliskie relacje i jednocześnie podległość służbowa utrudniają funkcjonowanie - dodaje Broniarz. - W poniedziałek będę chciał rozmawiać o tym wszystkim z panią prezes. Postaramy się znaleźć złoty środek. W tej sytuacji będzie to zapewne poszukanie innego rozwiązania osobowego.
• Czy to znaczy, że córka pani Stasiak straci pracę w ZNP?
- Poczekajmy do poniedziałku.
- Ja również z decyzją w sprawie córki poczekam do spotkania z prezesem - powiedziała nam wczoraj Celina Stasiak.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
kolo
ala
(21) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (19 maja 2009 o 10:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
CZy w lubelskim ANIMALSIE też są przekręty ? Zlikwidowały na swojej stronie internetowej FORUM ! Też tam było dużo pisane o Pani Prezes !
Rozwiń
kolo
kolo (18 maja 2009 o 13:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
norma w kazdej firmie mozna znalec pocotkow zatrudnionych przez rodzinke, to jest polska ludzie!!!
Rozwiń
ala
ala (18 maja 2009 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przecież to norma-w jednym z gimnazjów dyrektorka zatrudniła swoją córkę na sekretarkę!!!
Rozwiń
Łukowianka
Łukowianka (7 maja 2009 o 08:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Generalnie wZNP żle się dzieje. Prezesi zarząów traktują ZNP jak swoje prywatne folwarki. U nas w Łukowie tez mamy problem z prezesem zarządu panem A.Sosnowskim, który 21.092008 popełnił przestępstwo jazdy po pijanemu. Jak do tej pory włos mu z głowy nie spadł. Na początku pażdz. przyjechała jego przełożona p.C.Stasiak poklepała go po ramiwniu i nic. Takie jest przyzwolenie zwierzchników i w majestacie prawa przestępcy szefują zarządom ZNP.Bardziej mi to przypomina organizacje mafijne niż Związki Zawodowe.We władzach ZNP są ludzie bez honoru, oni tylko patrzą własnej prywaty i kurczowo trzymają się stołków.Niech pan S. Broniarz zrobi z tym porządek.
Rozwiń
Kreska
Kreska (6 lutego 2009 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
MY, to znaczy kto? Bo jak dotychczas, to narzekaMY i czekaMY, aż cokolwiek za NAS zrobią ONI...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (21)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!