Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

28 września 2014 r.
15:52
Edytuj ten wpis

"Zerwijmy łańcuchy" w Lublinie. Zagłodzony pies mieszkał na balkonie

Autor: Zdjęcie autora p.p.
89 9 A A

Trzyletni Amis, długowłosy owczarek niemiecki, był jednym z bohaterów niedzielnego happeningu "Zerwijmy łańcuchy zorganizowanego przed Bramą Krakowską w Lublinie.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Lubelska Straż Ochrony Zwierząt zwróciła w ten sposób uwaga na marny żywot psów przez całe życie uwiązanych łańcuchem do budy. Tym razem bohaterami nie byli ludzie przykuci do budy, ale sympatyczne, wesołe psy po przejściach.

- Nasz happening jest częścią ogólnopolskiej akcji, którą chcemy zwrócić uwaga na zły los psów przez cale życie uwiązanych do bud - mówi Marta Włosek z Lubelskiej Straży Ochrony Zwierząt. - Chcemy pokazać, że zwierze skazane na dożywocie przy budzie okrutnie cierpi. Psy albo stają się agresywne, albo popadają w apatię, osowienie. Taki psi żywot nabiera wymiaru okrutnej tortury - dodaje Marta Włosek.
Gwiazdą niedzielnego happeningu był trzyletni owczarek niemiecki Amis. Zwierzę zostało odebrane pewnej zagranicznej studentce. - To jest pies z rodowodem, który przez pierwszy okres swojego życia mieszkał na balkonie. Był zagłodzony, w fatalnej kondycji. Teraz ten trzylatek jest prawdziwym wulkanem witalności. Lubi się bawić, jest pełen życia. Niestety, wciąż wiele psów, nie tylko na wsi, nie zna uczucia wolności, stojąc latami na łańcuchu przy budzie - dodaje Marta Włosek.

Niedzielny happening był już ósmą edycją tej ogólnopolskiej akcji.

Komentarze 9

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
wielbiciel / 28 września 2014 o 21:36

Do "fotoklatki"-jak czytam takie komentarze to wiem czemu wolę mieć za towarzysza psa niż taką gadzinę jak ty. Myślenie ma (podobno) kolosalną przyszłość

Oj z Ciebie też niezły gad skoro tak piszesz.Ja preferuję przyjaźń z ludźmi,ale psy bardzo lubię.Podobno myślenie nie boli. :)

Avatar
jw / 28 września 2014 o 21:33

szkoda, ze postrzegasz psa tylko i wyłacznie jako narzędzie do pilnowania.
 Pies w bloku nie  sluzy do pilnowania, on jest od tego, by dać radość. On jest od tego, by Cie radośnie witac, merdając ogonem, jak wracasz po całym dniu pracy, on jest od tego, by przyjść, połozyć Ci głowę na kolanach i blagalnym wzrokiem poprosic o pieszczoty.
Tych pieknych chwil, jakie daje pies, nc nie zastąpi.
U mnie zawsze w rodzinie były psy, nawet, jak z rodzicami mieszkalismy w bloku, w centrum Lublina.
 Moja uwaga  jest tylko taka, ze musi to byc pies adelwantny do zajmowanego lokum. Nie mozna trzymać owczarka niemieckiego w kawalerce.

Co będziesz pros-taczce tłumaczył,ona i tak w swoim płytkim życiu tego nigdy nie zrozumie

rozwiń
Avatar
folkatka / 28 września 2014 o 21:32

Do "fotoklatki"-jak czytam takie komentarze to wiem czemu wolę mieć za towarzysza psa niż taką gadzinę jak ty. Myślenie ma (podobno) kolosalną przyszłość

Po pierwsze. Bądź uprzejmy nie przekrecać mi nicka, po drugie, uzasadnij prosze, dlaczegóz to, według Ciebie, jestem gadziną.

Pewnie dlatego, ze napisalam, ze złozyłabym doniesienie na osobę, znecajacą się nad zwierzetami...? Cóz, to nie jest nic przyjemnego, ale czasem  jest to jedyna droga, by pomóc zwierzeciu.

