Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Lublin

13 listopada 2011 r.
20:58
Edytuj ten wpis

Zgwałcili 12-latkę w szkole? Psycholog oceni czy dziewczynka mówi prawdę

0 23 A A

Do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie przyszła matka z 12-letnią córką. Lekarz nie miał wątpliwości – dziewczynka była gwałcona, m.in. butelką. Ta zeznała, że zrobili to w szkole trzej chłopcy ze starszej klasy. Tyle że monitoring niczego takiego nie nagrał.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
Kobieta przyszła z córką do ginekologa w DSK pod koniec października. – Lekarka obejrzała i zbadała dziewczynkę. Uznała, że jest podejrzenie popełnienia przestępstwa. Dziecko mogło być zgwałcone – mówi Dorota Kawa, prokurator rejonowy w Lublinie. – Lekarka zachowała się prawidłowo i od razu zawiadomiła prokuraturę.

Matka została przesłuchana natychmiast. Przesłuchanie dziewczynki – co nie zdarza się często – sąd umożliwił już następnego dnia po zgłoszeniu.

Obie zeznały, że do gwałtu miało dojść na terenie szkoły – jednej z lubelskich podstawówek. Dziewczynka wskazała na trzech uczniów ze starszej klasy. – Powiedziała, że była wciągana przez nich do chłopięcej toalety. Mówiła też o krzakach w pobliżu szkoły – dodaje Kawa. – Ale nagranie szkolnego monitoringu nie potwierdziło jej relacji.

– Dokładnie sprawdziliśmy nagrania – podkreśla dyrektorka szkoły. – Widać na nich wyraźnie, że do żadnej toalety żadna dziewczynka nie była wciągana. Nic takiego, o czym mówi ta uczennica, nie miało w szkole miejsca.

W szkole pojawił się za to konkubent matki 12-latki. – Wtargnął na teren szkoły i próbował wciągnąć trzech wskazanych przez dziewczynkę chłopców do samochodu – dodaje dyrektorka. – Zgłosiliśmy to, oczywiście, na policję.
Okazało się, że konkubent jest poszukiwany europejskim nakazem aresztowania za przestępstwo popełnione w Austrii (chodzi o pobicie). Mężczyzna trafił do tymczasowego aresztu. Teraz czeka na deportację do Austrii.

Śledczy nabrali za to podejrzeń, że konkubent może być zamieszany w sprawę gwałtu 12-latki. – Prokuratura musiała założyć wszelkie możliwe warianty. A zwłaszcza, czy nie można rozważać odpowiedzialności osoby dorosłej – mówi prokurator Kawa. – Dlatego kluczowa będzie opinia psychologa.

Ten badał 12-latkę tydzień temu. Dziś ma być gotowa jego opinia. – Jeśli psycholog stwierdzi, że dziecko jest wiarygodne (co będzie oznaczało, że można wierzyć w jej wersję o gwałcie w szkole – red.), sprawa trafi do sądu rodzinnego. Sąd przesłucha wtedy m.in. wskazanych przez nią chłopców – zapowiada Kawa.

Jeżeli jednak psycholog uzna, że dziewczynka może nie mówić prawdy, sprawa pozostanie w prokuraturze. – Wtedy my będziemy szukali tego, kto jej to zrobił – dodaje prokurator.

– Czekam z niecierpliwością na rzetelne zbadanie tej sprawy. Tym bardziej że pojawia się tu wątek szkoły – podkreśla dyrektorka podstawówki. Matka przeniosła 12-latkę do innej szkoły.

