niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Lublin

Zimno w Biedronce. "Tam można zamarznąć"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 9 stycznia 2013, 11:46
Autor: JSZ

Biedronka (archiwum DW)
Biedronka (archiwum DW)

W Biedronce przy ul. Zamojskiej można zamarznąć – alarmują klienci. Zwracają uwagę na trudną sytuację obsługi sklepu, która musi pracować w ciężkich warunkach. Firma tłumaczy, że wszystko przez awarię ogrzewania.

– We wtorek temperatura ledwo sięgała 14 stopni Celsjusza – mówi pan Grzegorz, nasz czytelnik. – Po całym dniu pracy człowiek wraca do domu rozbity, przemarznięty i chory! Pieniądze, które zarobi musi wydać na leki, by móc pracować w miejscu, gdzie się rozchorował! Ludzie marzną i nikt z tym nic nie robi. Jako klient, jestem tym faktem oburzony.

To nie pierwszy raz, kiedy w sklepie przy ul. Zamojskiej pojawiają się kłopoty z ogrzewaniem. Najgorzej było w styczniu 2010. Supermarket został zamknięty, a klienci odchodzili z kwitkiem.

– Ogrzewanie nie działa od początku zimy – informował nas wówczas pan Marek z Lublina. – Wewnątrz jest minus 4 stopnie. Moja żona odmroziła sobie palce u rąk pracując na kasie.

Skutki awarii potęgował bardzo silny mróz. W tym roku temperatury są wyższe, ale panujący w sklepie chłód wyraźnie czuli sami klienci.

– Kierownictwo sklepu twierdzi, że temperatura jest prawidłowa – dodaje pan Grzegorz. – Co innego jednak, jak siedzi się w cieplutkim biurze, a nie przy kasach. Sami pracownicy nie zrobią nic z tym fantem, bo boją się, że utracą pracę. Co innego, gdyby ta sytuacja zdarzyła się raz czy dwa. Ale nie cyklicznie, przez całą zimę, każdego roku!

Przedstawiciele Biedronki przyznają, że temperatura w sklepie spadła o kilka stopni poniżej przepisowych norm. Wszystko przez kłopoty z systemem ogrzewania. Na szczęście problem udało się rozwiązać. Dzięki temu temperatura wzrosła do przewidzianego w normach poziomu 19 stopni Celsjusza.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
t45
to jest wlasnie polska
Gość
(15) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

t45
t45 (9 stycznia 2013 o 21:50) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
biedronkami to powinien zając się jakiś inspektor.Na morwowej dwie osoby nie są w stanie się minąc alejki zastawione paletami.to zagraza bezpieczenstwu ludzi
Rozwiń
to jest wlasnie polska
to jest wlasnie polska (9 stycznia 2013 o 21:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zamarznąć to można na UMCS na wydziale ekonomicznym!!
Rozwiń
Gość
Gość (9 stycznia 2013 o 18:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w Biedronce na Sławinku tez zimno kasjerzy siedzą w kubraczkach w kolorach Biedry i uśmiechają się do klientów.Tylko po sinych ustach widać jak im zimno ale próbowałem coś sie dowiedzieć to wszyscy milczą jak grób.Chyba im kierownik nawet zabronił się skarzyć.Szkoda tych ludzi tylko co my klienci możemy zrobić??
Rozwiń
bambo75
bambo75 (9 stycznia 2013 o 17:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1357735457' post='718026']
[size=4]Takich ludzi powinno się zamykać gdzieś. To przez takie właśnie osoby w Polsce jest jak jest, bo jakby nikt nie godził się złe warunki pracy, niskie pensje to pracodawca by musiał to zmienić bo nikt by nie chciał pracować, a tak siedzą barany cicho jak mysz pod miotłą bo stracą pracę za 1100zł miesięcznie.. ludzie ruszcie się w końcu. Całe życie chcecie tak żyć ? Ja bym wolał sobie strzelić w łeb niż pracować jako niewolnik za jakieś poniżające wynagrodzenie. Też pracowałem w hipermarkecie ale długo nie zabawiłem bo niegodziłem się na warunki. Dla mnie wynagrodzenie minimalne powinno wynosić tyle aby człowiek sam mógł się utrzymać, przeżyć. Czyli jakieś 2500 netto i ani 1zł mniej.[/size]
[/quote]

