niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Zima i polityka. Dlaczego doszło do zimowego paraliżu na taką skalę i na tak długo?

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 lutego 2014, 20:15

Po zawiejach śnieżnych, które w Lubelskiem sparaliżowały wiele dróg, posłowie Twojego Ruchu żądają odwołania wojewody Jolanty Szołno-Koguc. - Można było szybciej reagować - przyznał w niedzielę minister administracji i cyfryzacji Rafał Trzaskowski.

To właśnie do ministra Trzaskowskiego, przełożonego wojewody, posłowie Twojego Ruchu złożą wniosek o odwołanie Jolanty Szołno-Koguc. Ma to związek z kłopotami mieszkańców kilkudziesięciu miejscowości w województwie lubelskim, które z powodu zamieci śnieżnych zostały odcięte od świata. - Działania wojewody w tej kwestii były skandaliczne. Gdybyśmy widzieli pełne zaangażowanie, dziś reagowalibyśmy inaczej. Ale parafrazując słowa minister Bieńkowskiej aż chce się powiedzieć: "Sorry, taką mamy wojewodę - mówi poseł Janusz Palikot. - Mam nadzieję, że w tej kwestii nie będą decydowały względy partyjne - dodaje, zarzucając rekomendowanej przez PO wojewodzie niekompetencję i infantylność. Sprawa nieprzejezdnych dróg w regionie, głównie gminnych i powiatowych, stała się ogólnopolskim tematem numer jeden, bo w sobotę dziennikarze poinformowali o tym Donalda Tuska. Zaskoczony premier zadzwonił do Szołno-Koguc i polecił, by osobiście doglądała odśnieżania. Tak zmotywowana wojewoda musiała porzucić urlopowe plany i ruszyła w teren, m.in. do Sobieskiej Woli pod Krzczonowem, a w niedzielę do miejscowości Mircze w pow. hrubieszowskim. Przyjechał tam też minister Trzaskowski. Na konferencji prasowej poinformował, że pod Hrubieszowem, gdzie zima dokuczyła mieszkańcom najbardziej, "odciętych od świata” jest jeszcze ponad 20 wsi. Ale pracuje ciężki sprzęt, który przesunięto tam z dróg krajowych. - Można było szybciej reagować, dlatego będziemy wyciągać wnioski - zapowiedział minister. Dodał, że dzięki straży granicznej, policji, strażakom do odciętych wiosek dociera pomoc, w tym żywność czy lekarstwa. Wojewoda Szołno-Koguc poinformowała, że główne drogi są przejezdne. - Drogi krajowe są czarne, na wojewódzkich występują lokalne utrudnienia - powiedziała. Starosta hrubieszowski Józef Kuropatwa mówi, że w powiecie jest 570 km dróg, nie brakuje sprzętu, ale problemem była pogoda. - Trzy razy w ciągu dnia odśnieżaliśmy ten sam odcinek drogi, bo była zawiewana. Mamy cztery własne pługi wirnikowe, dostaliśmy jeszcze trzy, więc pracuje siedem. Wiatr ustał, w poniedziałek wieczorem drogi będą przejezdne - zapewnił. Lubelski Urząd Wojewódzki uruchomił dodatkowy numer, gdzie można zgłaszać nieprzejezdne drogi: 81 74 24 354. (PAP)

Kto zawinił

O miejscowościach odciętych od świata informujemy od kilku dni. Publikowaliśmy zdjęcia od naszych Czytelników, których zaspy zatrzymały w domach. - Nikt u nas nie odśnieża, brakuje chleba, nie możemy dojechać do pracy, w razie choroby nie dostaniemy pomocy - alarmowali ludzie. A naciskana przez dziennikarzy pani wojewoda zapewniała w TVN24, że jak będzie trzeba, to osobiście dostarczy chleb poszkodowanym. Dlaczego doszło do zimowego paraliżu na taką skalę i na tak długo? Późnym wieczorem w sobotę wojewoda Jolanta Szołno-Koguc oświadczyła na konferencji prasowej, że zawiodła współpraca pomiędzy samorządami odpowiedzialnymi za odśnieżanie dróg. Jednak opozycja uważa, że Szołno-Koguc nie poradziła sobie z problemem. Twój Ruch domaga się jej dymisji, a poseł Jacek Czerniak z SLD zwołał na środę posiedzenie prezydium Lubelskiego Zespołu Parlamentarnego, by ocenić, jak służby podległe wojewodzie radzą sobie w kryzysowej sytuacji. Tymczasem Mariusz Grad, wiceprzewodniczący regionalnych władz PO podkreśla, że od oceniania wojewody jest premier i minister administracji. - Mieliśmy do czynienia z kataklizmem. Takie trudne sytuacje się zdarzają - mówi Grad. Wojewoda zapewniała, że sytuacja pogodowa w regionie była monitorowana od początku ub. tygodnia. Ale jeszcze w niedzielę dostawaliśmy maile od Czytelników, do których nie dojechał żaden pług. W poniedziałek z tego powodu w gminie Dołhobyczów (pow. hrubieszowski) w 3 szkołach podstawowych nie odbędą się lekcje. (toma, j)
  Edytuj ten wpis
Iwo
gs
gs
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Iwo
Iwo (3 stycznia 2015 o 13:05) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Oby takie osoby już nigdy nie powróciły. Po czynach poznajemy kompetencje  Pani Jolu !!!!!!!!! Szkoda, że na Pani poznano się tak późno.