Komentarze 23

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
krajan / 25 listopada 2011 o 20:10
[quote name='an' timestamp='1321353670' post='558474']
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat a jak się potem okazało była to kompletnie nieprawda, chłopiec zaś sam brał udział w bójce z kolegą dla zabawy i bał się przyznać ,ponieważ miał zszywaną nogę - w domu nie dało się ukryć a przez tydzień policja i szkoła szukała sprawców, przesłuchując kolejnych przestraszonych wytypowanych niesłusznie chłopców. Miejmy nadzieję,że i tym razem sprawa się wyjaśni...
[/quote]
Zasada jak piszesz jest taka: niechby pił,niechby bił,ale ważne żeby był!
[quote name='an' timestamp='1321353670' post='558474']
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udział... rozwiń
Avatar
anonim / 21 listopada 2011 o 10:13
A ja nie wierzę słodkim chłopaczkom, którzy wg. rodziców są tacy grzeczni i niewinni. Już ja wiem do czego tacy mili chłopcy są zdolni - w domu grzeczny i miły, bawi się klockami jak powiedziała mama jednego z nich, a poza domem - musi się wyżyć i potem mamy takie kwiatki jak tutaj.
Co do sprawy monitoringu to tym powinna zająć się policja a nie pani dyrektor, która miałaby interes aby sprawa zakończyła się pozytywnie bo z tego co widzę to dla niej liczy się interes szkoły a nie pokrzywdzonego dziecka, zaiste wspaniały pedagog.
Avatar
katarzyna / 16 listopada 2011 o 15:55
Nie wiem jak było, ale może okazać sie, że to nieprawda, nie osądzajmy szkoły. Sama jestem dyrektorem i miałam przygodę z dziewczynkami z klasy VI. Wymyśliły, że otrzymują smsa z pogróżkami typu zgwałcę, zabiję, nie jesteś bezpieczna. Podobno nawet widziały faceta, który je zaczepiał. Poinformowałam policję - szły w zaparte. Polcja rozpoczęła dochodzenie Podały nawet nr telefonu, okazało się że kolegi. Matka tego chłopca przyszła roztrzęsiona, z telefonu wyjęła kartę, za jakiś czas rozchisteryzowana panienka wpadła do mnie z info., że otrzymała znowu sms z seksualnymi pogrózkami i wskazała nr telefonu kolegi i wtedy nabrałysmy podejrzeń. Efekt - rozmowy z rodzicami i panienkami, sprawa umorzona - niska szkodliwośc czynu. Na zakończenie mamusie i panienki nie czuły się winne, że skrzywdziły kolegę. Nawet nie stać, żeby powiedzieć zwykłe przepraszam. Dzisiaj nie wierzę tak bezgranicznie słodkim dziewczątkom.
Nie wiem jak było, ale może okazać sie, że to nieprawda, nie osądzajmy szkoły. Sama jestem dyrektorem i miałam przygodę z dziewczynkami z klasy VI. Wymyśliły, że otrzymują smsa z pogróżkami typu zgwałcę, zabiję, nie jesteś bezpieczna. Podobno nawet widziały faceta, który je zaczepiał. Poinformowałam policję - szły w zaparte. Polcja rozpoczęła dochodzenie Podały nawet nr telefonu, okazało się że kolegi. Matka tego chłopca przyszła roztrzęsiona, z telefonu wyjęła kartę, za jakiś czas rozchisteryzowana panienka wpadła do mnie z info., że otrzy... rozwiń
Avatar
Henio / 15 listopada 2011 o 12:36
[quote name='every' timestamp='1321276116' post='558124']
Wszyscy tak wierzą małej dziewczynce że nikt nie podejrzewa że sama mogła na sobie robić eksperymenty
[/quote]
Może sama, może w towarzystwie koleżków, którym za bardzo spodobała się zabawa.
Avatar
an / 15 listopada 2011 o 11:41
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat a jak się potem okazało była to kompletnie nieprawda, chłopiec zaś sam brał udział w bójce z kolegą dla zabawy i bał się przyznać ,ponieważ miał zszywaną nogę - w domu nie dało się ukryć a przez tydzień policja i szkoła szukała sprawców, przesłuchując kolejnych przestraszonych wytypowanych niesłusznie chłopców. Miejmy nadzieję,że i tym razem sprawa się wyjaśni...
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat... rozwiń
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 o 22:14
Monitoring powinna sprawdzić prokuratura a nie dyrektorka,bo ona jest odpowiedzialna za szkołę i chętnie usunie ślady.
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 o 19:32
[quote name='Normalny' timestamp='1321261073' post='558046']
Do kościoła trzeba chodzić. Konkubent konkubentem, jeszcze nie oznacza, że to on jest winny. Dużo jest też niestety zwyrodnienia wśród młodzieży szkolnej.
[/quote]

