sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Lublin

Złodzieje kradną kable z latarni przy drodze na lotnisko

Dodano: 27 sierpnia 2013, 20:27
Autor: Dominik Smaga

Okradziona z kabli ulica to nowy odcinek Mełgiewskiej, przyszły dojazd do lotniska i obwodnicy. Stra
Okradziona z kabli ulica to nowy odcinek Mełgiewskiej, przyszły dojazd do lotniska i obwodnicy. Stra

Złodzieje praktycznie rozmontowali oświetlenie na nowej ulicy. Kable na złom zaczęli kraść już wiosną. Policja była powiadamiana o tym kilka razy i dwa razy umorzyła sprawę. A złomiarze wracają.

– Nigdy, ale to nigdy nie mieliśmy do czynienia z kradzieżą na taką skalę – przyznaje Karol Kieliszek z Urzędu Miasta.

Okradziona z kabli ulica to nowy odcinek Mełgiewskiej, przyszły dojazd do lotniska i obwodnicy. Trasa do granicy Lublina już jest gotowa. Za miastem budowa jeszcze trwa. I choć droga prowadzi donikąd, to miasto otworzyło już swój odcinek dla ruchu z myślą o usytuowanych przy drodze firmach.

Złodzieje skwapliwie wykorzystali to, że ruch jest znikomy. Przy dwupasmówce nie świeci już 70 latarni. Rozkradzione zostały ich aluminiowe i miedziane "wnętrzności”, ale nie tylko. – Powyciągali przewody łączące słupy nawet z ziemii. To kilkaset metrów kabli – mówi Kieliszek.

Ratusz nie ma wątpliwości, że działa tu zorganizowana szajka. Kabla nie da się wyrwać gołymi rękami, instalacja była pod napięciem. Poza tym, nie była to jedna kradzież, ale cała seria. Policja nikogo nie złapała.

Zarząd Dróg i Mostów składał zawiadomienie w Komisariacie VI Policji już 9 maja. Niecały tydzień później dostał zapewnienia o "wielopłaszczyznowych działaniach”. A kilka dni później… sprawa została umorzona.

– Nie ma stuprocentowej wykrywalności przestępstw – tłumaczy Janusz Wójtowicz, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

– Należy się też zastanowić, jak sprawić, by do przestępstw nie dochodziło. A to jest kwestia osób, które administrują tym mieniem. Złodzieje musieli przecież odciąć prąd i zarządca na pewno miał informację, że dany odcinek nagle jest bez zasilania.

– Nie ma takich kontrolek – odpowiadają energetycy. – Nie monitorujemy w czasie rzeczywistym uszkodzeń na sieci niskiego napięcia, a z takiej właśnie sieci zasilane jest oświetlenie uliczne – wyjaśnia Dorota Gajewska, rzecznik spółki PGE Dystrybucja.

Spółka też kilka razy prosiła o pomoc policję. Zawiadomienia składała 26 kwietnia, 10, 21 i 27 maja. Każde dotyczyło innego odcinka sieci. 21 czerwca postępowanie zostało umorzone.

Kolejne zawiadomienie wysłał na początku lipca sam prezydent Lublina i to do samego szefa Komendy Miejskiej Policji. Kilka dni temu złodzieje znów wrócili na Mełgiewską. – Straty sięgają już 300 tys. złotych – podlicza Karol Kieliszek.

W poniedziałek Zarząd Dróg i Mostów wysłał kolejne pismo do policji. – Prowadzimy postępowanie – informuje rzecznik KWP.
Czytaj więcej o:
Telimena
Karol
Karol
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Telimena
Telimena (29 sierpnia 2013 o 05:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jak nie kraść, to jak tusku żyć? POzbawiłeś ludzi i zakładów i pracy. Kiedyś mam nadzieję że NARÓD cię osądzi !

Rozwiń
Karol
Karol (28 sierpnia 2013 o 23:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Witam. 

Po pierwsze: z tekstu łatwo jest wyczytać że miasto zgłaszało zawiadomienia na Policje kilku krotnie, a z doświadczenia, Policja każde z nich traktuje oddzielnie, nie łączy spraw, wiec pisanie ze policja umorzyła kradzież za 300 tyś jest błędne.

Po drugie: Mełgiewska ukończona i oddana prawie rok temu a dopiero teraz Panowie z miasta (ZDiM w Lublinie) połapali sie że brakuje elementów oświetlenia. Przecież dwa tygodnie po zejściu wykonawcy, połowę oswietelenia nie świeciło (często tam przejeżdżam więc widzę). Zwróćcie uwagę przy stacji Bliska w kierunku Mełgwi około 100 m po lewej stronie  pomiędzy trasa główna a serwisówką, ktoś lub coś próbowało z gruntu pomiędzy  latarniami wyciągnąć (coś tam pionowo sterczy). Tego tez Właściciel ulicy nie widzi.

po trzecie: zwróćcie jak wygląda oznakowanie pionowe  poziome na wspomnianej w artykule ulicy (Mełgiewska), wygrodzenia pourywane, malowanki poziome zasmarowane betonem, piaskiem, olejem, pyłem, pionowe powywracane, zdewastowane (od pół roku pod wiaduktem przy Kom eko wygrodzenie w kierunku torów kolejowych jest zdewastowane i leży z boku). Dopóki jakaś tragedia sie nie zdarzy np: przejechanie użytkownika na wprost wzdłuż trasy na tory kolejowe pod wspomnianym powyżej wiadukcie, Miasto nie reaguje. Kto ze strony Urzędników za to odpowie??? Odpowiem nikt.

