czwartek, 19 października 2017 r.

Lublin

Zlot fanów hondy civic: kochamy swoje "żelazka"

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 sierpnia 2010, 18:50
Autor: jotem

Żelazka, bo tak pieszczotliwie nazywają swoje auta ich właściciele, miały w sobotę swój dzień na torze przy ulicy Zemborzyckiej w Lublinie. Czwarta generacja hondy civic to mocne, a zarazem lekkie auta i jak mówią ich sympatycy – kto raz wsiądzie i przejedzie się żelazkiem, ten się zakocha.



Aktualnie, w salonach możemy oglądać już ósmą generację hondy civic. - Nowszych hond na ulicach są setki, a tych nie zostało już wiele. Przez to kierowca staje się oryginalny – tłumaczy Jarek Niedźwiecki, który na zlot przyjechał hondą civic z 1991.

- Auto kupiłem w idealnym stanie od poprzedniego właściciela. Te modele mają coś w sobie i zawsze marzyło mi się małe i szybkie, wręcz 'wredne' auto. Bardzo ciężko znaleźć ten model w takim stanie. Mi się udało i jestem bardzo zadowolony.

Zlot w Lublinie, to już piąta taka impreza zorganizowana przez klub Civic4gfanatics. Użytkownicy forum internetowego w głosowaniu zdecydowali, że w tym roku spotkają się właśnie w Lublinie.

- Auto staje się powoli klasykiem. Mało osób decyduje się na zakup tego modelu – stwierdza Jakub Jastrzębski, współorganizator. - Jak widać, można znaleźć jeszcze zapaleńców takich jak my. Myślę, że to jest bardzo dobra idea, aby ratować stare "strupy” - dodaje.

Starsze samochody marki Honda znajdują swoje uznanie również wśród kobiet. Ewa Nowak, która na zlot przyjechała prawie 200 konną hondą crx del sol motegi opowiada:

- Od zawsze interesowałam się kulturą japońską i myślałam o aucie właśnie z tamtego regionu. Gdy przyszło do zakupu stwierdziłam, że musi być nisko, twardo a samochód ma się dobrze trzymać drogi. Crx del sol spełnia wszystkie moje wymagania. Crx rzuca się w oczy chociażby pomalowaną w kwiatki pokrywą zaworów – zachwala.

Impreza przeznaczona była głównie dla właścicieli 4 generacji hondy civic, ale organizatorzy pozwalali na wjazd wszystkim autom marki Honda. - Zaprosiliśmy również osoby od driftu – mówi Paweł Bocheńczyk, organizator – Na torze są samochody, które na co dzień jeżdżą po naszych drogach. Może mamy 20-letnie auta, ale my nie chcemy "żółtych tablic” i chować naszych hond do garażu. Jazda nimi sprawia nam wielką frajdę - stwierdza.

Po zawodach na torze kierowcy zjadą do ośrodka. Organizatorzy przygotowali tam konkurs na najniższe, najładniejsze auto i na najlepszy projekt roku 2010. Laureaci otrzymają puchary.

Hondę civic 4 generacji po raz pierwszy pokazano na Międzynarodowym Salonie Samochodowym we Frankfurcie w 1987 roku. Trzy lata później civic przeszedł facelifting. Zmieniły się zderzaki przednie, światła i dodano elektryczną regulację wysokości świateł. Auta cieszyły się i nadal cieszą dużą popularnością ze względu na wysokoobrotowe silniki o dużej mocy i małej wadze całego samochodu.

Zobacz zdjęcia w tekście:
>>Zlot miłośników hondy civic w Lublinie (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
bmw maniak
:-)
:-)
(34) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

bmw maniak
bmw maniak (2 września 2010 o 23:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ludzie, ludzie, LUDZIE!! ... i zrobił się temat BMW vs Honda. To ja pisałem odnośnie fun'u z jazdy. Kolego, jednego rajcują wysokie obroty, innego robienie ronda bokiem. i szanujmy się za miłość do motoryzacji, mnie osobiście potrafi odwrócić wzrok nawet zajeb*ście odpicowany 126p, ew. w świetnym stanie technicznym. Bo nie sztuka kupić golfa 3 za tyle samo tysięcy zł, i nazywać innych "burakami". Sam poruszam się autem o opinii "burackiego" ale nie interesuje mnie, co sądzą o mnie inni. To forum nazywa się "dyskusyjne" a nie forum obrzucaczy mięsem. Docinki FWD vs RWD były, są i będą, bo jeden lubi jazz, drugi jak mu nogi śmierdzą...

