niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Lublin

Lublin: Zimą ominiemy miasto od zachodu

Dodano: 13 września 2016, 07:59

Zachodnia obwodnica Lublina, fot. MAciej Kaczanowski
Zachodnia obwodnica Lublina, fot. MAciej Kaczanowski

Z końcem listopada z zachodniej obwodnicy Lublina znikną drogowcy, a pojawią się na niej kierowcy. W większości miejsc kończy się układanie ostatniej warstwy nawierzchni, trwają już też prace kosmetyczne

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Obecnie około 75 proc. całej zachodniej obwodnicy miasta ma ułożoną warstwą ścieralną, czyli ostateczną, w której jest zatopione poziome oznakowanie drogi.

– Prawdę mówiąc pozostaje jeszcze tylko kwestia zieleni – mówi Krzysztof Nalewajko, rzecznik lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Teraz więc robotnicy wezmą się za sianie trawy i założą ogrodzenia, które będą osłaniały drogę przed wejściem na nią zwierzyny.

– Zgodnie z umową wykonawca ma udostępnić trasę z końcem listopada. Zostanie oddana całość, czyli prawie 10 kilometrów trasy, która powinna wyprowadzić ruch tranzytowy z centrum Lublina, a także trochę zmienić sposób dojazdu do centrum – dodaje Nalewajko.

Chodzi o to, że niektórym kierowcom zamiast wjeżdżać do Lublina od strony al. Kraśnickiej może być wygodniej dojechać zachodnią obwodnicą do węzła Lublin Sławinek, a stamtąd dojechać do miasta przez przedłużenie al. Solidarności. Można też będzie ominąć całe miasto od zachodu i wjechać do niego dopiero od północy, czyli od strony węzła Lublin Rudnik na przedłużeniu al. Spółdzielczości Pracy.
W tej chwili prawie wszystkie wiadukty przechodzące nad zachodnią obwodnicą Lublina są już dostępne dla kierowców.

– Jako pierwszy został oddany do ruchu wiadukt w ciągu drogi 830 w Płouszowicach, kolejne były w ciągu dróg lokalnych w Maryninie i Tereszynie. Potem został oddany wiadukt w ciągu drogi 747 w Konopnicy, a jako ostatni ten na przedłużeniu ul. Wojciechowskiej – wylicza Krzysztof Nalewajko.

Jedynym, po którym jeszcze nie można jeździć, jest wiadukt na węźle Lublin Węglin, z którego będzie można wjechać i zjechać na obwodnicę. Ten sam wiadukt będzie także w przyszłości częścią nowego przebiegu drogi 747, którym będzie można dojechać w okolice lotniska w Radawcu i dalej w kierunku Bełżyc, Opola Lubelskiego i mostu na Wiśle w Kamieniu. Ten fragment drogi wojewódzkiej ma być gotowy jesienią przyszłego roku. Prace już się rozpoczęły.

WIDEO

Użytkownik niezarejestrowany
Andrzej
Użytkownik niezarejestrowany
(16) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 września 2016 o 09:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tylko Darta nie będzie... dłuuugo jeszcze...
Rozwiń
Andrzej
Andrzej (14 września 2016 o 17:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ty to jednak jesteś kiep! Jakie niskie zarobki? Ja zarabiam swietnie - dlatego ze dużo pracuje - oczywiście dla lenia zawsze bedzie mało ale to tylko i wyłącznie z powodu samego lenia
Rozwiń
Gość
Gość (14 września 2016 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie ma zjazdu w "kierunku" na Bialysto/Warszawe przy moscie w Poluszowicach. Nikt nawet tego zjazdu nie robi, wiec jakie prace nad zielnia ?
Rozwiń
Gość
Gość (13 września 2016 o 17:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A na wiosnę ruch wahadłowy z powodu łatania dziur i wyrównywania nawierzchni z kolein :)))
Rozwiń
Gość
Gość (13 września 2016 o 17:26) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
PO CO KOMU BUDOWANE ZA MILIARDY OBWODNICE JEŻELI DEBILNY WICEPREZYDENT WCZEŚNIEJ NADZORCA KANALIZACJI MIEJSKIEJ TWIERDZI, ŻE NIE DA SIĘ Z MIASTA USUNĄĆ RUCHU TRANZYTOWEGO - LEPIEJ NIECH ŻUK USUNIE TEGO GENIALNEGO-INACZEJ WICEPREZYDENTA, BO MOŻE KADENCJĘ SKOŃCZYĆ PRZED CZASEM
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (16)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!