piątek, 20 października 2017 r.

Lublin

Zbadają akcję policji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 grudnia 2005, 21:38
Autor: Dominik Smaga

Polskie biuro ONZ bada sobotnią akcję policyjnych antyterrorystów w lubelskim ośrodku dla cudzoziemców.
Uzbrojeni po zęby funkcjonariusze w kominiarkach wtargnęli do ośrodka w sobotę. Powodem akcji była informacja o zagrożeniu terrorystycznym.

– Przez chwilę poczułam się jak w Czeczenii – Lida Hamzatowa. – Mój czteroletni synek wychodził z pokoju. Lufą pistoletu wepchnięto go z powrotem.
– Obudził mnie huk wyważanych drzwi. Powalili mnie na ziemię i skuli kajdankami – mówi jeden z trzech Czeczeńców, których policja zabrała z ośrodka. – Przesłuchiwali mnie kilka godzin. Pytali o to, z kim utrzymuję kontakty. Ale do tej pory nie wiem, o co im chodziło.
Materiałów wybuchowych policja nie znalazła. Po przesłuchaniu zwolniła zatrzymanych.
Sprawą zajęło się warszawskie biuro wysokiego komisarza ONZ do spraw uchodźców. Jego przedstawiciel rozmawiał wczoraj z mieszkańcami ośrodka. – Jest pytanie, czy prawo nie zostało nadużyte – mówi Ernest Ziemkiewicz. Niewykluczone, że złoży oficjalną skargę do prokuratury.
– Akcję atyterrorystów widziało wiele osób, także dzieci – dodaje przedstawiciel ONZ. – Była dla nich szokiem. A policja powinna ten szok złagodzić zapewniając świadkom opiekę psychologiczną. Nie zrobiła tego.
Policja tłumaczy, że nie ma takiego obowiązku. Sama również analizuje przebieg interwencji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!