Rozwiń
gs
gs (3 lutego 2014 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Brak jednoosobowej odpowiedzialności rodzi niebywałą sytuację.Sypnęło śniegiem?"sorry taki mamy klimat"mowi minister.Przy takiej postawie władzy to piętro niżej mają daleko swoich mieszkańców.Wojewoda,vice,marszałek i starostowie powiatów gdzie zaistniała taka sytuacja kryzysowa,oni od 3 dni powinni już być na bezrobociu.Wójtom gmin/ktorych to dotyczy/o połowę obniżone pobory do odwołania.Oni wszyscy mają obowiązek czuć sie odpowiedzialni za mieszkańców!!! Jest tylko pytanie ,czy samemu Tuskowi zależy na tym ,aby w Polsce był porządek?Bo dzięki jego działaniu gospodarka powoli przechodzi w ręce niemieckie!Co to znaczy ,to chyba wszyscy rozumieją!?

Jest jednoosobowa odpowiedzialność,lecz nie jest winny Tusk,ani wojewoda lubelski , ale Józef Kuropatwa - Przewodniczący Zarządu, Starosta Hrubieszowski. Funkcję tę pełni trzecią kadencję. W samorządzie działa od 1990 roku jako radny i wicewójt gminy Mircze, członek Prezydium i Z-ca Przewodniczącego Zamojskiego Sejmiku Samorządowego, Wicestarosta Hrubieszowski. Szef PSL w powiecie hrubieszowskim. Wykształcenie średnie. Z zawodu drogowiec. Takiego sobie wybraliście. Teraz nie rządzi całym krajem I sekretarz!!! A kto wygrał przetarg na odśnieżanie???

W powiecie hrubieszowskim szefem zarządu dróg powiatowych jest pan Mirosław Czech członek władz PiS w Chełmie, były wicestarosta chełmski. Ludzie dzwońcie do niego bo on już powiat chełmski uszczęśliwił i Wam też pomoże!

Rozwiń
gs
gs (3 lutego 2014 o 16:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dosłownie robienie przedwyborczej zadymy. Fakt, Pani Wojewoda nadaje się na swoje stanowisko jak wół do karety, ale to nie ona zawaliła osobiście. Zakopane były drogi gminne i powiatowe. A tam zawsze brakuje pieniędzy na porządny sprzęt i materiały. A co najwazniejsze przez ostatnie kilkadziesiąt lat klimat nas rozpieścił i odzwyczailiśmy się od prawdziwych zim. Wszyscy rzucili się na drogowców, ap rzypomnijcie sobie co bylo przyczyną powodzi we wrocławiu w 1997. Ludzie niefrasobliwie przez lata budowali domy na terenach zalewowych, bo za ich czasów nikt nie widział tam wody. Doszli więc do wniosku, że nigdy się juz nie pojawi.

Winny  nie Tusk, nie wojewoda, ale Józef Kuropatwa - Przewodniczący Zarządu, Starosta Hrubieszowski. Funkcję tę pełni trzecią kadencję. W samorządzie działa od 1990 roku jako radny i wicewójt gminy Mircze, członek Prezydium i Z-ca Przewodniczącego Zamojskiego Sejmiku Samorządowego, Wicestarosta Hrubieszowski. Szef PSL w powiecie hrubieszowskim. Wykształcenie średnie. Z zawodu drogowiec. Takiego sobie wybraliście. Teraz nie rządzi całym krajem I sekretarz!!! A kto wygrał przetarg na odśnieżanie???

W powiecie hrubieszowskim szefem zarządu dróg powiatowych jest pan Mirosław Czech członek władz PiS w Chełmie, były wicestarosta chełmski. Ludzie dzwońcie do niego bo on już powiat chełmski uszczęśliwił i Wam też pomoże!

Rozwiń
rolnik
rolnik (3 lutego 2014 o 13:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dosłownie robienie przedwyborczej zadymy. Fakt, Pani Wojewoda nadaje się na swoje stanowisko jak wół do karety, ale to nie ona zawaliła osobiście. Zakopane były drogi gminne i powiatowe. A tam zawsze brakuje pieniędzy na porządny sprzęt i materiały. A co najwazniejsze przez ostatnie kilkadziesiąt lat klimat nas rozpieścił i odzwyczailiśmy się od prawdziwych zim. Wszyscy rzucili się na drogowców, ap rzypomnijcie sobie co bylo przyczyną powodzi we wrocławiu w 1997. Ludzie niefrasobliwie przez lata budowali domy na terenach zalewowych, bo za ich czasów nikt nie widział tam wody. Doszli więc do wniosku, że nigdy się juz nie pojawi.

Rozwiń
chłop z lubel
chłop z lubel (3 lutego 2014 o 10:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Robią z g...na problem! Sypnęło śniegiem, powiał wiatr no i zima w pełnej krasie! Że zawiało to normalne, bo styczeń! sam, mieszkam nw wsi i jak kazdy przygotowany byłem na takie warunki! Pismakom w mieście wydaje się, że w takiej sytuacji na wsi to już koniec świat a ludzie będą przymierać z głodu! A to tylko zima! Gdyby nie trzeba było wysyłać dzieci do szkiły to nie byłoby nawet o czym wspominać. patrzyłem na drogę przez okno, o sytuacja była taka,że jak przejechał pług to po godzinie camochodem osobowym nie dało si już przejechać, a po nocy zasypywało drogę na metr. No i co ? Ano nic! Za dwa dni odśnieżyli i żyjemy dalej, do następnej zimy. Pewnie smieszne? my śmiejemy się tych idiotycznych komentarzy polityków, którzy nosa nie wystawią poza miasto a komentują co się u nas dzieje! Nie maja czasu, bo tworzą listy do Europarlamentu. Więc nie sobie te listy tworzą, a nam dadzą spokój!

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!