troche szacunku! ... ale i tak wole bmw...
Rozwiń
:-)
:-) (23 sierpnia 2010 o 19:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Erdman' date='23 sierpień 2010 - 16:59 ' timestamp='1282575583' post='334582']
Co mnie obchodzi ile aut mialeś i jaka jest Twoja opinia o FWD, mam to w dalekim poważaniu!
Temat jest o HONDZIE i won mnie z jakimiś tylnionapędowymi skażonymi lpg struclami rodem spod wiejskiej
remizy.
[/quote]
chyba buraku nie wiesz co piszesz
nie skazilem tak jak ty swoje auta gazem
no chyba ze ty masz diesla i na gnojowiznie latasz
Rozwiń
:-)
:-) (23 sierpnia 2010 o 19:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='BMW328i' date='23 sierpień 2010 - 11:09 ' timestamp='1282554582' post='333532']
Jestem Lubelakiem od 6pokoleń kolego, więc nie trafione masz argumenty. Miałem 20aut, zmieniałem po 6miesiącach średnio, bo ciągle mi czegoś brakowało, większość FWD, w tym także Hondy, które jak pisał kolega wyżej z silnikami na VTTECu są super, tylko napęd nie na tą oś. Dopiero niedawno kupiłem pierwsze BMW i.. po prostu wiem, że idiotycznie słuchając takich idiotów jak Ty, którzy nie mają pojęcia o samochodach, a pierwsi szykanują dobre auta, zmarnowałem 10lat swojej motoryzacyjnej przygody.
Ale Ty oczywiście ignorujesz moje argumenty, bo musisz ulec stereotypom (widocznie są w znacznej przewadze niż iloraz inteligencji), którym i ja ulegałem zanim kupiłem BMW.
Na zachodzie BMW, Audi i Mercedes to auta równie cenione i wszystkie chętnie kupowane. Tam też trafia się paru wieśniaków, ale co z tego, jak 99% dresów i wichury w Polsce jeździ VAGami z 1,9TDI.
W Anglii BMW serii 3ciej wyprzedziło w sprzedaży najpopularniejszy sedan - Forda Mondeo. Uważasz, że większość Brytyjczyków do wieśniaki i dresy? Też sądzisz, że wydają kilkadziesiąt tysięcy więcej na te by ciągać przyczepki z gnojem? Jak tak, to może czas opuścić swoją pod lubelską wieś i wyjechać gdzieś za granicę, chociaż na parę dni. Może zmieni to trochę Twoją percepcję motoryzacyjnego (przynajmniej) świata.

Więc reasumując, nie czuję się dresem, nie rozbijam się po drzewach, bo to nie moje pierwsze auto z tylnym napędem i wiem co się może stać jak puszczę samopas moje prawie 200kucy na zakręcie (nawet na suchym). Wiem też, że żadna przednionapędówka nie pozwoli mi tak bezpiecznie pokonywać zakrętów i dawać takiego komfortu jak RWD. Wiem, bo nie posłuchałem takich jak Ty i kupiłem to porządne niemieckie auto.