Czy ZDiM nie potrafi utemperować wykonawców hal, parkingów by nie wywozili błota na jezdnię, firm produkujących beton by go nie gubili i zabetonowywali kanalizację deszczową, krawężników, zieleni, wszystkiego co sie da.

Po prostu 100 mln zł wydane w błoto. Lublin to bogate miasto.

Zobaczycie za pół roku jak wykonawca III i IV odcinka obwodnicy ukończy swoje zadania, miasto ogłosi przetarg pod tytułem: Ujednolicenie systemów bezpieczeństwa ruchu pomiędzy odcinkiem wykonanym przez miasto a GDDKiA.

Może by tym wszystkie dzienniki, wiadomości, wszyscy pismaki, zajęły sie w pierwszej kolejności, jak pieniądze publiczne sa marnowane. Przecież za 300 tyś zł można dofinansować obiady w niejednym przedszkolu.

Co wy na to??????

Rozwiń
Karol
Karol (28 sierpnia 2013 o 23:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Witam. 

Po pierwsze: z tekstu łatwo jest wyczytać że miasto zgłaszało zawiadomienia na Policje kilku krotnie, a z doświadczenia, Policja każde z nich traktuje oddzielnie, nie łączy spraw, wiec pisanie ze policja umorzyła kradzież za 300 tyś jest błędne.

Po drugie: Mełgiewska ukończona i oddana prawie rok temu a dopiero teraz Panowie z miasta (ZDiM w Lublinie) połapali sie że brakuje elementów oświetlenia. Przecież dwa tygodnie po zejściu wykonawcy, połowę oswietelenia nie świeciło (często tam przejeżdżam więc widzę). Zwróćcie uwagę przy stacji Bliska w kierunku Mełgwi około 100 m po lewej stronie  pomiędzy trasa główna a serwisówką, ktoś lub coś próbowało z gruntu pomiędzy  latarniami wyciągnąć (coś tam pionowo sterczy). Tego tez Właściciel ulicy nie widzi.

po trzecie: zwróćcie jak wygląda oznakowanie pionowe  poziome na wspomnianej w artykule ulicy (Mełgiewska), wygrodzenia pourywane, malowanki poziome zasmarowane betonem, piaskiem, olejem, pyłem, pionowe powywracane, zdewastowane (od pół roku pod wiaduktem przy Kom eko wygrodzenie w kierunku torów kolejowych jest zdewastowane i leży z boku). Dopóki jakaś tragedia sie nie zdarzy np: przejechanie użytkownika na wprost wzdłuż trasy na tory kolejowe pod wspomnianym powyżej wiadukcie, Miasto nie reaguje. Kto ze strony Urzędników za to odpowie??? Odpowiem nikt.

Czy ZDiM nie potrafi utemperować wykonawców hal, parkingów by nie wywozili błota na jezdnię, firm produkujących beton by go nie gubili i zabetonowywali kanalizację deszczową, krawężników, zieleni, wszystkiego co sie da.

Po prostu 100 mln zł wydane w błoto. Lublin to bogate miasto.

Zobaczycie za pół roku jak wykonawca III i IV odcinka obwodnicy ukończy swoje zadania, miasto ogłosi przetarg pod tytułem: Ujednolicenie systemów bezpieczeństwa ruchu pomiędzy odcinkiem wykonanym przez miasto a GDDKiA.

Może by tym wszystkie dzienniki, wiadomości, wszyscy pismaki, zajęły sie w pierwszej kolejności, jak pieniądze publiczne sa marnowane. Przecież za 300 tyś zł można dofinansować obiady w niejednym przedszkolu.

Co wy na to??????

Rozwiń
L
L (28 sierpnia 2013 o 21:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Szósty Komisariat Policji? -a on w ogóle jest? Bo ja mam wrażenie, że go nie ma...

Jak tak dalej pójdzie, to będzie można powiedzieć: nie ma, ukradli...

Rozwiń
adg
adg (28 sierpnia 2013 o 11:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

czy sa wogole jakies kontrole skupów złomu?
Restaruacje, puby, sklepy, piekarnie od czasu do czasu nawiedzane sa przez sanepid.
Firmy nekają urzedy skarbowe.

CZemu skupów złomu nie kontroluje straz miejska lub policja? To samo powinno sie tyczyc komisów - czyli wszedzie tam gdzie moze dochodzic do paserstwa.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!