A to niby dlaczego do kościoła trzeba chodzić?
A tym co jej to zrobili to po butelce w du_pe i do kamieniołomów.
Avatar
abc / 14 listopada 2011 o 19:06
Nie trzeba być psychologiem żeby stwierdzić ze mała kłamie,konkubent jest gwałcicielem !
Avatar
mach / 14 listopada 2011 o 17:57
[quote name='Tupus' timestamp='1321258731' post='558029']
Ja wierzę temu dziecku, dlaczego by miała oskarżać bezpodstawnie (i wymyślać jakieś historie z butelką!!!) nieznanych wcześniej chłopców?
[/quote]
żeby ukryć prawdziwego sprawcę
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 o 17:03
Te biedne dziecko do końca życia będzie musiało radzić sobie ze skutkami psychicznymi tego co się stało.

Kolejny stereotyp, ze dzieci wymyślają sobie gwałty a w ilu domach dochodzi do przemocy seksualnej? Ojcowie czy wujkowie latami wykorzystuja seksualnie dzieci zastraszając je ze jak komuś powiedzą co się stało to poniosą konsekwencje, mówiąc, że tatusia czy wujka zamkną w więzieniu a w ogóle to nikt im i tak nie uwierzy.

To obrzydliwe, ze osądza się dziecko a nie ma nic do zarzucenia rodzicom czy opiekunom a to oni głownie ponoszą winę za molestowanie nieletnich.

Nawet fakt iż biegły psycholog nie mógł stwierdzić czy dziewczynka mówi prawdę nasuwa pewne przypuszczenia, ze może rzeczywiście to nie koledzy dopuścili się takiego czynu a dziecko sobie tego nie wymysliło tylko być może padło ofiarą przemocy seksualnej w domu?
Te biedne dziecko do końca życia będzie musiało radzić sobie ze skutkami psychicznymi tego co się stało.

Kolejny stereotyp, ze dzieci wymyślają sobie gwałty a w ilu domach dochodzi do przemocy seksualnej? Ojcowie czy wujkowie latami wykorzystuja seksualnie dzieci zastraszając je ze jak komuś powiedzą co się stało to poniosą konsekwencje, mówiąc, że tatusia czy wujka zamkną w więzieniu a w ogóle to nikt im i tak nie uwierzy.

