sobota, 16 grudnia 2017 r.

Lublin

Zawładnął widzami

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 lutego 2002, 19:36

„Władca pierścieni” niepodzielnie króluje na ekranach lubelskich kin. Według naszych obliczeń podczas minionego weekendu film obejrzało już blisko 10 tys. lublinian. Niektórzy nawet dwa razy.

– Czekałem na ten film blisko rok – mówi Marcin, wielbiciel Tolkiena i członek fanklubu tego pisarza. – Miałem duże wątpliwości, czy ktoś będzie w stanie oddać całą magię tego dzieła. Mimo błędów i wypaczeń jest to jednak dobry film, szczególnie przy kolejnym oglądaniu.
Pierwsze pokazy odbyły się w czwartek w kinie „Bajka”. Jego kierownik, Waldemar Niedźwiedź nie kryje swego zadowolenia. – To sukces. Na niedzielne seanse już od rana nie było biletów. Gramy 4–5 seansów dziennie, po południu są komplety.
W piątek „Bajkę” odwiedziło 1018 osób. W sobotę 1400, a wczoraj ponad 1100.
– Jeżeli chodzi o liczbę widzów w czasie pierwszego weekendu, będzie to drugi wynik w naszej historii. Więcej było tylko na „Kosmicznym meczu”, ale ten film był krótszy i graliśmy go 7 razy dziennie – dodaje W. Niedźwiedź.
Także w „Wyzwoleniu” są komplety widzów. – Na film przychodzi dziennie średnio po 2 tys. osób. Na niedzielne seanse o godz. 14 i 17.30 mieliśmy komplety, czyli po 600 widzów – informuje nas Anna Górska-Flis, kasjerka. – Ja jeszcze go nie widziałam, ale na pewno się na niego wybiorę. Każdy taki okrzyczany film chcę zobaczyć, żeby wyrobić sobie własne zdanie.
W „Bajce” bilety trzeba kupować z kilkudniowym wyprzedzeniem. – Niektórzy przyszli tuż przed seansem i już biletów nie kupili – przyznaje W. Niedźwiedź. – U nas koników nie ma. Ale podobno są przed „Wyzwoleniem”.
Pani Górska-Flis nie mogła nam potwierdzić tej informacji. – Wróciłam z urlopu i pracę zaczęłam w niedzielę na drugiej zmianie, więc nic nie wiem o konikach.
– Doskonałe efekty specjalne, wysmakowana kolorystyka i niezłe aktorstwo – opowiada Bartek Flak, student II roku prawa UMCS. – Czytałem wcześniej powieść i film w większości jest z nią zgodny.
– Za długi. Trzy godziny to lekka przesada, tym bardziej że mają być jeszcze dwie części – mówi Justyna, kasjerka w jednym z lubelskich hipermarketów. – Niektóre fragmenty były wciągające i niesamowite, ale momentami zwyczajnie się nudziłam.
O filmie każdy może sobie wyrobić własną opinię. W „Wyzwoleniu” będą go grać do końca lutego, a w „Bajce” co najmniej do 14 marca. Bilety są po 15–17 zł (w „Bajce” bilety zbiorowe po 12 zł).
– Film ma chyba 15 nominacji do Oscara i podejrzewam, że po rozdaniu nagród do kin ruszy kolejna fala widzów złaknionych widowiska – zastanawia się Marcin. – A parę Oscarów pewnie zgarnie...
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!