Tak więc nie zrozumcie mnie źle. Na te 20aut, naprawdę było parę fajnych. Ale dopiero jak spróbowałem BMW, odnalazłem to czego szukałem, moc, przyczepność, komfort i wszystko w opakowaniu rodzinnego sedana. Dla mnie bomba. Więc nie naskakujcie na BMW, zanim nie spróbujecie! Nie róbcie z siebie deb***i jak koleś, któremu odpisuje.
[/quote]
zgadzam sie w 1000 %
tez jezdzilem duza iloscia aut
o roznych napedach
jezdze 20 lat
ale teraz gdy mam BMW wiem co to jest radosc z jazdy
i naprawde nie jest to auto dla pierwszego lepszego bo autem tylnonapedowym trzeba umiec jezdzic
Rozwiń
Erdman
Erdman (23 sierpnia 2010 o 16:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='BMW328i' date='23 sierpień 2010 - 11:09 ' timestamp='1282554582' post='333532']
Tak więc nie zrozumcie mnie źle. Na te 20aut, naprawdę było parę fajnych. Ale dopiero jak spróbowałem BMW, odnalazłem to czego szukałem, moc, przyczepność, komfort i wszystko w opakowaniu rodzinnego sedana. Dla mnie bomba. Więc nie naskakujcie na BMW, zanim nie spróbujecie! Nie róbcie z siebie deb***i jak koleś, któremu odpisuje.
[/quote]
Co mnie obchodzi ile aut mialeś i jaka jest Twoja opinia o FWD, mam to w dalekim poważaniu!
Temat jest o HONDZIE i won mnie z jakimiś tylnionapędowymi skażonymi lpg struclami rodem spod wiejskiej
remizy.
Rozwiń
BMW328i
BMW328i (23 sierpnia 2010 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gość' date='22 sierpień 2010 - 23:39 ' timestamp='1282513179' post='333353']
Wiejski chłopek zawsze kupi tylnionapędówkę bo to i Ursusa przypomina, i przyczepkę z nawozami pociągnie, i w kościele można się pokazać jako bogaty gospodarz, i maniurki dobrze biorą na trzy literki, cztery paski na dresiku i umpa umpa disco polo, a jeszcze jak naogląda się Tokyo drift to zapier***a po zakretach bokiem i niszczy przydrożne drzewa, przepusty i inną infrastrukturę wprowadzając swoją rodzinę co wydała unijne dopłaty do hektarów na zabawkę dla dziecka zamiast na edukację w stan żałoby
[/quote]
Jestem Lubelakiem od 6pokoleń kolego, więc nie trafione masz argumenty. Miałem 20aut, zmieniałem po 6miesiącach średnio, bo ciągle mi czegoś brakowało, większość FWD, w tym także Hondy, które jak pisał kolega wyżej z silnikami na VTTECu są super, tylko napęd nie na tą oś. Dopiero niedawno kupiłem pierwsze BMW i.. po prostu wiem, że idiotycznie słuchając takich idiotów jak Ty, którzy nie mają pojęcia o samochodach, a pierwsi szykanują dobre auta, zmarnowałem 10lat swojej motoryzacyjnej przygody.
Ale Ty oczywiście ignorujesz moje argumenty, bo musisz ulec stereotypom (widocznie są w znacznej przewadze niż iloraz inteligencji), którym i ja ulegałem zanim kupiłem BMW.
Na zachodzie BMW, Audi i Mercedes to auta równie cenione i wszystkie chętnie kupowane. Tam też trafia się paru wieśniaków, ale co z tego, jak 99% dresów i wichury w Polsce jeździ VAGami z 1,9TDI.
W Anglii BMW serii 3ciej wyprzedziło w sprzedaży najpopularniejszy sedan - Forda Mondeo. Uważasz, że większość Brytyjczyków do wieśniaki i dresy? Też sądzisz, że wydają kilkadziesiąt tysięcy więcej na te by ciągać przyczepki z gnojem? Jak tak, to może czas opuścić swoją pod lubelską wieś i wyjechać gdzieś za granicę, chociaż na parę dni. Może zmieni to trochę Twoją percepcję motoryzacyjnego (przynajmniej) świata.

Więc reasumując, nie czuję się dresem, nie rozbijam się po drzewach, bo to nie moje pierwsze auto z tylnym napędem i wiem co się może stać jak puszczę samopas moje prawie 200kucy na zakręcie (nawet na suchym). Wiem też, że żadna przednionapędówka nie pozwoli mi tak bezpiecznie pokonywać zakrętów i dawać takiego komfortu jak RWD. Wiem, bo nie posłuchałem takich jak Ty i kupiłem to porządne niemieckie auto.

Tak więc nie zrozumcie mnie źle. Na te 20aut, naprawdę było parę fajnych. Ale dopiero jak spróbowałem BMW, odnalazłem to czego szukałem, moc, przyczepność, komfort i wszystko w opakowaniu rodzinnego sedana. Dla mnie bomba. Więc nie naskakujcie na BMW, zanim nie spróbujecie! Nie róbcie z siebie deb***i jak koleś, któremu odpisuje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (34)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!