To obrzydliwe, ze osądza się dziecko a nie ma nic do zarzucenia rodzicom czy opiekunom a to... rozwiń
Avatar
krajan / 25 listopada 2011 o 20:10
[quote name='an' timestamp='1321353670' post='558474']
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat a jak się potem okazało była to kompletnie nieprawda, chłopiec zaś sam brał udział w bójce z kolegą dla zabawy i bał się przyznać ,ponieważ miał zszywaną nogę - w domu nie dało się ukryć a przez tydzień policja i szkoła szukała sprawców, przesłuchując kolejnych przestraszonych wytypowanych niesłusznie chłopców. Miejmy nadzieję,że i tym razem sprawa się wyjaśni...
[/quote]
Zasada jak piszesz jest taka: niechby pił,niechby bił,ale ważne żeby był!
[quote name='an' timestamp='1321353670' post='558474']
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udział... rozwiń
Avatar
anonim / 21 listopada 2011 o 10:13
A ja nie wierzę słodkim chłopaczkom, którzy wg. rodziców są tacy grzeczni i niewinni. Już ja wiem do czego tacy mili chłopcy są zdolni - w domu grzeczny i miły, bawi się klockami jak powiedziała mama jednego z nich, a poza domem - musi się wyżyć i potem mamy takie kwiatki jak tutaj.
Co do sprawy monitoringu to tym powinna zająć się policja a nie pani dyrektor, która miałaby interes aby sprawa zakończyła się pozytywnie bo z tego co widzę to dla niej liczy się interes szkoły a nie pokrzywdzonego dziecka, zaiste wspaniały pedagog.
Avatar
katarzyna / 16 listopada 2011 o 15:55
Nie wiem jak było, ale może okazać sie, że to nieprawda, nie osądzajmy szkoły. Sama jestem dyrektorem i miałam przygodę z dziewczynkami z klasy VI. Wymyśliły, że otrzymują smsa z pogróżkami typu zgwałcę, zabiję, nie jesteś bezpieczna. Podobno nawet widziały faceta, który je zaczepiał. Poinformowałam policję - szły w zaparte. Polcja rozpoczęła dochodzenie Podały nawet nr telefonu, okazało się że kolegi. Matka tego chłopca przyszła roztrzęsiona, z telefonu wyjęła kartę, za jakiś czas rozchisteryzowana panienka wpadła do mnie z info., że otrzymała znowu sms z seksualnymi pogrózkami i wskazała nr telefonu kolegi i wtedy nabrałysmy podejrzeń. Efekt - rozmowy z rodzicami i panienkami, sprawa umorzona - niska szkodliwośc czynu. Na zakończenie mamusie i panienki nie czuły się winne, że skrzywdziły kolegę. Nawet nie stać, żeby powiedzieć zwykłe przepraszam. Dzisiaj nie wierzę tak bezgranicznie słodkim dziewczątkom.
Nie wiem jak było, ale może okazać sie, że to nieprawda, nie osądzajmy szkoły. Sama jestem dyrektorem i miałam przygodę z dziewczynkami z klasy VI. Wymyśliły, że otrzymują smsa z pogróżkami typu zgwałcę, zabiję, nie jesteś bezpieczna. Podobno nawet widziały faceta, który je zaczepiał. Poinformowałam policję - szły w zaparte. Polcja rozpoczęła dochodzenie Podały nawet nr telefonu, okazało się że kolegi. Matka tego chłopca przyszła roztrzęsiona, z telefonu wyjęła kartę, za jakiś czas rozchisteryzowana panienka wpadła do mnie z info., że otrzy... rozwiń
Avatar
Henio / 15 listopada 2011 o 12:36
[quote name='every' timestamp='1321276116' post='558124']
Wszyscy tak wierzą małej dziewczynce że nikt nie podejrzewa że sama mogła na sobie robić eksperymenty
[/quote]
Może sama, może w towarzystwie koleżków, którym za bardzo spodobała się zabawa.
Avatar
an / 15 listopada 2011 o 11:41
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat a jak się potem okazało była to kompletnie nieprawda, chłopiec zaś sam brał udział w bójce z kolegą dla zabawy i bał się przyznać ,ponieważ miał zszywaną nogę - w domu nie dało się ukryć a przez tydzień policja i szkoła szukała sprawców, przesłuchując kolejnych przestraszonych wytypowanych niesłusznie chłopców. Miejmy nadzieję,że i tym razem sprawa się wyjaśni...
Sprawa jest oczywiście niewyjaśniona, ale niestety w Polsce wciąż istnieje zasada, że kobiety wiążą się często z nieodpowiednimi facetami zgodnie z zasadą byle pił,byle bił, byle był (mowa o konkubencie) i często same ich później kryją ze strachu,bądź fałszywie pojętej miłości... Niestety cierpią też na tym dzieci, często z poprzednich związków i nie tylko. Nie można do końca wierzyć dziewczynce, u nas był przypadek w szkole, że chłopiec wskazywał z udziałem policji chłopców, rzekomych sprawców pobicia. Byli oni doprowadzani na komisariat... rozwiń
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 o 22:14
Monitoring powinna sprawdzić prokuratura a nie dyrektorka,bo ona jest odpowiedzialna za szkołę i chętnie usunie ślady.
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 o 19:32
[quote name='Normalny' timestamp='1321261073' post='558046']
Do kościoła trzeba chodzić. Konkubent konkubentem, jeszcze nie oznacza, że to on jest winny. Dużo jest też niestety zwyrodnienia wśród młodzieży szkolnej.
[/quote]

A to niby dlaczego do kościoła trzeba chodzić?
A tym co jej to zrobili to po butelce w du_pe i do kamieniołomów.
Avatar
abc / 14 listopada 2011 o 19:06
Nie trzeba być psychologiem żeby stwierdzić ze mała kłamie,konkubent jest gwałcicielem !
Avatar
mach / 14 listopada 2011 o 17:57
[quote name='Tupus' timestamp='1321258731' post='558029']
Ja wierzę temu dziecku, dlaczego by miała oskarżać bezpodstawnie (i wymyślać jakieś historie z butelką!!!) nieznanych wcześniej chłopców?
[/quote]
żeby ukryć prawdziwego sprawcę
Avatar
Gość / 14 listopada 2011 o 17:03
Te biedne dziecko do końca życia będzie musiało radzić sobie ze skutkami psychicznymi tego co się stało.