Pozdrawiam!

Po pierwsze. Bądź uprzejmy nie przekrecać mi nicka, po drugie, uzasadnij prosze, dlaczegóz to, według Ciebie, jestem gadziną.

Pewnie dlatego, ze napisalam, ze złozyłabym doniesienie na osobę, znecajacą się nad zwierzetami...? Cóz, to nie jest nic przyjemnego, ale czasem  jest to jedyna droga, by pomóc zwierzeciu.

Pozdrawiam!

rozwiń
Avatar
jw / 28 września 2014 o 21:31

szkoda, ze postrzegasz psa tylko i wyłacznie jako narzędzie do pilnowania.
 Pies w bloku nie  sluzy do pilnowania, on jest od tego, by dać radość. On jest od tego, by Cie radośnie witac, merdając ogonem, jak wracasz po całym dniu pracy, on jest od tego, by przyjść, połozyć Ci głowę na kolanach i blagalnym wzrokiem poprosic o pieszczoty.
Tych pieknych chwil, jakie daje pies, nc nie zastąpi.
U mnie zawsze w rodzinie były psy, nawet, jak z rodzicami mieszkalismy w bloku, w centrum Lublina.
 Moja uwaga  jest tylko taka, ze musi to byc pies adelwantny do zajmowanego lokum. Nie mozna trzymać owczarka niemieckiego w kawalerce.

Co będziesz pros-taczce tłumaczył,ona i tak w swoim płytkim życiu tego nigdy nie zrozumie

rozwiń
Avatar
antygad / 28 września 2014 o 21:27
Do "fotoklatki"-jak czytam takie komentarze to wiem czemu wolę mieć za towarzysza psa niż taką gadzinę jak ty. Myślenie ma (podobno) kolosalną przyszłość
Avatar
folkatka / 28 września 2014 o 20:37

a na wsi jak mieszkają ?

buda z zatyłka od łóżka oparta o stodołę i zima nie zima pies na dworze.

psy używane do zaprzęgów przez ludy północy śpią w śniegu przy mrozach 40-60 stopni

 Jezeli widzialabym, że ktokolwiek trzyma psy w takich warunkach, złozyłabym doniesienie.

na szczescie wymierza sie juz kary za znecanie sie nad zwierzetami. I przykład psów z dalekiej Pólnocy jest nietrafiony, bo one sa po prostu przystosowane do tego. Tak, jak np. konie huculskie mozna trzymać cały rok na dworze i nic zlego im się nie stanie. Spróbuj natomiast trzymać w zimie na dworze araba. Zdechnie po kilku dniach.

 Jezeli widzialabym, że ktokolwiek trzyma psy w takich warunkach, złozyłabym doniesienie.

na szczescie wymierza sie juz kary za znecanie sie nad zwierzetami. I przykład psów z dalekiej Pólnocy jest nietrafiony, bo one sa po prostu przystosowane do tego. Tak, jak np. konie huculskie mozna trzymać cały rok na dworze i nic zlego im się nie stanie. Spróbuj natomiast trzymać w zimie na dworze araba. Zdechnie po kilku dniach.

rozwiń
Avatar
folkatka / 28 września 2014 o 20:34

Ja proponuję jeszcze "równoległą" akcję:"Zerwijmy z głupim zwyczajem hodowania psów w blokach!" Doprawdy, nie wiem po co ludziom w blokach psy ??? Ani to potrzebne, ani pachnące, ani zanadto domu nie upilnuje, ani to (co najważniejsze) nie jest środowisko naturalne dla psa...

szkoda, ze postrzegasz psa tylko i wyłacznie jako narzędzie do pilnowania.

 Pies w bloku nie  sluzy do pilnowania, on jest od tego, by dać radość. On jest od tego, by Cie radośnie witac, merdając ogonem, jak wracasz po całym dniu pracy, on jest od tego, by przyjść, połozyć Ci głowę na kolanach i blagalnym wzrokiem poprosic o pieszczoty.

