niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zdejmują nam knebel

Dodano: 2 listopada 2005, 20:39

Prokuratura Okręgowa w Lublinie nie będzie dyskryminować naszego dziennikarza. I choć jej szef podtrzymuje piątkową decyzję swojego rzecznika prasowego, to zapowiada korzystną dla reportera interpretację.

Przypomnijmy. Tydzień temu skrytykowaliśmy opieszałość lubelskiej prokuratury w poszukiwaniach niebezpiecznego bandyty Bogumiła Kaczmarczyka. W odpowiedzi rzecznik Andrzej Jeżyński przysłał do redakcji pismo. Napisał w nim, że „w publikacjach dotyczących spraw prowadzonych przez jednostki prokuratury podległe Prokuratorowi Okręgowemu w Lublinie informacje będą przekazywane Panu Redaktorowi Dariuszowi Jędryszce przez Rzecznika Prasowego, w formie pisemnej, po wcześniejszym przekazaniu pytań w tej samej formie”.
Taka decyzja wyklucza szansę na szybkie zdobycie informacji u rzecznika prasowego. W praktyce jest to więc próba paraliżu pracy naszego dziennikarza.
Problem opisaliśmy w poniedziałek. Tego samego dnia konfliktem zajęła się Prokuratura Krajowa. Wczoraj zareagowała lubelska prokuratura. – Ta decyzja dotyczy jedynie informacji przekazywanych przez rzecznika prasowego i to tych, na które nie można odpowiedzieć natychmiast – tłumaczy Andrzej Jeżyński.
– Z naszej strony nie było złej woli – dodaje Jerzy Krawczuk, szef Prokuratury Okręgowej w Lublinie. – W piśmie zabrakło dwóch zdań, które rozwiałyby wątpliwości. Przyślemy na piśmie naszą interpretację decyzji Jeżyńskiego.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!