Kolejny stereotyp, ze dzieci wymyślają sobie gwałty a w ilu domach dochodzi do przemocy seksualnej? Ojcowie czy wujkowie latami wykorzystuja seksualnie dzieci zastraszając je ze jak komuś powiedzą co się stało to poniosą konsekwencje, mówiąc, że tatusia czy wujka zamkną w więzieniu a w ogóle to nikt im i tak nie uwierzy.

To obrzydliwe, ze osądza się dziecko a nie ma nic do zarzucenia rodzicom czy opiekunom a to oni głownie ponoszą winę za molestowanie nieletnich.

Nawet fakt iż biegły psycholog nie mógł stwierdzić czy dziewczynka mówi prawdę nasuwa pewne przypuszczenia, ze może rzeczywiście to nie koledzy dopuścili się takiego czynu a dziecko sobie tego nie wymysliło tylko być może padło ofiarą przemocy seksualnej w domu?
Te biedne dziecko do końca życia będzie musiało radzić sobie ze skutkami psychicznymi tego co się stało.

Kolejny stereotyp, ze dzieci wymyślają sobie gwałty a w ilu domach dochodzi do przemocy seksualnej? Ojcowie czy wujkowie latami wykorzystuja seksualnie dzieci zastraszając je ze jak komuś powiedzą co się stało to poniosą konsekwencje, mówiąc, że tatusia czy wujka zamkną w więzieniu a w ogóle to nikt im i tak nie uwierzy.

To obrzydliwe, ze osądza się dziecko a nie ma nic do zarzucenia rodzicom czy opiekunom a to... rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze 23

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 20 czerwca 2018 r.

Pierwsza strona Dziennika Wschodniego z 20 czerwca 2018 r. 0 0

MUNDIAL 2018. Rosja – Egipt 3:1. „Sborna” gra dalej

MUNDIAL 2018. Rosja – Egipt 3:1. „Sborna” gra dalej 1 0

MUNDIAL 2018 W meczu rozpoczynającym drugą serię meczów grupowych Rosja pokonała Egipt 3:1 i zapewniła sobie awans do fazy pucharowej. Natomiast „Faraonowie” zagrają już tylko jeden mecz na tegorocznym mundialu

1,5 metrowy wąż przechadzał się po balkonie przy ul. Koncertowej w Lublinie

1,5 metrowy wąż przechadzał się po balkonie przy ul. Koncertowej w Lublinie 0 3

Dużo strachu napędził mieszkańcom wąż przechadzający się po jednym z balkonów bloku przy ul. Koncertowej.

Grupa mieszkańców Lublina ma dostać darmowe przejazdy komunikacją miejską

Grupa mieszkańców Lublina ma dostać darmowe przejazdy komunikacją miejską 29 11

Przyznanie bezpłatnej komunikacji miejskiej osobom po 65. roku życia zapowiedział we wtorek prezydent Lublina. Ogłosił również, że miejskie żłobki będą darmowe dla dzieci niepełnosprawnych.

Szukali nielegalnego alkoholu, znaleźli także domowy arsenał

Szukali nielegalnego alkoholu, znaleźli także domowy arsenał 0 0

Sprzęt do destylacji alkoholu, karabiny, broń pneumatyczna, setki nabojów, słoiki z prochem i radiostacja. Taki arsenał znaleźli policjanci w domu pod Krasnymstawem.

Wywąchał narkotyki za 3,8 mln zł

Wywąchał narkotyki za 3,8 mln zł 0 0

Około 70 kg haszyszu oraz 658 g kokainy wywąchał na drogowym przejściu granicznym Ceron, pies służbowy Straży Granicznej. Wartość przejętych narkotyków to ponad 3,8 mln zł.