Tych pieknych chwil, jakie daje pies, nc nie zastąpi.

U mnie zawsze w rodzinie były psy, nawet, jak z rodzicami mieszkalismy w bloku, w centrum Lublina.

 Moja uwaga  jest tylko taka, ze musi to byc pies adelwantny do zajmowanego lokum. Nie mozna trzymać owczarka niemieckiego w kawalerce.

szkoda, ze postrzegasz psa tylko i wyłacznie jako narzędzie do pilnowania.

 Pies w bloku nie  sluzy do pilnowania, on jest od tego, by dać radość. On jest od tego, by Cie radośnie witac, merdając ogonem, jak wracasz po całym dniu pracy, on jest od tego, by przyjść, połozyć Ci głowę na kolanach i blagalnym wzrokiem poprosic o pieszczoty.

Tych pieknych chwil, jakie daje pies, nc nie zastąpi.

U mnie zawsze w rodzinie były psy, nawet, jak z rodzicami mieszkalismy w bloku, w centrum Lublina.

rozwiń
Avatar
gosc / 28 września 2014 o 20:08

Ja proponuję jeszcze "równoległą" akcję:"Zerwijmy z głupim zwyczajem hodowania psów w blokach!" Doprawdy, nie wiem po co ludziom w blokach psy ??? Ani to potrzebne, ani pachnące, ani zanadto domu nie upilnuje, ani to (co najważniejsze) nie jest środowisko naturalne dla psa...

Avatar
Karol / 28 września 2014 o 18:54

a na wsi jak mieszkają ?

buda z zatyłka od łóżka oparta o stodołę i zima nie zima pies na dworze.

psy używane do zaprzęgów przez ludy północy śpią w śniegu przy mrozach 40-60 stopni

Avatar
wielbiciel / 28 września 2014 o 21:36

Do "fotoklatki"-jak czytam takie komentarze to wiem czemu wolę mieć za towarzysza psa niż taką gadzinę jak ty. Myślenie ma (podobno) kolosalną przyszłość

Oj z Ciebie też niezły gad skoro tak piszesz.Ja preferuję przyjaźń z ludźmi,ale psy bardzo lubię.Podobno myślenie nie boli. :)

Avatar
jw / 28 września 2014 o 21:33

szkoda, ze postrzegasz psa tylko i wyłacznie jako narzędzie do pilnowania.
 Pies w bloku nie  sluzy do pilnowania, on jest od tego, by dać radość. On jest od tego, by Cie radośnie witac, merdając ogonem, jak wracasz po całym dniu pracy, on jest od tego, by przyjść, połozyć Ci głowę na kolanach i blagalnym wzrokiem poprosic o pieszczoty.
Tych pieknych chwil, jakie daje pies, nc nie zastąpi.
U mnie zawsze w rodzinie były psy, nawet, jak z rodzicami mieszkalismy w bloku, w centrum Lublina.
 Moja uwaga  jest tylko taka, ze musi to byc pies adelwantny do zajmowanego lokum. Nie mozna trzymać owczarka niemieckiego w kawalerce.

Co będziesz pros-taczce tłumaczył,ona i tak w swoim płytkim życiu tego nigdy nie zrozumie

rozwiń
Avatar
folkatka / 28 września 2014 o 21:32

Do "fotoklatki"-jak czytam takie komentarze to wiem czemu wolę mieć za towarzysza psa niż taką gadzinę jak ty. Myślenie ma (podobno) kolosalną przyszłość

Po pierwsze. Bądź uprzejmy nie przekrecać mi nicka, po drugie, uzasadnij prosze, dlaczegóz to, według Ciebie, jestem gadziną.

Pewnie dlatego, ze napisalam, ze złozyłabym doniesienie na osobę, znecajacą się nad zwierzetami...? Cóz, to nie jest nic przyjemnego, ale czasem  jest to jedyna droga, by pomóc zwierzeciu.

Pozdrawiam!