[quote name='Gość' timestamp='1357735457' post='718026']
[size=4]Takich ludzi powinno się zamykać gdzieś. To przez takie właśnie osoby w Polsce jest jak jest, bo jakby nikt nie godził się złe warunki pracy, niskie pensje to pracodawca by musiał to zmienić bo nikt by nie chciał pracować, a tak siedzą barany cicho jak mysz pod miotłą bo stracą pracę za 1100zł miesięcznie.. ludzie ruszcie się w końcu. Całe życie chcecie tak żyć ? Ja bym wolał sobie strzelić w łeb niż pracować jako niewolnik za jakieś poniżające wynagrodzenie. Też pracowałem w hipermarkecie ale długo nie zabawiłem bo niegodziłem się na warunki. Dla mnie wynagrodzenie minimalne powinno wynosić tyle aby człowiek sam mógł się utrzymać, przeżyć. Czyli jakieś 2500 netto i ani 1zł mniej.[/size]
[/quote]Jakby tego nie traktować: i tak mam wiekszy szacunek dla tych ludzi,którzy nawet za niskie pieniądze pracują w Biedronce -niżby Ci sami ludzie poszli do Opieki Społecznej "za klamkę szarpać" i po zasiłek prosić! Oni i tak nie mogą "podskoczyć" do pracodawcy- bo wiedzą, że taka praca to dla nich jest Ostatnia Deska Ratunku. W Biedronce na Pogodnej też jest zimno od kilku tygodni, a elektroniczne czytniki towaru na ścianach to już chyba od ponad pół roku powyłączane...
Rozwiń
dziat z fioletovymi uszami
dziat z fioletovymi uszami (9 stycznia 2013 o 17:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' timestamp='1357739193' post='718071']
No i dalej głupi polak będzie chodził do Biedronki!Przecież tam jest tak tanio!Po co dać zarobić polakowi skoro portugalczyk wywiezie polaka pieniądze i śmieje się ze durny polak marznie za kasą za 1200zł a on zarabia miliony!!!!!!!!!!!Dalej kupujcie w Bidaszopie a napewno polakom będzie lepiej jak juz tylko niewolnictwo nam zostanie!!!!!!!!!!!!!!!!!
[/quote]

[quote name='Gość' timestamp='1357739193' post='718071']
No i dalej głupi polak będzie chodził do Biedronki!Przecież tam jest tak tanio!Po co dać zarobić polakowi skoro portugalczyk wywiezie polaka pieniądze i śmieje się ze durny polak marznie za kasą za 1200zł a on zarabia miliony!!!!!!!!!!!Dalej kupujcie w Bidaszopie a napewno polakom będzie lepiej jak juz tylko niewolnictwo nam zostanie!!!!!!!!!!!!!!!!!
[/quote]Nie wszystko jest tanie w Biedronce -ale po to człowiek ma głowę i mózg, aby umiał odróżnić i przeliczyć "co się opłaca -a co nie". Gdybyś żył ze skromnej renciny, to wiedziałbyś gdzie masz kupować -a gdzie nie! A to, że mamy głupi rząd, to ja nie mam zamiaru z własnej kieszeni za głupotę rządu płacić -tylko "dla samej idei", że "jestem patriotą i kupuję tylko w polskich sklepach". A po drugie: należymy do tej Wspólnej Beczki jaką jest Unia Europejska -i podobnie za granicą mogą o nas powiedzieć jak Ty teraz o Portugalczyku.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (15)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!