Wesoły początek, smutny koniec. Kilka tysięcy kibiców przy Arenie Lublin [zdjęcia z drona]
galeria
film

Wesoły początek, smutny koniec. Kilka tysięcy kibiców przy Arenie Lublin [zdjęcia z drona] 13 3

Kilka tysięcy kibiców pojawiło się w specjalnie zorganizowanej przez MOSiR strefie kibica przy Arenie Lublin.

Właściciel mieszkania otworzył wersalkę. Zobaczył w środku nogę kobiety
Rusza proces

Właściciel mieszkania otworzył wersalkę. Zobaczył w środku nogę kobiety 6 4

W środę ma rozpocząć się proces Artura S., oskarżonego o brutalne zabójstwo przy ul. 1 Maja. Mężczyzna udusił swoją dziewczynę i przez miesiąc mieszkał z jej zwłokami, ukrytymi w wersalce.

Polska - Senegal 1:2. Katastrofa na otwarcie mundialu
galeria
film

Polska - Senegal 1:2. Katastrofa na otwarcie mundialu 1 3

Polska czeka 44 lata na zwycięstwo w meczu otwarcia. I jeszcze sobie poczeka. We wtorek piłkarze Adama Nawałki przegrali z Senegalem 1:2. Już w niedzielę Biało-Czerwoni zagrają z Kolumbią mecz o wszystko

Wystawa "- 7 - 13 -" w Galerii Labirynt
22 czerwca 2018, 19:00

Wystawa "- 7 - 13 -" w Galerii Labirynt 1 0

Co Gdzie Kiedy. Galeria Labirynt (oddział Plaza, ul. Lipowa 13) zaprasza na wernisaż wystawy izraelskiej artystki Nelly Agassi. Otwarcie ekspozycji - 7 - 13 - odbędzie się w piątek, 22 czerwca o godz. 19.

TBV Start Lublin organizuje Camp dla młodzieży

TBV Start Lublin organizuje Camp dla młodzieży 2 0

KOSZYKÓWKA W tym tygodniu w Lublinie odbędą się trzy ciekawe wydarzenia. W środę o godzinie 9.30, w Hali MOSiR im. Z. Niedzieli przy Al. Zygmuntowskich 4, odbędzie się Camp do drużyny TBV Startu Lublin U16 (rocznik 2003/2004), który poprowadzą trenerzy z Energa Basket Ligi oraz szkoleniowcy grup młodzieżowych

W woj. lubelskim powstaje coraz więcej mieszkań. Przez rok wzrost o 107 proc.

W woj. lubelskim powstaje coraz więcej mieszkań. Przez rok wzrost o 107 proc. 3 4

Rośnie liczba domów i mieszkań oddawanych do użytkowania. Na przestrzeni roku, w całym regionie statystycy zanotowali wzrost na poziomie ponad 100 proc.

Walka o Kazimierz Dolny może być ostra. Na razie trzech możliwych kandydatów

Walka o Kazimierz Dolny może być ostra. Na razie trzech możliwych kandydatów 35 12

Obecny burmistrz, jego były zastępca oraz pełnomocnik wojewody – apetyt na fotel burmistrza Kazimierza Dolnego mają co najmniej trzy osoby.

P.Unity - koncert w Radiu Lublin
22 czerwca 2018, 18:00

P.Unity - koncert w Radiu Lublin 1 0

Co Gdzie Kiedy. W piątek, 22 czerwca o godz. 19 w Radiu Lublin (ul. Obrońców Pokoju 2) wystąpi formacja P.Unity.

Krzysztof chciał być żołnierzem, ale miał wypadek i stracił nogę. Kamil pomoże w zbiórce na protezę

Krzysztof chciał być żołnierzem, ale miał wypadek i stracił nogę. Kamil pomoże w zbiórce na protezę 3 0

Cztery kraje, 17 miast, 18 dni i blisko 2800 km na rowerze – tak w liczbach wygląda trasa, jaką pokona Kamil Misztal z Lublina, by pomóc niepełnosprawnemu 26-latkowi spełnić jego marzenia.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.