Po pierwsze. Bądź uprzejmy nie przekrecać mi nicka, po drugie, uzasadnij prosze, dlaczegóz to, według Ciebie, jestem gadziną.

Pewnie dlatego, ze napisalam, ze złozyłabym doniesienie na osobę, znecajacą się nad zwierzetami...? Cóz, to nie jest nic przyjemnego, ale czasem  jest to jedyna droga, by pomóc zwierzeciu.

Pozdrawiam!

rozwiń
Avatar
jw / 28 września 2014 o 21:31

szkoda, ze postrzegasz psa tylko i wyłacznie jako narzędzie do pilnowania.
 Pies w bloku nie  sluzy do pilnowania, on jest od tego, by dać radość. On jest od tego, by Cie radośnie witac, merdając ogonem, jak wracasz po całym dniu pracy, on jest od tego, by przyjść, połozyć Ci głowę na kolanach i blagalnym wzrokiem poprosic o pieszczoty.
Tych pieknych chwil, jakie daje pies, nc nie zastąpi.
U mnie zawsze w rodzinie były psy, nawet, jak z rodzicami mieszkalismy w bloku, w centrum Lublina.
 Moja uwaga  jest tylko taka, ze musi to byc pies adelwantny do zajmowanego lokum. Nie mozna trzymać owczarka niemieckiego w kawalerce.

Co będziesz pros-taczce tłumaczył,ona i tak w swoim płytkim życiu tego nigdy nie zrozumie

rozwiń
Avatar
antygad / 28 września 2014 o 21:27
Do "fotoklatki"-jak czytam takie komentarze to wiem czemu wolę mieć za towarzysza psa niż taką gadzinę jak ty. Myślenie ma (podobno) kolosalną przyszłość
Avatar
folkatka / 28 września 2014 o 20:37

a na wsi jak mieszkają ?

buda z zatyłka od łóżka oparta o stodołę i zima nie zima pies na dworze.

psy używane do zaprzęgów przez ludy północy śpią w śniegu przy mrozach 40-60 stopni

 Jezeli widzialabym, że ktokolwiek trzyma psy w takich warunkach, złozyłabym doniesienie.

na szczescie wymierza sie juz kary za znecanie sie nad zwierzetami. I przykład psów z dalekiej Pólnocy jest nietrafiony, bo one sa po prostu przystosowane do tego. Tak, jak np. konie huculskie mozna trzymać cały rok na dworze i nic zlego im się nie stanie. Spróbuj natomiast trzymać w zimie na dworze araba. Zdechnie po kilku dniach.

 Jezeli widzialabym, że ktokolwiek trzyma psy w takich warunkach, złozyłabym doniesienie.

na szczescie wymierza sie juz kary za znecanie sie nad zwierzetami. I przykład psów z dalekiej Pólnocy jest nietrafiony, bo one sa po prostu przystosowane do tego. Tak, jak np. konie huculskie mozna trzymać cały rok na dworze i nic zlego im się nie stanie. Spróbuj natomiast trzymać w zimie na dworze araba. Zdechnie po kilku dniach.

rozwiń
Avatar
folkatka / 28 września 2014 o 20:34

Ja proponuję jeszcze "równoległą" akcję:"Zerwijmy z głupim zwyczajem hodowania psów w blokach!" Doprawdy, nie wiem po co ludziom w blokach psy ??? Ani to potrzebne, ani pachnące, ani zanadto domu nie upilnuje, ani to (co najważniejsze) nie jest środowisko naturalne dla psa...

szkoda, ze postrzegasz psa tylko i wyłacznie jako narzędzie do pilnowania.

 Pies w bloku nie  sluzy do pilnowania, on jest od tego, by dać radość. On jest od tego, by Cie radośnie witac, merdając ogonem, jak wracasz po całym dniu pracy, on jest od tego, by przyjść, połozyć Ci głowę na kolanach i blagalnym wzrokiem poprosic o pieszczoty.

Tych pieknych chwil, jakie daje pies, nc nie zastąpi.

