środa, 13 grudnia 2017 r.

Lublin

Zima spowalnia budowę drogi S17

  Edytuj ten wpis
Dodano: 26 stycznia 2012, 21:22
Autor: (pp)

Na budowie S17 (Maciej Kaczanowski)
Na budowie S17 (Maciej Kaczanowski)

Roboty drogowe, mimo nowoczesnej technologii, są uzależnione od pogody. W końcu przyszła zima i do minimum ograniczyła aktywność firm na S17. Mróz jednak nie do końca sparaliżował inwestycję.

Pracownicy Budimeksu, firmy budującej odcinek drogi ekspresowej S17 od Lublina do Piask, montują szalunki wiaduktu w obrębie skrzyżowania z al. Lotników Polskich.

– Prace prowadzone są przy ciągłym ruchu pojazdów, ale nie ma utrudnień dla kierowców. Jednak w przyszłym tygodniu ruch może być wstrzymywany na kilka minut. Mogą tworzyć się korki. Kierowców prosimy o cierpliwość i zwracanie uwagi na sygnały wydawane przez osoby upoważnione do kierowania ruchem – apeluje Krzysztof Nalewajko, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Niestety, zima w znacznym stopniu ograniczyła prace na pierwszym odcinku S17, od węzła Sielce do Bogucina.

Przypomnijmy, że jest to najbardziej zaawansowany etap budowy po odcinku Witosa–Piaski.
Wykonawcą S17 pomiędzy węzłami Sielce i Bogucin jest konsorcjum Mota-Engil Polska Central Europe z siedzibą w Krakowie (jako lider grupy) wraz z partnerami: Mota-Engil Engenharia e Construcao (Portugalia), Przedsiębiorstwem Robót Drogowych Lubartów, Komunalnym Przedsiębiorstwem Robót Drogowych z Lublina i Przedsiębiorstwem Robót Drogowych Puławy. Koszt wykonania tego fragmentu ekspresówki to 629 mln zł

W ramach inwestycji powstaje 23-kilometrowy odcinek drogi ekspresowej z dwoma jezdniami (po dwa pasy ruchu z rezerwą terenu pod trzeci pas), sieć dróg dojazdowych obsługujących ruch lokalny (łącznej długości ponad 34 km), ponad 10 km ekranów przeciwhałasowych, 20 obiektów inżynierskich (siedem mostów i trzynaście wiaduktów), 29 przejść dla zwierząt, cztery węzły (Sielce, Kurów, Przybysławice i Bogucin) umożliwiające wjazd na trasę ekspresową oraz dwa miejsca obsługi podróżnych.

– Zgodnie w umową, wykonawca ma oddać do użytku ten odcinek w kwietniu 2013 roku. Jednak, gdyby pogoda była sprzyjająca, to być może kierowcy pojadą po zupełnie nowym, 23-kilometrowym fragmencie S17 już jesienią tego roku –dodaje Krzysztof Nalewajko.

Przypomnijmy, że budowę drogi ekspresowej S17 na odcinku Kurów–Lublin–Piaski (łącznej długości 67 km) podzielono na pięć zadań. Pierwszy odcinek ma być oddany pod koniec tego roku, ostatni w grudniu 2013 roku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
domel
poznaniak z korzeniami Lb
tir
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

domel
domel (28 stycznia 2012 o 10:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
2 miesiace zimy nie było a tu raptem 1 tydzien i wszystko spowolnione.A gdzie nadrobiona robota z czasu jak zimy nie było-JUZ NIE RÓBCIE Z LUDZI IDIOTÓW..
Rozwiń
poznaniak z korzeniami Lb
poznaniak z korzeniami Lb (27 stycznia 2012 o 22:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
zima mocna potrwa 3 tygodnie ale najwazniejsza to kasa Tusk cała kase biierze na Kaszuby Niestety tak jak pisze internauta
Rozwiń
tir
tir (27 stycznia 2012 o 21:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A mnie się wydaje , że nie tylko zima ale i POwolni Tusk. POnoć pieniązków brakuje bo Greków che wsPOmóc.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!