sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Źle się działo wieczorową porą

Dodano: 10 kwietnia 2006, 21:12
Autor: (step)

Na studia wieczorowe w lubelskiej Akademii Medycznej przyjęto osoby, które uzyskały bardzo słabe wyniki podczas egzaminu. Wielu nauczycieli akademickich nie miało habilitacji i nie potrafiło jej zrobić nawet przez 20 lat pracy. Do tych uchybień Janusz Tarniewski, zastępca dyrektora Departamentu Pracy, Spraw Socjalnych i Zdrowia w NIK w Warszawie dorzuca jeszcze kilka: przekraczanie limitów przyjęć na studia, wydawanie dużych pieniędzy na wynagrodzenia w godzinach dodatkowych.


Kontrolą objęto lata 2002–2005. Zdaniem NIK, źle się działo przy rekrutacji na studia wieczorowe. Senat akademii uchwalił w 2003 r., że przyjmuje kandydatów, którzy uzyskali 50 proc. pozytywnych odpowiedzi z testu. Ten warunek podano do publicznej wiadomości. A jednocześnie, podczas dodatkowego naboru przyjmowano kandydatów z niższą punktacją. Także tych, którzy odpowiedzieli poprawnie zaledwie na 30 proc. pytań. – Przy okazji znacząco przekroczono limity przyjęć ustalone przez ministra – dodaje Tarniewski. – Było to niekorzystne dla jakości kształcenia oraz rozwoju kadry naukowej uczelni. Grupy studentów były duże, warunki nauczania gorsze.
NIK-owi nie spodobała się też kadra naukowa lubelskiej AM. Kontrolerzy wytknęli, że uczelnia zatrudniała na stanowisku adiunkta osoby, które nie uzyskały stopnia doktora habilitowanego przez wiele lat. W ubiegłym roku
aż 152 nauczycieli akademickich nie uzyskało habilitacji w ciągu 9 lat
od objęcia stanowiska. A 47 nauczycieli nawet przez 20 lat.
– Nagminnie zatrudniano nauczycieli w godzinach dodatkowych. Zjawisko to przybrało duże rozmiary, a koszty wynagrodzeń za pracę w tych godzinach rosły z roku na rok – usłyszeliśmy w NIK. – W 2002 r. wydano na ten cel 667 tys. zł. Rok później 1 mln zł. W 2004 r. już 1,3 mln zł.
Akademia Medyczna nie skomentowała wczoraj wyników kontroli. Ma to zrobić dziś.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!