U mnie zawsze w rodzinie były psy, nawet, jak z rodzicami mieszkalismy w bloku, w centrum Lublina.

 Moja uwaga  jest tylko taka, ze musi to byc pies adelwantny do zajmowanego lokum. Nie mozna trzymać owczarka niemieckiego w kawalerce.

szkoda, ze postrzegasz psa tylko i wyłacznie jako narzędzie do pilnowania.

 Pies w bloku nie  sluzy do pilnowania, on jest od tego, by dać radość. On jest od tego, by Cie radośnie witac, merdając ogonem, jak wracasz po całym dniu pracy, on jest od tego, by przyjść, połozyć Ci głowę na kolanach i blagalnym wzrokiem poprosic o pieszczoty.

Tych pieknych chwil, jakie daje pies, nc nie zastąpi.

U mnie zawsze w rodzinie były psy, nawet, jak z rodzicami mieszkalismy w bloku, w centrum Lublina.

rozwiń
Avatar
gosc / 28 września 2014 o 20:08

Ja proponuję jeszcze "równoległą" akcję:"Zerwijmy z głupim zwyczajem hodowania psów w blokach!" Doprawdy, nie wiem po co ludziom w blokach psy ??? Ani to potrzebne, ani pachnące, ani zanadto domu nie upilnuje, ani to (co najważniejsze) nie jest środowisko naturalne dla psa...

Avatar
Karol / 28 września 2014 o 18:54

a na wsi jak mieszkają ?

buda z zatyłka od łóżka oparta o stodołę i zima nie zima pies na dworze.

psy używane do zaprzęgów przez ludy północy śpią w śniegu przy mrozach 40-60 stopni

Zobacz wszystkie komentarze 9

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

O wiśniowym sadzie. Zamiast porannej jogi
wiersze między newsami

O wiśniowym sadzie. Zamiast porannej jogi 0 0

Na początek dnia, trzy linijki orientu. XVII wiecznemu japońskiemu poecie zen Matsuo Basho tyle wystarczy by opowiedzieć całą historię

Firmy w Lubelskiem cierpią na brak pracowników. W jakich branżach szukać pracy?

Firmy w Lubelskiem cierpią na brak pracowników. W jakich branżach szukać pracy? 0 0

Liczba wolnych miejsc pracy w przedsiębiorstwa z województwa lubelskiego tylko w ciągu ostatniego roku zwiększyła się o niemal 70 procent. Najtrudniej o fachowca jest w branży budowlanej i przemyśle. Potrzebni są także kierowcy i magazynierzy

PO wystawi kobietę na prezydenta Białej Podlaskiej?

PO wystawi kobietę na prezydenta Białej Podlaskiej? 0 1

Platforma nie ujawnia żadnych nazwisk, ale poseł Stanisław Żmijan przyznaje, że najchętniej w wyborach na prezydenta Białej Podlaskiej poparłby kobietę

Samochodem bez prawa jazdy, ale pod okiem rodzica. Czy ten pomysł sprawdzi się w Polsce?

Samochodem bez prawa jazdy, ale pod okiem rodzica. Czy ten pomysł sprawdzi się w Polsce? 10 9

Nauka jazdy samochodem pod okiem rodziców? Minister infrastruktury chce, by było to możliwe pomiędzy ukończeniem oficjalnego kursu a egzaminem

Lublin: Restauracje powalczą o tytuł "Miejsce Inspiracji". Dwa miesiące imprez nad talerzem

Lublin: Restauracje powalczą o tytuł "Miejsce Inspiracji". Dwa miesiące imprez nad talerzem 0 3

Przez całe wakacje lubelscy restauratorzy mają organizować imprezy walcząc o miejsce na liście lokali polecanych turystom przez władze miasta. Wczoraj rozpoczął się nabór chętnych do tej rywalizacji. Każdy, kto przejdzie do drugiego etapu, będzie musiał zorganizować własne, otwarte wydarzenie.

