czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Lublin

Zegarki warte fortunę idą pod młotek. Komornik sprzedaje kolekcję oszusta

Dodano: 22 kwietnia 2010, 20:09

Żeby zostać właścicielem zegarka wartego 220 tys. zł, być może wystarczy wyłożyć "tylko” 165 tys. zł. Trzy takie cacka będą do kupienia w Sądzie Rejonowym w Lublinie.

Licytację przeprowadza Barbara Peret, komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Lublinie. Pod młotek pójdą trzy zegarki. Najdroższy marki Breitling, z bransoletą ze stopu białego złota, wart 220 tys. zł. Cena wywoławcza – 165 tys. zł. Jest ich na świecie tylko 25, a ten licytowany w Lublinie ma numer pierwszy.

Zegarek Blancpain z bransoletą ze stopu żółtego złota, rzeczoznawca wycenił na blisko 93 tys. zł. Cena wywoławcza – 69,5 tys. zł. A czasomierz marki Girard Perregaux z bransoletą ze złota różowego wyceniono na 112 tys. zł. Będzie licytowany od 84 tys. zł.

Luksusowe zegarki od 7 lat znajdują się w bankowym depozycie. Zanim zabezpieczyła je prokuratura, należały do Piotra O. To bohater głośnej kilka lat temu afery.

Mężczyzna stwarzał wrażenie, że jest międzynarodowym finansistą. Wmawiał majętnym znajomym, że potrafi bardzo korzystnie zainwestować ich pieniądze. Swoje oszczędności przekazał mu nawet słynny brazylijski piłkarz Romario. Już nie zobaczyli swoich pieniędzy.

Lubelski sąd skazał oszusta na 8 lat więzienia. Kazał mu zapłacić wysoką grzywnę i zwrócić wyłudzone 40 mln zł. Pieniądze za zegarki mają pójść na spłatę tych zobowiązań.

Aukcja ma się rozpocząć w przyszły czwartek o godz. 10 w sali nr VIII SR w Lublinie. Do licytowania tak cennych przedmiotów na sali sądowej z dystansem podchodzą specjaliści.

– Teoretycznie na każdy przedmiot znajdzie się kupiec – ocenia Michał Śmiegocki, warszawski złotnik, który wyceniał licytowane zegarki.

– Ale to są czasomierze dla kolekcjonerów. Do takiej transakcji potrzebna jest specjalna oprawa. Bywam na świecie na różnych aukcjach. Panuje tam niepisana zasada, że wartościowy przedmiot jest sprzedawany już wtedy, gdy ktoś płaci jedną trzecią czy połowę wyceny.

Z licytacją tak cennych przedmiotów mają do czynienia tylko największe domy aukcyjne w Polsce.

– Czasy nie są najlepsze na sprzedaż przedmiotów wartych powyżej 100 tys. zł – mówi Anna Bielawska, dyrektor Domu Aukcyjnego Rempex w Warszawie.

– Dodatkowo rynek kolekcjonerów zegarków jest bardzo mały. Dlatego ważne jest, aby informacja o aukcji dotarła do właściwych osób. Radziłabym też poprosić o pomoc w przeprowadzeniu takiego przedsięwzięcia specjalistów.

W czwartek w kancelarii lubelskiego komornika nikt nie chciał rozmawiać o licytacji cennych zegarków.
Czytaj więcej o:
kizzi
Gość
tomtom
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kizzi
kizzi (12 maja 2010 o 13:36) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dr Japa napisał:
A jaka to jeszcze biłgorajska menda po Lublinie się szwenda???

ta menda bedzie sie jeszcze długo szwendac i jeszcze nie jedna osobe naciagnie . Ma do teo dar!!! I co gorsza znajduje bardzo łatwo naiwnych
Rozwiń
Gość
Gość (23 kwietnia 2010 o 09:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Takie przetargi powinny być organizowane w dużych miastach, czyli tam, gdzie istnieje realna szansa na pojawienie się kupca z gotówką. W Lublinie nawet ceny biletów w komunikacji miejskiej stanowią problem, lombardy są zapchane, a tu nagle jak królik z kapelusza wyskakuje komornik z zegarkiem wartym tyle co dwa niezłe auta. Sądzę, że jeśli ktoś to kupi, to będzie to osoba podstawiona.
Rozwiń
tomtom
tomtom (23 kwietnia 2010 o 07:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Spoko - jeszcze parę przetargów i "przedstawiciele" komorników kupią je za bezcen
Rozwiń
omega
omega (23 kwietnia 2010 o 07:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Obleśny ten zegarek na fot. / za 100 zl. bym go nie chciał juz widze tłumy przed licytacją ...to nie Monaco to lubelszczyzna. Miłego dnia
Rozwiń
dr Japa
dr Japa (23 kwietnia 2010 o 07:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jaka to jeszcze biłgorajska menda po Lublinie się szwenda???
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (0)0
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!