poniedziałek, 23 stycznia 2017 r.

Lublin

Ziobro i Żaczek: Azotom grozi los fabryki Fiata

Dodano: 16 grudnia 2012, 16:45
Autor: (PP)

1500 pracowników tyskiej fabryki Fiata straci pracę. Taki los może też spotkać zatrudnionych w puław
1500 pracowników tyskiej fabryki Fiata straci pracę. Taki los może też spotkać zatrudnionych w puław

Usiłowanie wyrządzenia znacznej szkody, niedopełnienie obowiązków i przekroczenie uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w procesie prywatyzacji puławskich Azotów zarzuca poseł Jarosław Żaczek urzędnikom Ministerstwa Skarbu Państwa.

Zakomunikował to podczas niedzielnej konferencji prasowej z udziałem szefa Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro.

Poseł SP jest zaniepokojony, w jaki sposób odbywa się prywatyzacja puławskich zakładów, polegająca na przejęciu firmy przez Zakłady Azotowe "Tarnów- Mościce”.

– Naszym zdaniem podczas przygotowania fuzji obu firm urzędnicy Ministerstwa Skarbu Państwa popełnili wiele błędów, m.in. w zakresie oszacowania wartości puławskich Azotów oraz zabezpieczenia interesów Skarbu Państwa – mówił poseł Jarosław Żaczek.

– W Puławach może być tak, jak dziś mamy w tyskiej fabryce Fiata. W wyniku niedopilnowania przed laty interesów Skarbu Państwa pracę straci 1500 pracowników fabryki – wtórował Zbigniew Ziobro.

Chodzi o to – tłumaczyli politycy SP – że po fuzji dwóch gigantów chemicznych państwo może stracić kontrolę nad połączonymi firmami. A wręcz może nastąpić wrogie przejęcie, np. przez firmę rosyjską.

– W poniedziałek złożę w lubelskiej prokuraturze zawiadomienie o uzasadnionym podejrzeniu popełnienia przestępstwa – deklaruje poseł Jarosław Żaczek.

Także dziś Żaczek złoży do laski marszałkowskiej projekt ustawy, która ma zabezpieczyć interesy Skarbu Państwa podczas fuzji azotowych gigantów.
Czytaj więcej o:
olo
kabaret
mecenas
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

olo
olo (18 grudnia 2012 o 21:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli puławskie azoty, kura znosząca złote jaja - zostaną sprzedane to już nic tego kraju nie uratuje przed degradacją, ruch sprzedaży dobra narodowego w inne łapy nie świadczy o miłości do ojczyzny tylko o miłości do brudnych interesów. Kiedyś było PKP, teraz jest mnóstwo spółek które degradują co kiedyś pobudowano, nic się nie opłaca, likwiduje się linie kolejowe, zamyka dworce, zatrudnia jedną panią do obsługi kasy, zapowiadania pociągu i zmywania poczekalni.... to samo można powiedzieć o polityce prywatyzacyjnej naszego rządu w kontekście prywatyzacji wielkiej chemii. Najpierw się z kimś poumawiają pokątnie, potem sprzedadzą, łapówki wezmą - i w d.... mają. To ma być rząd kochający ojczyznę? A czym jest ojczyzna jeśli nie pracą, która daje chleb. Jak się ludziom pracę rozpieprza, to się ludzi zabija jednocześnie, to się naród zabija. Taki rząd to ja piep.prz.ę. Mam nadzieję że ten scenariusz się nie sprawdzi... że się mylę.
Rozwiń
kabaret
kabaret (17 grudnia 2012 o 10:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
prezes ziobro nie ma zielonego pojęcia w temacie na który się wypowiada - przecież gdyby mieli pojęcie to sugerowaliby połączenie z dominującą pozycję zakładów w puławach - skarb ma 60% udziałów w puławach i gdyby przejął grupę tarnów, wtedy żadnych ustaw nie trzeba by było, ziobro powinien zapytać ską tarnów weźmie kase na zakup puław - robi to na kredyt, podczas gdy puławy mają kasę na koncie i mogłyby kupić nie tylko tarnów, ale i anwil i jeszcze kawałem ciechu
Rozwiń
mecenas
mecenas (17 grudnia 2012 o 09:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='KERON' timestamp='1355697729' post='710340']
Los Zakładów Azotowych jest bardzo ważną sprawą. To jest jeden z największych zakładów w naszym regionie. Posłowie mają rację, że złożą doniesienie do prokuratury. Powinni również złożyć o dymisję tego rządu co szkodzi naszemu Państwu. Ale według PO to wszystko w interesie Polski ta konsolidacja. A gdzie się skrył puławski poseł PO Włodzio Karpiński? jakoś nie broni swojego byłego miejsca pracy. Czas pokaże kto miał rację tylko żeby już nie było za późno. Szkoda, że w Polsce nie ma prawa ręki, wówczas co niektórzy przed popełnieniem błędu dobrze by się zastanowili co robią. Bo nie chcę mi się wierzyć, że nie widzą co robią.
[/quote]To wszystko,niestety ale jest KONSOLIDACJĄ , Icek Bimberman konsoliduje wszystko aby potem przekazać Sovietom.
Rozwiń
KERON
KERON (16 grudnia 2012 o 23:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Los Zakładów Azotowych jest bardzo ważną sprawą. To jest jeden z największych zakładów w naszym regionie. Posłowie mają rację, że złożą doniesienie do prokuratury. Powinni również złożyć o dymisję tego rządu co szkodzi naszemu Państwu. Ale według PO to wszystko w interesie Polski ta konsolidacja. A gdzie się skrył puławski poseł PO Włodzio Karpiński? jakoś nie broni swojego byłego miejsca pracy. Czas pokaże kto miał rację tylko żeby już nie było za późno. Szkoda, że w Polsce nie ma prawa ręki, wówczas co niektórzy przed popełnieniem błędu dobrze by się zastanowili co robią. Bo nie chcę mi się wierzyć, że nie widzą co robią.
Rozwiń
wojtek
wojtek (16 grudnia 2012 o 21:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dobrze że ktoś widzi i ostrzega przed "szkodą" bo po szkodzie to już nie ma co ratować tak jak będzie w przypadku Fiata.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24