Młodzi posłowie oburzeni na Sejm

Młodzi posłowie oburzeni na Sejm 8 3

Ten wyjazd do Warszawy to była dla nas nagroda, którą nam odebrano – mówią Mateusz Sroka i Adam Sygocki, posłowie tegorocznego XXIV Sejmu Dzieci i Młodzieży, którzy w środę w Lublinie zorganizowali konferencję prasową w tej sprawie. Kancelaria Sejmu odwołała posiedzenie młodych parlamentarzystów, przekładając je z 1 czerwca na wrzesień.

List minister zdenerwował niektórych rodziców. "Zaklinanie rzeczywistości"

List minister zdenerwował niektórych rodziców. "Zaklinanie rzeczywistości" 3 8

– To zaklinanie rzeczywistości – tak mama siódmoklasisty ze Szkoły Podstawowej nr 16 w Lublinie komentuje list do rodziców wystosowany przez minister edukacji narodowej. Anna Zalewska pisze w nim, że rekrutacja do zdublowanych klas pierwszych szkół średnich „nie spowoduje istotnych problemów”.

Hol w szpitalu dziecięcym zamienili w salon kosmetyczno-fryzjerski

Hol w szpitalu dziecięcym zamienili w salon kosmetyczno-fryzjerski 1 0

Kosmetyki do makijażu, lokówki i suszarki, szczotki do włosów, lakiery do paznokci, pędzle oraz lusterka i lampy. W środę hol na parterze Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie zamienił się w salon kosmetyczno-fryzjerski

Unia Hrubieszów – Eko Różanka 1:0. Pierwszy finał w historii!

Unia Hrubieszów – Eko Różanka 1:0. Pierwszy finał w historii! 3 2

Najniżej notowany zespół z całej czwórki półfinalistów Pucharu Polski sprawił niespodziankę i ograł u siebie Eko Różanka 1:0

Lublin: Szykują strefę kibica na mundial. Ma być trzy razy większa niż podczas Euro 2016

Lublin: Szykują strefę kibica na mundial. Ma być trzy razy większa niż podczas Euro 2016 94 8

Nie czekając na telewizyjną licencję MOSiR zamawia już wielki ekran, na którym obok Areny Lublin chce wyświetlać mecze zbliżających się Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej. Planowana przy stadionie strefa kibica ma być trzykrotnie większa od tej, którą przygotowano na Euro 2016 obok Aqua Lublin

Powiślak - Orlęta Spomlek 2:5. Finał Pucharu Polski dla trzecioligowca

Powiślak - Orlęta Spomlek 2:5. Finał Pucharu Polski dla trzecioligowca 0 0

Piłkarze Powiślaka robili co mogli, ale kończą przygodę z Pucharem Polski na etapie wojewódzkiego półfinału. W środę lepsze okazały się Orlęta Spomlek, które wygrały w Końskowoli 5:2

Kalarepa w menu może być groźna
wiersze między newsami

Kalarepa w menu może być groźna 0 1

Przedwojenny amerykański poeta zajął się pewnym bardzo popularnym warzywem. Kto używa kalarepy w kuchni może być zaskoczony

Zabójstwo na stacji paliw. Damian S. i Magdalena J. przed sądem
galeria
film

Zabójstwo na stacji paliw. Damian S. i Magdalena J. przed sądem 2 1

Damian S. i Magdalena J. stanęli w środę przed sądem. Odpowiadają za udział w rozboju i brutalne zabójstwo pracownika stacji benzynowej. Mirosława W. napadnięto, kiedy pełnił swój ostatni nocny dyżur na stacji paliw w Pałecznicy-Kolonii (gm. Niedźwiada). Sprawcy zabrali mu 140 zł.

Wojewoda lubelski z wizytą w USA

Wojewoda lubelski z wizytą w USA 0 9

Spotkania z Polonią, odwiedzanie nekropolii, msze święte oraz odsłonięcie tablicy poświęconej prezydentom Lechowi Kaczyńskiemu i Ryszardowi Kaczorowskiemu – to były główne punkty wizyty wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka w USA.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.